×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Zrozumieć nowotwory głowy i szyi

lek. Artur Kacprzyk

Wiedza na temat nowotworów głowy i szyi, zarówno w populacji ogólnej, jak i wśród lekarzy, jest niewystarczająca, co przekłada się na niekorzystne wyniki uzyskiwane przez pacjentów – wyjaśnia prof. Wojciech Golusiński, kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Głowy, Szyi i Onkologii Laryngologicznej Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, główny organizator kampanii pod hasłem „Najwyższy Czas Zrozumieć Nowotwory Głowy i Szyi. Make it make sense”, odbywającej się w ramach X Europejskiego Tygodnia Nowotworów Głowy i Szyi.


Prof. Wojciech Golusiński. Fot. arch. wł.

Lek. Artur Kacprzyk: Zacznijmy od rzeczy absolutnie podstawowej – czym są nowotwory głowy i szyi?

Prof. Wojciech Golusiński: Nowotwory głowy i szyi często kojarzone są, szczególnie przez osoby niezwiązane z opieką zdrowotną, z nowotworami mózgu. Nie jest to jednak prawdą. Nowotwory głowy i szyi są to wszystkie nowotwory obejmujące obszar od obojczyka wzwyż, z wyjątkiem ośrodkowego układu nerwowego oraz gałki ocznej. Zaliczamy do nich m. in. nowotwory krtani, gardła dolnego, środkowego i nosogardła, jamy ustnej, języka, migdałków, podniebienia, nosa, zatok przynosowych, podstawy czaszki, ślinianek, uszu, a także skóry i tarczycy. Jest to bardzo duża grupa nowotworów.

Jaka jest w Polsce świadomość w kwestii nowotworów głowy i szyi?

Dotychczasowe badania i doświadczenie kliniczne wskazują, że wiedza na temat nowotworów głowy i szyi, zarówno w populacji ogólnej, jak i wśród lekarzy, jest niewystarczająca.

W wielu przypadkach często niedostateczna wiedza na temat nowotworów głowy i szyi pośród lekarzy niezależnie od specjalności sprawia, że chorzy przychodzą do nas z opóźnionym rozpoznaniem, a to absolutnie zmienia sytuację i rokowania tych chorych. Problem dotyczy nie tylko Polski – badania pokazują, że sytuacja jest podobna w całej Europie. Z tego względu tak ważne jest prowadzenie działań edukacyjnych szeroko pojętego personelu medycznego i innych pracowników ochrony zdrowia. Nasze działania kierujemy nie tylko do specjalistów laryngologów, ale też specjalistów chirurgów szczękowo-twarzowych, dentystów, chirurgów onkologicznych, aby dotrzeć do jak najszerszej grupy odbiorców.

Jeśli chodzi o samych pacjentów – w 2009 roku Europejskie Towarzystwo Nowotworów Głowy i Szyi (EHNS) przeprowadziło w 7 krajach Europy Zachodniej ankietę wśród populacji ogólnej – pytano o wiedzę na temat nowotworów głowy i szyi. Okazało się, że jedynie 15% osób wiedziało cokolwiek na ten temat. W związku z wynikami ankiety EHNS zaczęło prowadzić szerokie działania profilaktyczne i informacyjne dotyczące tej grupy nowotworów. Po 10 latach okazało się, że odnieśliśmy sukces. 60% respondentów powtórzonej ankiety posiadało podstawowe informacje o problemie lub wiedziało, co znaczy termin „nowotwory głowy i szyi”. Te 10 lat naszej ciężkiej pracy nie poszło na marne.

Opieramy się w naszych działach na koncepcji czterech filarów profilaktyki nowotworów głowy i szyi. Pierwszy filar to jest podniesienie świadomości u społeczeństw europejskich w kwestii nowotworów głowy i szyi, drugi – edukacja pracowników ochrony zdrowia. Trzecim jest tworzenie tak zwanych ośrodków centre of excellence, gdzie pacjenci z tym rozpoznaniem leczeni są przez interdyscyplinarne zespoły. Ostatnim filarem jest wsparcie emocjonalne chorych w trakcie i po leczeniu tej trudnej grupy nowotworów.

Jak wygląda kwestia profilaktyki w Polsce?

Wyszliśmy nawet przed szereg – udało nam się w ostatnich 4 latach wprowadzić ogólnopolski program profilaktyki nowotworów głowy i szyi w ramach ścisłej współpracy z Ministerstwem Zdrowia, z finansowaniem ze środków unijnych. W ramach programu, we współpracy z lekarzami rodzinnymi, pielęgniarkami środowiskowymi i onkologicznymi, przebadaliśmy w Polsce ponad 70 tys. osób. Przedstawiamy też nasze założenia profilaktyki na wszystkich konferencjach dentystycznych, chirurgii szczękowo-twarzowej i chirurgii onkologicznej.

Będziemy starać się, aby przedłużyć w Polsce ten program. Nowe dane epidemiologiczne wskazują, że do 2030 roku liczba nowotworów głowy i szyi może wzrosnąć nawet o około 20%. Zjawisko takie określa się często jako „tsunami onkologiczne”. W tej chwili absolutnie nie jesteśmy na to, na taką liczbę chorych przygotowani.

Co odpowiada za to „onkologiczne tsunami”?

W dużej mierze przyczyną są nowotwory związane z infekcją wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV). W Polsce aktualnie za około 30-40% nowotworów głowy i szyi odpowiedzialny jest HPV, a za pozostałą część – tak zwane czynniki tradycyjne, czyli alkohol, papierosy i zaniedbany stan higieny jamy ustnej. Wspomniane 30-40% pacjentów to już jest duża grupa chorych o innym profilu – są to często niepijące, niepalące i dobrze wykształcone osoby. Dane z USA pokazują, że do końca 2025 roku 80% nowotworów głowy i szyi będzie HPV-zależnych.

Na co w kwestii profilaktyki i wczesnego wykrywania powinien zwrócić uwagę lekarz pierwszego kontaktu?

Lekarz rodzinny jest absolutnie naszym kluczowym partnerem w prowadzeniu profilaktyki w nowotworach głowy i szyi – w Polsce, jak i na całym świecie pacjent z jakąkolwiek dolegliwością zgłasza się w pierwszej kolejności właśnie do niego. Nowotwory głowy i szyi nie dają charakterystycznych objawów, a często manifestują się banalnymi symptomami, jak ból gardła czy niedrożność nosa. Z tego względu tak istotne jest, aby lekarz rodzinny mimo ogromu swej pracy pamiętał, że jeżeli ten chory przychodzi drugi raz z utrzymującymi się objawami, to nie należy przepisywać mu na przykład nowego antybiotyku czy leczenia przeciwzapalnego, tylko skierować go do specjalisty.

14.09.2022
strona 1 z 2
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 12 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Zbiórka dla szpitali w Ukrainie!
Poradnik świadomego pacjenta