Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Martwię się częstym moczeniem nocnym u 4,5-letniego dziecka? Czy słusznie?

Pytanie nadesłane do redakcji

Witam serdecznie, moja 4,5-roczna córka często (2–3 razy w tygodniu) moczy się w nocy. W dzień nie ma problemów, sama chodzi do toalety. Natomiast jak nie przypilnuję, aby za dużo nie piła do kolacji, to wówczas w nocy jest mokre łóżko – nie wybudza się na skorzystanie z toalety. Jeśli ok. 23:00 przez sen sadzam ją na nocnik, wówczas nie mamy problemów z moczeniem, łóżko do rana 7:00–8:00 jest suche. Proszę o informację, jakie powinnam zastosować postępowanie: mało poić wieczorem (choć to trudne czasami), wysadzać w nocy na nocnik (nie przyzwyczai się organizm do tego rytmu?), czy jednak zastosować leczenie farmaceutyczne? Jakie badania powinniśmy zrobić, aby zobaczyć czy ma za mały pęcherz lub mocz się nie zagęszcza w nocy? Wydaje mi się, że jest już sporą dziewczynką i nie powinna aż tak często moczyć się w nocy.

Odpowiedziała

dr med. Iwona Ogarek
specjalista nefrolog, specjalista pediatra
Oddział Nefrologii
Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie

Wiek Państwa córki jest jeszcze wiekiem granicznym, o moczeniu nocnym bowiem mówimy wówczas, gdy dziecko ukończy pięć lat. Niemniej jednak warto wdrożyć postępowanie wstępne, które pozwoli na wcześniejsze rozwiązanie problemu. Jeżeli córka ma prawidłowe wyniki badania ogólnego oraz posiewów moczu, a także prawidłowe wyniki USG jamy brzusznej, a moczy się nieprzerwanie od urodzenia i nie popuszcza moczu w ciągu dnia, to są podstawy do rozpoznania tzw. monosymptomatycznego moczenia nocnego (MMN). Leczenie MMN prowadzi się w dwóch etapach.

I etap obejmuje postępowanie wspomagające i motywujące. Rozpoczyna się zastosowaniem zeszytu obserwacji (prowadzonego przez dziecko w postaci wesołego rysunku, np. słoneczka w przypadku nocy suchych i np. chmurki w przypadku nocy mokrych), a także prowadzonego przez rodziców przez kilka dni dzienniczka mikcji, zawierającego informacje o częstości i objętości oddawanego moczu oraz ilości i czasie przyjmowanych przez dziecko płynów. Równocześnie należy wdrożyć reżim płynowy polegający na ograniczeniu spożywania płynów wieczorem i wprowadzeniu zakazu spożywania płynów w nocy. Szczególną uwagę należy zwrócić na rodzaj przyjmowanych płynów. Zaleca się picie płynów obojętnych (woda, soki, słaba herbata), natomiast unikanie napojów gazowanych zawierających kofeinę oraz bogatych w wapń (mleko, kakao, płynna czekolada). Na podstawie zapisów dzienniczka mikcji ocenia się częstość oraz maksymalną objętość mikcji (największa objętość moczu wydalona przez dziecko podczas jednej mikcji). U większości dzieci odpowiada ona czynnościowej pojemności pęcherza moczowego. Czynnościową pojemność pęcherza moczowego porównuje się z wartością oczekiwanej pojemności pęcherza (OPP) dla danego wieku dziecka, czyli: (wiek w latach x 30) + 30 w ml. Jest to równocześnie odpowiedź na pytanie o prawidłowej objętości pęcherza moczowego.

Czas, od którego należy stosować ograniczenia płynowe, oraz ilość płynu, ustala się po przeanalizowaniu dzienniczka mikcji.

Odpowiedź na pytanie czy przyczyną moczenia nocnego jest tzw. poliuria nocna (zwiększona objętość moczu w nocy) można uzyskać poprzez bardzo proste działanie polegające na zsumowaniu ilości moczu oddanego do pieluchy (różnica wagi pomiędzy mokrą a suchą pieluchą) lub objętości moczu oddanego w nocy przy wysadzeniu na nocnik oraz ilości moczu z pierwszej porannej mikcji. W przypadku, gdy wyliczona objętość diurezy nocnej przekracza 130% OPP dla danego wieku dziecka, rozpoznaje się poliurię nocną. I z Państwa opisu wydaje się, że z takim zjawiskiem mamy do czynienia właśnie w tym przypadku, o czym świadczy fakt, że dziecko z poliurią nocną zazwyczaj moczy się w nocy raz, około 3–4 godziny po zaśnięciu.

Po co najmniej 3-miesięcznym okresie działań motywacyjno-reżimowych, w przypadku ich niedostatecznej skuteczności wprowadza się II etap leczenia, obejmujący podawanie leków lub stosowanie alarmu wybudzeniowego.

Piśmiennictwo:

Neveus T., Eggert P., Evans J. i wsp.: Evaluation of and Treatment for Monosymptomatic Enuresis: A Standardization Document From the International Children’s Continence Society, The Journal of Urology. 2010: 183.
Wytyczne postępowania diagnostyczno-terapeutycznego z dzieckiem moczącym się w nocy. Zalecenia opracowane przez grupę ekspertów Polskiego Towarzystwa Urologii Dziecięcej oraz Polskiego Towarzystwa Nefrologii Dziecięcej, Warszawa 2012.

09.04.2013

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?