Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Czy są nieuleczalne przypadki depresji?

Pytanie nadesłane do redakcji:

Moja przyjaciółka w wieku 65 lat zapadła na ciężką depresję. Długo się broniła przed braniem leków, w końcu została umieszczona w klinice psychiatrycznej. Po 4 miesiącach brania leków nadal widzi wszystko na czarno. Miesiąc temu wyszła ze szpitala, dalej berze leki, a jej stan jest coraz gorszy. Jak to jest, że te leki jej nie pomagają? Czy są przypadki nieuleczalne?

Odpowiedziała:

Dr n. med. Joanna Borowiecka-Kluza
Specjalista psychiatra
Centrum Dobrej Terapii MindArt, Kraków

Leczenie farmakologiczne epizodu depresyjnego (potocznie nazywanego depresją) u około 1/3 pacjentów po pierwszej kuracji nie przynosi zadowalających efektów. U około 2/3 osób z tej grupy obserwuje się poprawę po zmianie leku. Jednak u około 5—15% chorych, nawet pomimo wielokrotnych zmian leków, czy rozszerzenia kuracji o inne, dodatkowe leki - terapia nadal nie przynosi efektu.

Kiedy co najmniej dwie prawidłowo prowadzone terapie lekami przeciwdepresyjnymi z różnych grup, w odpowiedniej dawce, stosowane przez odpowiedni czas nie przynoszą znaczącej poprawy - mówimy o depresji lekoopornej. Stany takie wymagają zastosowania specjalnych strategii farmakologicznych zwiększających skuteczność leczenia. Czasami optymalnym rozwiązaniem jest terapia elektrowstrząsowa.

W opisywanym przypadku, bez rozeznania strategii farmakologicznych wykorzystanych u pacjentki i wykluczenia innych przyczyn jej stanu psychicznego (zdrowie somatyczne, sytuacja osobista, rodzinna, stosowanie się do zaleceń lekarskich) nie można ocenić, czy jest to depresja faktycznie oporna na leczenie.

Jednak, niezależnie od pełnej diagnozy, należy zwrócić tu jeszcze większą uwagą na inne niż farmakologiczne aspekty leczenia depresji: na sytuację rodzinną, socjalną, niedawne i aktualne wydarzenia życiowe, czy też aspekt samotności i możliwości wsparcia ze strony bliskich. Warto także zasugerować możliwość skorzystania z profesjonalnych technik terapeutycznych w wymiarze wsparcia indywidualnego lub grupowego dla osób starszych.

Bardzo istotna jest poza tym analiza stanu zdrowia somatycznego pacjentki oraz otrzymywanych przez nią leków niepsychiatrycznych – uporczywe utrzymywanie się objawów depresyjnych u osób starszych może być wynikiem obecności niezdiagnozowanych lub nieskutecznie leczonych chorób, a także efektem niekorzystnych interakcji pomiędzy przyjmowanymi lekami.

Piśmiennictwo:

Berlim Marcelo T., Turecki Gustavo, Definition, assessment, and staging of treatment-resistant refractory major depression: a review of current concepts and methods, The Canadian Journal of Psychiatry, 2007; 52: 46—54 (http://www.mp.pl/artykuly/?aid=40197).
Dudek D., Siwek M., Borowiecka-Kluza J. Charakterystyka kliniczna i demograficzna pacjentów z depresją lekooporną a cechy dwubiegunowości. Badanie pilotażowe, Psychiatria Polska, 2008, tom XLII, numer 2, strony 295—304.

Zobacz także

Depresja »
07.08.2012
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?