Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Polacy pracują nad nowym EKG z powierzchni bijącego serca

W operacjach wszczepienia bajpasów kardiochirurgom przydałoby się urządzenie pozwalające rejestrować sygnał EKG bezpośrednio z powierzchni bijącego serca. Taki unikatowy w skali światowej aparat o nazwie Heart Sense zaprojektowali polscy specjaliści.

ekg elektrokardiogram
Fot. pixabay.com

Powstał startup, który ma doprowadzić do wyprodukowania i skomercjalizowania tego produktu. Głównym twórcą urządzenia jest dr Grzegorz Suwalski, kardiochirurg z Warszawy. „Naszym celem jest stworzenie innowacyjnego w skali światowej urządzenia do rejestracji sygnału elektrokardiograficznego (EKG) bezpośrednio z powierzchni bijącego serca. Urządzenie to będzie wykorzystywane podczas operacji pomostowania tętnic wieńcowych (tzw. operacji wszczepienia bajpasów) przeprowadzanej techniką bez zastosowania krążenia pozaustrojowego, czyli na bijącym sercu” – podkreśla specjalista.

Wszczepienie bajpasów jest najczęściej wykonywaną operacją kardiochirurgiczną na świecie. W 2016 r. przeprowadzono ich łącznie ponad 833 tys. Dr Suwalski uważa, że operacje na bijącym sercu to mniej inwazyjne podejście, zmniejszające ilość powikłań pooperacyjnych. „Dane rynkowe pokazują - przekonuje - że w ciągu kilku lat może ono być podejściem dominującym. Musimy jednak poprawić kilka elementów tej procedury i to właśnie planujemy wykonać”.

Pierwszym krokiem może być wprowadzenie urządzenia Heart Sense. „Na krytycznym etapie operacji zespół lekarzy czasowo pozbawiony jest dziś kluczowego narzędzia monitorującego pracę serca, jakim jest zapis EKG” – tłumaczy dr Suwalski. Najważniejszym elementem tego urządzenia jest elektroda, która będzie miała formę „płatka” posiadającego zdolność łączenia się z powierzchnią serca. Wytwarzana będzie w technologii umożliwiającej produkcję tanich elementów jednorazowego użytku.

Opracowano już architekturę techniczną aparatu Heart Sense, strategię jego komercjalizacji oraz biznes plan, w czym pomagają specjaliści BTM Innovations. „Zespół BTM Innovations, oprócz wsparcia mnie w opracowaniu strony technicznej tej innowacji, pozyskania partnerów technologicznych i stworzenia strategii komercjalizacji, pozyskał też inwestora umożliwiającego uruchomienie projektu. Opracowanie koncepcji rozwoju i powołanie do życia startupu było naprawdę długotrwałym i pełnym wyzwań procesem” – wyjaśnia dr Grzegorz Suwalski.

Projekt jest też wspierany przez program Bridge Alfa Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

23.08.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.