Niezdrowo zasiedzeni

Konfederacja Lewiatan

66% Polaków nie podejmuje aktywności fizycznej i nie uprawia sportu. Część młodych ludzi nie potrafi poprawnie kozłować piłki albo zrobić przewrotu w przód. To dane przytoczone przez moderatorkę panelu o fotelowej cywilizacji podczas Europejskiego Forum Nowych Idei.

  • W latach 2010–2015 zaledwie 20% zawodów było związanych ze średnią aktywnością fizyczną
  • Optymistyczne jest to, że według raportu aktywność fizyczna Polaków jednak rośnie
  • Nie przyjęliśmy przedmiotu edukacja zdrowotna jako przedmiotu obligatoryjnego, ale sami za mało pamiętamy i zbyt rzadko przypominamy politykom o tym, że polskie dzieci są jednymi z najszybciej tyjących w Europie

Nadmierna masa ciała, spowodowana głównie niezdrową dietą i stylem życia fotelowej codzienności, to dziś jedno z największych wyzwań zdrowotnych i ekonomicznych. Natomiast regularny ruch, dostosowany do indywidualnych potrzeb i możliwości, jest prostą i skuteczną profilaktyką. Ogranicza ryzyko otyłości, chorób serca, cukrzycydepresji, poprawia samopoczucie i efektywność nauki czy pracy. Skoro ruch daje tyle korzyści, to dlaczego tak trudno rozruszać fotelową cywilizację? Jak pomóc Polakom wstać z foteli? O tym dyskutowali goście zaproszeni do debaty.

W latach 2010–2015 zaledwie 20% zawodów było związanych ze średnią aktywnością fizyczną. Dziś ciało kobiety i mężczyzny jest średnio cięższe o od 10 do 14 kilogramów niż w latach 50. XX wieku! Te dane, przytoczone przez moderatorkę Martę Pawłowską, otworzyły dyskusję o niezbyt zadowalającej kondycji fizycznej naszego społeczeństwa.

– Ruch to podstawa – mówił prof. Paweł Tomaszewski, prorektor ds. nauki, AWF w Warszawie. – Dla dzieci to socjalizacja i nawiązywanie relacji. Dla osób w wieku średnim – podtrzymywanie formy. Dla osób starszych to profilaktyka zdrowotna i minimalizacja ryzyka upadków oraz sprawne funkcjonowanie w życiu.

Czy jesteśmy fotelową cywilizacją? Na to pytanie próbował odpowiedzieć Artur Białkowski, wiceprezes zarządu Medicover sp. z o.o., który zapowiedział publikację raportu na ten temat, który ujrzy światło dzienne na początku listopada.

– Za każdym razem, jak robimy badanie, liczba osób z otyłością rośnie – wyjaśniał Białkowski. – Obraz nie jest zbyt optymistyczny. To wynika ze stylu życia, który mamy. Badamy to w kontekście różnych zawodów. Szczegóły zaprezentujemy w pełnym raporcie. Są zawody bardziej i mniej narażone. Praca biurowa jest związana z siedzeniem. Jest też z nami efekt pracy zdalnej, bo ludzie pracując z domu nie mają odpowiednich warunków do siedzenia.

Problem istnieje i narasta. Według wiceprezesa zarządu Medicover sp. z o.o. wszyscy zdajemy sobie sprawę z problemu, ale dane zgromadzone w raporcie pokazują, że niekoniecznie coś z tym robimy. Optymistyczne jest to, że według raportu aktywność fizyczna Polaków jednak rośnie.

– Mimo wszystko jesteśmy w europejskim ogonie – zaznaczył Artur Białkowski. – Dużo przed nami do zrobienia, ale pierwsze światełko nadziei już jest. Musimy promować zmianę stylu życia.

Z kolei Joanna Bochniarz reprezentująca Center For Innovative Education przypomniała, że nie przyjęliśmy przedmiotu edukacja zdrowotna jako przedmiotu obligatoryjnego, ale sami za mało pamiętamy i zbyt rzadko przypominamy politykom o tym, że polskie dzieci są jednymi z najszybciej tyjących w Europie. Jej zdaniem jako obywatele nie włączyliśmy się do tej debaty i zostawiliśmy wszystko połajankom politycznym. Bochniarz zaapelowała więc o debatę obywatelską o zdrowiu.

