Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Eksperci chwalą podatek cukrowy

Katarzyna Lechowicz-Dyl

Nie milkną komentarze po skierowaniu przez resort zdrowia do konsultacji projektu mającego promować prozdrowotne zachowania Polaków. Przewiduje on m.in. opłatę 1 zł za każdą sprzedaną butelkę alkoholu do 300 ml, a także 70 lub 80 gr opłaty za słodzony napój. Opłatą objęte zostaną także napoje z dodatkiem substancji o właściwościach aktywnych: kofeiny, tauryny oraz guarany - 0,20 zł w przypadku dodatku co najmniej jednej substancji - w przeliczeniu na każdy litr napoju. Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, zakłada też opłatę za reklamę suplementów diety.


Fot. Jacqueline Macou/Pixabay

W przypadku opłaty za napoje słodzone, chodzi o napoje z dodatkiem monosacharydów, disacharydów, oligosacharydów, środków spożywczych zawierających te substancje oraz substancji słodzących (o których mowa w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008). Opłacie podlegać będzie napój oferowany konsumentowi w postaci gotowej do spożycia, w którego składzie znajduje się co najmniej jedną z określonych substancji, z wyłączeniem tych występujących w nich naturalnie. Wysokość opłaty wyniesie 0,70 zł w przypadku dodatku jednej substancji o właściwościach słodzących albo 0,80 zł w przypadku dodatku więcej niż jednej substancji o właściwościach słodzących.

Przedsiębiorcy posiadający zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży mają być obowiązani do wnoszenia opłaty za sprzedaż napojów alkoholowych w opakowaniach jednostkowych o pojemności nieprzekraczającej 300 ml. Opłata wyniesie 1 zł za każde opakowanie.

Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński przekazał na Twitterze, odnosząc się do wątpliwości co do opłat od napojów light, że "intencją jest objęcie wyższą stawką produktów zawierających np. cukier i syrop glukozowo-fruktozowy". "Ostateczne przepisy zostaną przedstawione Radzie Ministrów po konsultacjach" - zaznaczył.

Projekt, który trafił w mijającym tygodniu do konsultacji, wywołuje liczne komentarze. Eksperci od zdrowia są takim zmianom przychylni.

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków Anna Śliwińska wskazała, że organizacja popiera proponowaną przez resort zdrowia opłatę nałożoną przede wszystkim na słodzone napoje. "Wiadomo, iż spożywanie dużej ilości cukru wpływa niekorzystnie na zdrowie, zwłaszcza przyczyniając się do powstawania nadwagi i otyłości we wszystkich grupach wiekowych. Te z kolei często prowadzą do chorób takich jak cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, nowotwory, choroby sercowo-naczyniowe, zwyrodnienia stawów i inne" - wskazała.

Przypomniała, że według danych Instytutu Żywności i Żywienia, polskie dzieci tyją najszybciej w Europie, dlatego tym bardziej należy zająć się tym niebezpiecznym zjawiskiem. Zaznaczyła, że zebrane z podatku dodatkowe środki, mają trafić w przeważającej większości do Narodowego Funduszu Zdrowia, czyli zostaną przeznaczone na opiekę zdrowotną, co jest bardzo dobrym rozwiązaniem.

Także dyrektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego prof. Ryszard Gellert w imieniu CMKP wyraził poparcie dla projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów. "Dzielenie się wiedzą to nasza specjalność. A cukier NIE krzepi!" - napisał na Twitterze.

Dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego dr Małgorzata Gałązka-Sobotka napisała z kolei na TT, że to krok w dobrym i od lat postulowanym kierunku. "Inwestycje w zdrowie publiczne są pozbawione ryzyka. Decyzja o wprowadzeniu opłat od produktów szkodliwych dla zdrowia to wyraz naszej odpowiedzialności i okazja do edukacji. Jestem za" - oceniła.

Prezes NFZ Adam Niedzielski akcentował na TT, że "jeszcze za wcześnie, żeby powiedzieć 'mamy to', ale taki prezent pod choinkę dla zdrowia musi cieszyć". Szef Funduszu podziękował kierownictwu resortu za "odwagę podjęcia tematu i wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań prozdrowotnych".

Przy szacowaniu możliwych do uzyskania wpływów z opłaty za stosowanie dodatków do napojów bezalkoholowych przyjęto wartości z raportu "Rynek napojów bezalkoholowych w Polsce".

Zgodnie z nim, przeciętny Polak kupił 184 litry napojów bezalkoholowych, w tym 57 litrów napojów gazowanych. Przyjmując, że uśredniona stawka opłaty za litr napoju objętego projektowanymi regulacjami wynosi 0,7 zł (obecność jednej substancji zastosowanej do nadania napojom słodkiego smaku) można szacować łączne przychody na poziomie 2,5 mld zł rocznie. 98 proc. przychodów zostanie przekazana na rachunek NFZ, a pozostałe 2 proc. zostanie przeznaczone na koszty egzekucji należności z tytułu tych opłat i obsługę administracyjną ich pozyskiwania.

W ocenie skutków regulacji wskazano, że zgodnie z informacjami dotyczącymi banderol można przyjąć, że dzienna sprzedaż napojów alkoholowych o objętości 100-300 ml wynosi około 1,3 mln sztuk, co przy ostrożnych szacunkach może wiązać się z łączną kwotą opłat na poziomie około 500 mln zł. 50 proc. środków zostanie przekazana na rachunek NFZ, a druga część pozostanie w budżecie gminy na terenie której odbywa się sprzedaż.

W OSR podano, że w 2018 r. wydatki branży farmaceutycznej na promocję produktów w telewizji, prasie i radio wyniosły około 4,2 mld zł. Z danych prezentowanych przez Instytut Monitorowania Mediów wynika, że 24 proc. reklamowanych kategorii badanych produktów byłoby objęte projektowaną regulacją, co oznacza, że środki przeznaczone na ich reklamę wyniosły około 1 mld zł. Zgodnie z projektowaną regulacją nawet 10 proc. (100 mln zł) z tych środków zostanie przekazane do NFZ, ostateczna wysokość zależna jest jednak od ściągalności. Na potrzeby niniejszej oceny przyjęto wartość 50 mln zł.

23.12.2019
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Jak przebiega szybka ścieżka onkologiczna?
    Do skorzystania z szybkiej ścieżki (terapii) onkologicznej uprawnia karta Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego (DiLO), zwana zieloną kartą. Założenie jest takie, że od wpisania pacjenta na listę oczekujących na konsultację specjalisty do postawienia diagnozy nie może minąć więcej niż 7 tygodni.
  • Specjaliści i skierowania
    Mój stan zdrowia się pogorszył, czy mogę się starać o przyjęcie przez specjalistę poza kolejnością? Czy można samodzielnie wybrać miejsce badań, na które skierowanie wydał lekarz specjalista?