Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Nowa odsłona kampanii "Zawał serca – czas to życie"

Katarzyna Lechowicz-Dyl

Debata w Pałacu Prezydenckim zainaugurowała w środę nową odsłonę kampanii społecznej "Zawał serca – czas to życie”. Ma ona uświadamiać, jak postępować w razie zawału serca i jak kluczowy jest czas podjęcia działań oraz wezwanie pogotowia.


Fot. pixabay.com

Organizatorzy akcji podnoszą, że do szpitali trafia co roku prawie 80 tys. Polaków z zawałem serca. Z badań wynika, że co czwarty pacjent z zawałem umiera, zanim trafi do szpitala, bo zbyt długo zwleka z wezwaniem pomocy.

"Chciałabym zachęcić, a przede wszystkim zaapelować do wszystkich starszych i młodszych, abyśmy nie zwlekali z wzywaniem pomocy. Dzwońmy na numer 112 bądź 999 i natychmiast wzywajmy pogotowie. Bądźmy bardziej świadomi. Nie bójmy się podejmować natychmiastowych decyzji. Wzywajmy pomoc na czas, bez zbędnej zwłoki. Serce mamy tylko jedno, dbajmy o nie" – powiedziała małżonka prezydenta Agata Kornhauser-Duda, która wzięła udział w debacie.

Pierwsza dama zwróciła uwagę, że głównym celem kampanii jest skrócenie czasu od momentu wystąpienia pierwszych objawów zawału do momentu dotarcia do specjalistycznego leczenia. "Celem kampanii jest uświadomienie społeczeństwu, że im szybciej wezwiemy pomoc, tym lepiej. Skrócenie reakcji jest czynnikiem, który uratuje nam życie, ale też czynnikiem, który zwiększy skuteczność późniejszego leczenia, a także znacznie polepszy rokowania na przyszłość" – mówiła.

Najczęstszymi objawami zawału serca są ból (czasem bardzo silny), pieczenie lub ucisk za mostkiem. Z przeprowadzonych w ramach kampanii badań "Zawał serca – opinie Polaków", zrealizowanych we wrześniu tego roku, wynika, że 73,8 proc. Polaków wie, że ból w klatce piersiowej może oznaczać zawał lub inne problemy z sercem, niestety zaledwie 22,2 proc. badanych, czując ból, zadzwoniłoby po pogotowie. Co czwarta osoba (23,5 proc.) zareagowałaby natychmiast, podczas gdy trzy czwarte zwlekałoby z wezwaniem pomocy. Co piąty respondent (18,5 proc.) czekałby nawet do następnego dnia.

"To są wysoce alarmujące dane, dlatego tak ważna jest edukacja na temat postępowania w przypadku podejrzenia zawału serca. Jest to nie tylko w interesie samych pacjentów, ale także nas – kardiologów. Ponieważ im szybciej jesteśmy w stanie udzielić pomocy medycznej, tym lepsze możemy uzyskać wyniki leczenia" – ocenia kierownik III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Mariusz Gąsior.

Kampania ruszyła w 2017 roku, a jej pierwszy etap był skierowany do środowiska medycznego. W wyniku prac i konsultacji organizatorów oraz partnerów w 2018 roku przygotowana została skierowana do społeczeństwa kolejna odsłona działań. Ma wpłynąć na świadomość objawów i konsekwencji zawału serca oraz wykreować odpowiednie zachowania w razie zawału, tzn. podjęcie natychmiastowych działań po rozpoznaniu pierwszych objawów zawału, kontakt z dyspozytorem pod numerem 112 i wezwanie karetki pogotowia.

W ramach kampanii pokazane zostaną historie pacjentów, dla których codzienne obowiązki, różne obawy o przypisywanie złego samopoczucia innym powodom wpłynęło na wielogodzinne opóźnienie w uzyskaniu pomocy.

Organizatorem kampanii jest Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu i Fundacja ŚCCS. Honorowy patronat nad kampanią objęła pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda. Członkiem komitetu honorowego jest minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski. Patronat nad akcją sprawuje Polska Agencja Prasowa.

Data utworzenia: 08.11.2018
Nowa odsłona kampanii "Zawał serca – czas to życie" Oceń:
(1.00/5 z 1 ocen)

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?