Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Pojawiają się kolejne inicjatywy działań na rzecz promocji szczepień

Pojawiają się kolejne inicjatywy działań na rzecz promocji szczepieńOceń:
09.11.2018
Małgorzata Solecka
Kurier MP

Do szkół w najbliższym czasie trafi list Głównego Inspektora Sanitarnego (GIS) oraz minister edukacji w sprawie obowiązku szczepień ochronnych. To jeden z pomysłów dotyczących zwiększenia poziomu edukacji dzieci i dorosłych na temat pożytków płynących ze szczepień, ich skuteczności i bezpieczeństwa. Z kolei grupa obywateli wraz z izbami lekarskimi promują pomysł, by do przedszkoli i żłobków przyjmować tylko dzieci zaszczepione i te, których nie można zaszczepić z powodu powszechnie uznanych przeciwwskazań medycznych.


Fot. iStock.com

O połączeniu sił w obszarze szczepień minister edukacji Anna Zalewska i GIS Jarosław Pinkas poinformowali w czwartek, tuż przed posiedzeniem połączonych komisji sejmowych, które zajmowały się obywatelskim projektem zakładającym zniesienie obowiązku szczepień ochronnych dzieci i młodzieży. - Rodzice spotykają się z wychowawcami, z dyrektorami szkół, dlatego postanowiliśmy razem z panem ministrem, że dzisiaj do każdej szkoły dotrze nasz wspólny list – mówiła Minister Edukacji Narodowej, Anna Zalewska.

Wspólnie podpisane pismo ma zachęcić do przeprowadzenia w szkołach rozmów na „temat sensowności szczepień, przypomina, że są one obowiązkowe i mówi o tym, jakie zagrożenie niesie nieszczepienie dzieci”. Anna Zalewska zapowiedziała również, że w najbliższych dniach zostaną podjęte działania, aby nakłonić rodziców i opiekunów prawnych uczniów spoza granic Polski, aby również szczepili swoich podopiecznych. W wielu polskich szkołach uczy się od kilku do nawet kilkudziesięciu uczniów przede wszystkim z Ukrainy, dlatego kwestia poziomu ich wyszczepienia przeciw chorobom zakaźnym jest niezwykle istotna.

Najważniejszy jest jednak poziom wyszczepialności polskiej populacji. - Byliśmy zabezpieczeni, dlatego że byliśmy dobrze wyszczepieni. Mamy niedobry trend związany z odmowami szczepień, chcemy go zahamować. Dzieci są zabezpieczone tylko wtedy, kiedy są zaszczepione – przekonywał Jarosław Pinkas.

Z kolei Warszawska Okręgowa Izba Lekarska w czwartek zaproponowała, by zmodyfikować przepisy dotyczące sankcji za nieszczepienie dzieci. Zanim rodziców i opiekunów prawnych spotka kara finansowa, powinno się ich kierować na obowiązkowe szkolenia edukacyjne w zakresie szczepień ochronnych. - Edukować, a nie karać. Obecny system, czyli karanie rodziców za unikanie szczepień nie sprawdził się. Lepszym rozwiązaniem byłoby obowiązkowe szkolenie z merytorycznymi informacjami dla rodziców, którzy odmawiają szczepień. Dopiero potem, jeżeli po takim szkoleniu rodzic nadal by unikał szczepienia, byłaby nakładana kara finansowa – powiedział prezes OIL Łukasz Jankowski. Kara finansowa miałaby grozić również za odmowę uczestnictwa w takich zajęciach edukacyjnych. Podczas szkolenia rodzice mieliby poznać zasady działania szczepionek, ich skład, a także korzyści i możliwe odczyny niepożądane związane ze szczepieniami. Podobne rozwiązanie jest stosowane w Niemczech.

- Większość rodziców odmawia szczepień, bo się boi tego, co usłyszało z niesprawdzonych źródeł. Jeżeli otrzymają sprawdzoną informację podczas szkolenia, liczba odmów, których w ubiegłym roku było około 30 tysięcy, zmniejszyłaby się – przekonywał.

Sposobem na promocję szczepień są też, jak mówili zgodnie Łukasz Jankowski oraz prezes warszawskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej Michał Byliniak, szczepienia profesjonalistów. Dlatego w warszawskiej izbie trwa szczepienie lekarzy przeciwko grypie, szczepią się też farmaceuci. - Szczepimy się dla siebie, jako przykład dla pacjentów i jako ochronę dla pacjentów, którzy do nas przychodzą. Michał Byliniak przyznał, że z powodu wzrostu zainteresowania szczepieniami przeciwko grypie, są problemy z dostępem do szczepionki refundowanej dla seniorów. Nadal dostępne są na rynku pełnopłatne szczepionki przeciwko grypie. Były Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz podkreślał, że personel medyczny powinien się szczepić się, aby nie stać się wektorem i nie przenosić wirusa grypy na pacjentów.

Okręgowe izby lekarskie wspierają również obywatelski projekt ustawy wprowadzający obowiązek potwierdzania aktualnego stanu zaszczepienia dziecka zgodnie z aktualnym programem szczepień ochronnych przed przyjęciem go do publicznego przedszkola lub żłobka. W izbach od poniedziałku trwa zbiórka podpisów pod tym projektem. Na zebranie 100 000 podpisów, koniecznych do tego by Sejm zajął się projektem, komitet ma 3 miesiące. Lekarze wierzą, że podpisów pod projektem „Szczepimy bo myślimy” będzie więcej niż pod projektem antyszczepionkowym, którego odrzucenie w czwartek zarekomendowały Sejmowi połączone Komisje Zdrowia oraz Polityki Społecznej. Głosowanie nad projektem znoszącym obowiązek szczepień – już dziś, w piątek.

Pojawiają się kolejne inicjatywy działań na rzecz promocji szczepieńOceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?