Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Tiomersal w szczepionkach

Data utworzenia: 08.04.2014
Aktualizacja: 07.09.2018

Pytanie nadesłane do redakcji

Konserwanty w szczepionkach. Przez wiele lat do opinii publicznej usiłują się przedostać doniesienia o szkodliwości Thimerosalu. Kilku profesorów zagranicznych i polskich przedstawia badania, lobby farmaceutyczne szuka sposobów, żeby zdyskredytować te doniesienia. Czy w Polsce nadal w szczepionkach stosuje się tę substancję? Jaka jest opinia lekarzy reprezentujących ten portal medyczny, mający służyć wiedzą i pomocą rodzicowi? Co z barierą krew–mózg i odkładaniem się metali ciężkich i ich wpływie na komórki?

Odpowiedziała

dr n. med. Ewa Talarek
specjalista pediatra
Klinika Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Wojewódzki Szpital Zakaźny w Warszawie

Tiomersal, stosowany w niektórych szczepionkach jako konserwant, jest związkiem chemicznym zawierającym etylortęć. Etylowana forma rtęci (w przeciwieństwie do metylortęci) jest wydalana, nie kumuluje się w organizmie. W 1997 roku FDA w USA rozpoczęła badania nad wpływem tiomersalu w ramach oceny ryzyka związanego z obecnością związków rtęci w produktach leczniczych i żywności.

Zamieszczony przez Pana link odnosi się do badania T. Verstraetena. Po opublikowaniu go w 2003 roku w formie artykułu w Pediatrics pojawiły się zarzuty o zlikwidowanie bazy danych, manipulację wynikami i ukrycie prawdy, o których mowa w ww. linku. Rok później autor opublikował odpowiedź na te zarzuty, także w Pediatrics. W obu publikacjach podkreśla, że badanie nie wykazało związku tiomersalu w szczepionkach z zaburzeniami neurologicznymi u dzieci i że zagadnienie to wymaga dalszych badań.

Pomimo profilaktycznego wycofania szczepionek zawierających nawet śladowe ilości tiomersalu w USA w 2000 r. (w oczekiwaniu na wyniki dużych badań epidemiologicznych wyjaśniających różne pojawiające się hipotezy), liczba przypadków autyzmu w USA nadal się zwiększa. Hipotezę o związku tiomersalu w szczepionkach z autyzmem badano także w innych dużych badaniach epidemiologicznych m.in. w Wielkiej Brytanii, Danii, Włoszech, a także w kolejnych badaniach w USA. Różne grupy badaczy, niezależnie od siebie, doszły do podobnych wniosków – dane epidemiologiczne nie potwierdzają takiego związku.

Spośród szczepionek stosowanych w Polsce tiomersal obecny jest jedynie w szczepionce przeciw błonicy, tężcowikrztuścowi (z pełnokomórkową komponentą krztuścową) produkcji Biomed Kraków.

Piśmiennictwo:

Andrews N., Miller E., Grant A. i wsp.: Thimerosal exposure in infants and developmental disorders: a retrospective cohort study in the United Kingdom does not support a causal association. Pediatrics 2004; 114(3): 584-591.
Hviid A., Stellfeld M., Wohlfahrt J. i wsp.: Association between thimerosal-containing vaccine and autism. JAMA 2003; 290(13): 1763-1766.
Madsen K.M., Lauritsen M.B., Pedersen C.B. i wsp.: Thimerosal and the occurrence of autism: negative ecological evidence from Danish population-based data. Pediatrics 2003; 112: 604-606.
Parker S.K., Schwartz B., Todd J., Pickering LK.: Thimerosal-containing vaccines and autistic spectrum disorder: a critical review of published original data. Pediatrics 2004; 14(3): 793-804.
Price C.S., Thompson W.W., Goodson B. i wsp.: Prenatal and infant exposure to thimerosal from vaccines and immunoglobulins and risk of autism. Pediatrics 2010; 126(4): 656-664.
Schechter R., Grether J.K.: Continuing Increases in Autism Reported to California’s Developmental Services System. Mercury in Retrograde. Arch. Gen Psychiatry. 2008; 65(1): 19-24.
Tozzi A.E., Bisiacchi P., Tarantino V. i wsp.: Neuropsychological performance 10 years after immunization in infancy with thimerosal-containing vaccines. Pediatrics. 2009; 123(2); 475-482.
Verstraeten T., Davis RL, DeStefano F. i wsp.: Safety of Thimerosal-Containing Vaccines: A Two-Phased Study of Computerized Health Maintenance Organization Databases. Pediatrics 2003; 112: 1039-1048.
Verstraeten T.: Thimerosal, the Centers for Disease Control and Prevention, and GlaxoSmithKline. Pediatrics 2004; 113: 932.

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?