Karmienie piersią stanowi normalną część procesu rozrodczego człowieka, naturalną konsekwencję ciąży i porodu. W dzisiejszych czasach, gdy ludzkość tak niefrasobliwie traktuje dary natury, rzadko się nad tym zastanawiamy.
Fot. iStock.com
Dawniej kobiety mieszkały wspólnie z innymi kobietami z rodziny. Od najmłodszych lat obserwowały siebie nawzajem, pomagały sobie w wielu macierzyńskich czynnościach. Gdy matka rodziła dziecko, otaczały ją siostry, ciocie, mama… I tak z pokolenia na pokolenie przekazywano wiedzę i umiejętności.
Obecnie rodziny są na ogół małe, żyjemy często z dala od najbliższych. Dlatego współczesna kobieta, przed którą staje zadanie z gatunku „naturalne”, czuje się zagubiona. Poszukuje przepisu, instrukcji obsługi, a często przycisku „on” i „off”. To, co mama mogłaby obserwować i oceniać instynktownie, usiłuje liczyć, analizować, wdrażać. W Polsce badania pokazują, że problemów z karmieniem doświadcza aż 60% matek.
Już w szkole rodzenia podkreśla się znaczenie karmienia piersią dla matki, dziecka i rodziny, ale to teoria. I trochę presja... A potem przychodzi praktyka. Start po porodzie bywa różny, zazwyczaj położna pomaga w rozpoczęciu pierwszego karmienia jeszcze na sali porodowej. Na oddziale położniczym położne pomagają przyjąć dobrą pozycję i właściwie przystawić dziecko, uczą, jak monitorować przebieg karmienia. A po wypisie ze szpitala, gdy trzeba poradzić sobie samemu – wiele nawet fizjologicznych zachowań noworodka budzi niepokój. Mamy poszukują pomocy najczęściej w internecie. W internecie dodatkowym kłopotem są „mądrości” oparte na mitach i błędnych przekonaniach. Nieaktualne informacje oraz błędne porady skutkują zaburzeniami laktacji, powikłaniami i skracaniem czasu karmienia. Istnieje wiele grup na Facebooku związanych z laktacją, bardzo dużo kont na Instagramie prowadzonych przez promotorów karmienia piersią czy konsultantów laktacyjnych, wiele blogów i stron internetowych poświęconych tematom laktacji. Warto pamiętać, aby sięgać po sprawdzone źródła i uważać na rady udzielane przez osoby, które nie mają ani wykształcenia medycznego ani kierunkowego z dziedziny laktacji, a bazują tylko na swoim doświadczeniu lub dowodach anegdotycznych.
A trzeba wiedzieć, że bezpośrednie, skoncentrowane na potrzebach konkretnej matki poradnictwo laktacyjne jest o wiele skuteczniejsze niż lektury czasopism, książek czy porady przez telefon i Internet. Rozwiązywanie mniej skomplikowanych trudności w karmieniu piersią leży w kompetencjach położnych POZ i lekarzy POZ. Część problemów laktacyjnych jest złożonych, wymaga diagnostyki, leczenia, ale też czasu, wiedzy i doświadczenia, niejednokrotnie przekraczając kompetencje personelu POZ. Niestety, ogrom wiedzy medycznej powoduje, że ramach edukacji przeddyplomowej lekarz, położna i pielęgniarka uzyskują wiedzę o laktacji w ograniczonym zakresie. Pewną trudnością dla matek jest też chodzenie od jednej do drugiej osoby. Stąd na całym świecie poszukiwano rozwiązania, które skoncentrowałoby umiejętności z wielu dziedzin związanych z laktacją w jednych rękach. I tak, w 1986 roku powstał w USA pomysł zawodu konsultanta laktacyjnego. Zdobyciu szerszej wiedzy teoretycznej, a zwłaszcza praktycznej w zakresie fizjologii i postępowania w laktacji służy kształcenie podyplomowe. Nauka o laktacji, która na świecie burzliwie się rozwija, jest działem nauk medycznych do niedawna w naszym kraju marginalizowanym. Pierwszy polski podręcznik Karmienie piersią w teorii i praktyce, kierowany do lekarzy, studentów, położnych i pielęgniarek, ukazał się w 2012 roku, drugie wydanie w 2017 roku, obecnie w przygotowaniu jest wydanie w 2025 r.
Odpowiednio przeszkoleni lekarze, położne, pielęgniarki – konsultanci IBCLC lub doradcy laktacyjni CDL, na każdym etapie macierzyństwa mogą objąć profesjonalnym wsparciem każdą matkę. Ale pamiętaj, nie warto zwlekać! Im szybciej problem zostanie rozpoznany, tym skuteczniej można Ci pomóc. Niedobór pokarmu rozpoznany 2 tygodnie po porodzie to łatwa sprawa, a gdy dziecko ma 3 miesiące, to już trudna. Więc nie czekaj! A porada, która przyjdzie na czas, pozwoli przełamać trudności, wzmocni Cię, abyś mogła z powodzeniem karmić tak długo, jak planowałaś.