Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Karmienie naturalne - fundament rozwoju uczuć macierzyńskich

dr Żelisława Golańska, psycholog kliniczny
Artykuł pochodzi z książki "Opieka pielęgniarska nad noworodkiem" wydanej przez Medycynę Praktyczną, Kraków 2007
Karmienie naturalne - fundament rozwoju uczuć macierzyńskich
Fot. 123RF/ Yury Volobuev

Karmienie naturalne stwarza właściwy klimat dla wzajemnego poznania się i korzystnego oddziaływania matki i dziecka.

Kontakt matka-dziecko w czasie karmienia piersią ma wiele zabarwień natury emocjonalnej, biologicznej i społecznej. Karmienie naturalne jest fundamentem rozwoju uczuć macierzyńskich. Bliskość dziecka podczas karmienia wpływa na zmianę postawy matki wobec dziecka, z odrzucającej na akceptującą, jeżeli wcześniej wystąpiły zaburzenia.

Wiele sytuacji z życia kobiety kształtuje jej stosunek do dziecka, który może być wyrażony chęcią podjęcia lub odrzucenia karmienia piersią. Szczególnie niekorzystną sytuacją jest ustawienie matki w roli pacjentki podczas jej pobytu w szpitalu. Staje się ona w tym czasie obiektem działań personelu szpitalnego, który „wszystko wie najlepiej”, a dziecko zostaje jakby jego „własnością”.

Karmienie piersią jest początkowo trudnym zadaniem, do którego trzeba się przygotować, dlatego tak ważna jest pomoc pielęgniarki. Matki bardzo liczą na tę pomoc, która poza udzieleniem fachowych wskazówek polega na „życzliwej obecności” podczas karmienia, uśmiechu, zachęcie do podjęcia prób, nawet w przypadku pierwszych niepowodzeń, wynikających ze strony dziecka.

Najczęstszym powodem odrzucenia karmienia piersią są: brak wiedzy na ten temat i pomocy ze strony personelu medycznego, stany chorobowe sutków, trudności ze strony dziecka, kierowanie się własną wygodą i brak oparcia w mężu (kryzys małżeństwa).

Z badań wynika, iż kobiety nie potrafią dokonać wyboru między dobrem dziecka a swoim (duże ambicje zawodowe, obawa przed uzależnieniem się od dziecka i deformacją figury, łatwe zniechęcenie przy pierwszych niepowodzeniach).

Rozumiejąc potrzebę karmienia naturalnego, położna powinna służyć matce fachowymi wskazówkami i życzliwą pomocą. Dziecko należy przystawić do piersi już parę minut po urodzeniu. Nie zawsze jest możliwe karmienie „na żądanie”, ze względu na brak przystosowania naszych oddziałów; najlepsze warunki stwarza system rooming-in. Wskazane jest czynienie starań o wprowadzanie tego systemu w jak największej liczbie placówek służby zdrowia. Pielęgniarka winna być zawsze obecna w czasie karmienia, służyć pomocą karmiącej i informować ją o przyrostach masy ciała i o zachowaniu dziecka na oddziale. Jednak zbyt częste podawanie informacji o skuteczności karmienia stwarza zupełnie niepotrzebnie atmosferę „współzawodnictwa” lub frustracji przy niewielkich nawet niepowodzeniach.

Data utworzenia: 04.12.2012
Karmienie naturalne - fundament rozwoju uczuć macierzyńskichOceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?