Życie z NMOSD - strona 2

Marta Koton-Czarnecka
mat. pras.

Nowe życie z nowym lekiem

Lekarze zaproponowali Oli udział w programie leczenia nowoczesnym lekiem biologicznym – satralizumabem. Pierwsze jego dawki dziewczynka otrzymała w marcu 2023 roku. Wciąż konieczne były jednak sterydy, które jak tłumaczyli lekarze, miały wygasić stan zapalny. A satralizumab miał zabezpieczyć przed jego powrotem. Odstawienie sterydoterapii okazało się możliwe dopiero po kilku kolejnych miesiącach – gdy Ola nie czuła już żadnych objawów, a rezonans magnetyczny nie wykazywał nowych zmian zapalnych w układzie nerwowym. O tego momentu nie ma już konieczności sterydoterapii.

– Cały ten czas, te dwa lata pamiętam jak przez mgłę. Byłam bardzo zmęczona chorobą i przez większość czasu spałam. Byłam wtedy w siódmej i ósmej klasie podstawówki – najpierw uczyłam się w szkole w szpitalu we Wrocławiu, potem już miałam nauczanie domowe online. Pamiętam, że bardzo stresowałam się egzaminami ósmoklasisty. Na szczęście, dobrze mi poszły i dostałam się do liceum. Ale początki w liceum były naprawdę trudne – zupełnie nie mogłam się odnaleźć, odzwyczaiłam się od normalnej szkoły i normalnej nauki. Przykre było też to, że przez chorobę urwały mi się wszystkie znajomości z podstawówki, musiałam na nowo budować relacje z innymi – mówi Ola.

Dziś Ola ma 16 lat i jest uczennicą trzeciej klasy liceum. – Przyjmuję satralizumab raz na miesiąc. To proste zastrzyki podskórne, które można robić w domu. Nie boję się ich. I najważniejsze, że nie muszę leżeć w szpitalu. Żyję normalnie – chodzę do szkoły, spotykam się ze znajomymi. Czasem jestem tylko bardziej zmęczona i muszę się położyć w ciągu dnia – opowiada z uśmiechem.

Od czasu rozpoczęcia terapii w programie lekowym nie było żadnego nowego rzutu ani nowych zmian w rezonansie. – To leczenie odmieniło nasze życie. W końcu nie żyjemy w strachu, że jutro jest niepewne, że znowu wszystko się zacznie. Możemy planować i zwykłą naszą codzienność, i przyszłość. Widzę, jak Ola dorasta i wiem, że dużo dobrego przed nią. Musimy jedynie jeździć do szpitala w Warszawie po kolejne dawki leku i na badania kontrolne. Oczywiście dbamy też o zdrową dietę czy suplementację witaminą D. A ponieważ czas szybko mija, myślimy już o tzw. tranzycji – czyli przeniesieniu leczenia do ośrodka dla dorosłych. To będzie ważny moment i bardzo chcielibyśmy, żeby wszystko poszło sprawnie, i żeby Ola kontynuowała leczenie w programie lekowym, bez żadnych przerw, bo wiemy, jak ważna jest ciągłość terapii – mówi Agnieszka.

– Przede wszystkim chciałabym być niezależna i samodzielna, i żyć bez ciągłego myślenia o chorobie i bez lęku, że coś się stanie. Dzięki leczeniu, tak właśnie teraz jest, i bardzo chciałabym, żeby tak było dalej – dodaje Ola.

Neuromyelitis optica spectrum disorder (NMOSD) to rzadka, przewlekła choroba autoimmunologiczna, w której układ odpornościowy błędnie atakuje nerwy wzrokowe i rdzeń kręgowy. Objawia się między innymi zaburzeniami widzenia, niedowładami, zaburzeniami czucia, problemami z oddawaniem moczu i zaburzeniami równowagi. W przeszłości NMOSD często mylono ze stwardnieniem rozsianym (SM), ale dziś wiadomo, że to zupełnie inne schorzenia. Dzięki nowoczesnym, celowanym terapiom choroba może być skutecznie kontrolowana, a pacjenci mogą żyć bez nawracających rzutów, obciążającej sterydoterapii i ciągłych hospitalizacji.

09.02.2026
strona 2 z 2
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.