Jak zauważył Grzegorz Szczuka, dyrektor Gdańskiego Centrum Usług Wspólnych, zdrowie publiczne zawsze było sierotą. Nikt nie chciał się tym zająć. Inaczej jest jednak w Gdańsku, gdzie wdrażane są 4 programy strategiczne. Jako przykład podał wprowadzenie dodatkowego przedmiotu w szkole.

– Wszyscy pewnie kojarzą gimnastykę korekcyjną ze szkół. My tego nie mamy. Mamy fit-klasę. Zajęcia prowadzone są z innym nauczycielem. On ma specjalne pomoce naukowe. Wszystko jest prowadzone na zasadach grywalizacji – mówił Szczuka i zaznaczył, że na przedmiot mogą chodzić wszyscy.

– Musimy całkowicie zmienić sposób myślenia – apeluje Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia, reprezentująca Uczelnię Łazarskiego. Jej zdaniem wiara w to, że podtrzymując dotychczasowe zachowania i schematy, uda nam się coś osiągnąć, jest utopijną wizją. Powinniśmy postawić na edukację wszystkich grup społecznych.

– Pracodawcy są coraz bardziej świadomi tego, jak inwestycja w zdrowie pracowników może przekładać się na benefity dla pracodawców – mówił Artur Białkowski, wiceprezes zarządu Medicover sp. z o.o. – Najczęściej mówimy o pracodawcach dużych. Jeśli zejdziemy do bardzo małych firm, to tam jest nieco gorzej. Miejmy nadzieję, że ta świadomość będzie rozwijała się na mniejsze firmy. Jeśli chodzi o pakiety zdrowotne, to MŚP zaczynają już oferować takie benefity. Jako Medicover weszliśmy w ofertę sportową, traktując sport jako element profilaktyki. Mamy programy, które łączą pakiet zdrowotny z pakietem sportowym, by aktywnie promować profilaktykę zdrowia.

Osobistą historią na temat fotelowej cywilizacji w kontekście ściśle siedzącej pozycji podzieliła się Marina Dubakina, prezeska i dyrektorka generalna ds. zrównoważonego rozwoju, IKEA Retail.

– Kiedy moje dziecko potrzebowało krzesła do biurka, poszłam do jednego ze sklepów i zaczęłam szukać dziecięcego krzesła biurowego. Niestety nie znalazłam takiego, na którym można było siedzieć bez ruchu. Potem po jakimś czasie miałam okazję porozmawiać z projektantami produktów. Usłyszałam wtedy: „dlaczego chcesz, żeby twoje dziecko siedziało bez ruchu? Wiesz, w IKEA nasza zasada projektowania to – nie ograniczamy ruchu” – opowiadała Marina Dubakina.

– Kiedy się ruszasz, twój mózg pracuje inaczej – mówiła przedstawicielka IKEA Retail. – I myślę, że jest wiele przykładów, jak my, w życiu codziennym możemy stymulować do ruchu. I oczywiście, kiedy myślę o nas jako o firmie, razem z naszym partnerem, z Medicover, od wielu lat jesteśmy bardzo blisko zdrowia i dobrego samopoczucia naszych pracowników.

W dyskusji udział wzięli: Artur Białkowski, wiceprezes zarządu, Medicover sp. z o.o., Joanna Bochniarz, Center for Innovative Education, Marina Dubakina, prezeska i dyrektorka generalna ds. zrównoważonego rozwoju, IKEA Retail, Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor, Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia, Uczelnia Łazarskiego, Grzegorz Szczuka, dyrektor, Gdańskie Centrum Usług Wspólnych, pełnomocnik wojewody pomorskiego, Prof. Paweł Tomaszewski, prorektor ds. nauki, AWF w Warszawie. Moderacja: Marta Pawłowska, dyrektor prezydium, Partnerstwo na rzecz Profilaktyki i Leczenia Otyłości.

22.10.2025
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.
  • Psychiatra – czym się zajmuje, kiedy szukać pomocy
    Psychiatra to lekarz, który zajmuje się badaniem, diagnostyką i leczeniem zaburzeń i chorób psychicznych. Objawy, które sugerują konieczność konsultacji z psychiatrą to m.in. zaburzenia nastroju, lęk, zaburzenia snu, uzależnienia, przewlekłe uczucie zmęczenia. Wizyta u psychiatry nie wymaga skierowania.