Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Olsztyn - rekonstrukcja małżowiny usznej u 11-latka

Joanna Kiewisz-Wojciechowska

W olsztyńskim szpitalu dziecięcym przeprowadzono we wtorek pierwszy w regionie zabieg rekonstrukcji małżowiny usznej u 11-letniego chłopca. Poszerza on katalog wykonywanych w tej placówce skomplikowanych operacji twarzowo-czaszkowych.

operacja ucha
Fot. pixabay.com

Operację przeprowadził interdyscyplinarny zespół lekarzy z Oddziału Chirurgii Głowy i Szyi. Ordynator tego oddziału dr Krzysztof Dowgierd powiedział, że pacjent, 11 -letni chłopiec spod Warszawy, cierpiał na zespół Goldenhara – zespół wad wrodzonych twarzoczaszki, którego jednym z objawów jest m.in. niewykształcenie ucha.

Zespół z Olsztyna przygotowywał się do zabiegu blisko rok, chirurg plastyczny Łukasz Banasiak szkolił się w zakresie rekonstrukcji małżowiny usznej m.in. w szpitalach w Niemczech i USA.

"Małżowina zostanie wyrzeźbiona z chrząstki pobranej z łuku żebrowego pacjenta. Nowa małżowina zostanie wszczepiona w kieszeń skórno-mięśniową" – powiedział dr Dowgierd. Dodał, że zabieg miał na celu poprawę nie tylko fizycznego funkcjonowania pacjenta, ale też miał dla niego ogromne znaczenie psychologiczne.

Dr Dowgierd przyznał, że jego zespół przygotowuje się do kolejnych takich zabiegów, w tym do rekonstrukcji całych małżowin.

Zespół Oddziału Chirurgii Głowy i Szyi w olsztyńskim szpitalu dziecięcym przeprowadza wiele skomplikowanych i rzadkich zabiegów z tego zakresu. W ostatnim czasie lekarze rozpoczęli wszczepianie małym pacjentom implantów słuchowych. Zespół ten leczy też skomplikowane wady twarzoczaszki.

Wśród pionierskich zabiegów olsztyńscy specjaliści mają na koncie m.in. odtworzenie fragmentu szczęki pacjentowi, który po nowotworze miał dziurę w twarzy. Pierwszy raz w Polsce zastosowali do takiego zabiegu komórki macierzyste u dziecka.

"Marzy nam się stworzenie w naszym szpitalu europejskiego centrum leczenia wad twarzoczaszki. Mamy nadzieję, że taka placówka ułatwiłaby pacjentom dotarcie do nas i leczenie. Niewiele zespołów w Polsce podejmuje się leczenia pacjentów z rzadkimi, skomplikowanymi schorzeniami. Naszą ambicją jest pomoc takim osobom" – podkreślił dr Dowgierd.

10.07.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?