Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Zaburzenia mechanizmu ssania u dziecka

Pytanie nadesłane do redakcji

Jakie są przyczyny zaburzeń mechanizmu ssania u dziecka?

Odpowiedziała

dr med. Magdalena Nehring-Gugulska
Międzynarodowy Konsultant Laktacyjny

Zaburzenia mechanizmu ssania to szeroki temat. Tuż po urodzeniu mogą się pojawić zaburzenia pierwotne – dziecko rodzi się z nieprawidłowym mechanizmem ssania lub innymi nieprawidłowościami dotyczącymi odruchów, np. szukania, wysuwania języka, lateralizacji języka, połykania, a także koordynacji ssania – połykania – oddychania. Dotyczy to najczęściej dzieci urodzonych przedwcześnie, zwłaszcza przed 34. tygodniem życia płodowego, ale też chorych lub z wadami twarzoczaszki. Bywa też u dzieci urodzonych o czasie.

Z zaburzeniami wtórnymi mamy do czynienia wtedy, gdy zadziała czynnik wywołujący. Takim czynnikiem może być np. zabieg odśluzowywania wykonywany po porodzie. Dość częstą przyczyną jest nieumiejętne dokarmianie przy użyciu sprzętu do karmienia niemowląt. Podawanie butelki ze smoczkiem bez wzbudzenia u dziecka odruchu szukania i szerokiego otworzenia buzi, podawanie jej zbyt płytko i często – może negatywnie wpłynąć na umiejętność chwytania i ssania. Podobnie sytuacja wygląda z karmieniem za pomocą sondy po palcu.

Dlatego metodę dokarmiania i sposób jego wykonania powinien dobrać i przedstawić fachowiec – neurologopeda lub doradca laktacyjny. Większość zaburzeń można rehabilitować z dobrym efektem.

Piśmiennictwo:

Nehring-Gugulska M.: Warto karmić piersią. Wyd. V. Medela Polska, Warszawa 2011; 25:91-94
Stolarska P.: Funkcja ssania i jej zaburzenia. Wspomaganie wczesnych umiejętności oralnych. [W:] Nehring-Gugulska M., Żukowska-Rubik M., Pietkiewicz A. (red.): Karmienie piersią w teorii i praktyce. Podręcznik dla doradców i konsultantów laktacyjnych oraz położnych, pielęgniarek i lekarzy. Wydawnictwo Medycyna Praktyczna, Kraków 2012.

09.01.2013
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?