Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce - opinie negatywne

Szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce - opinie negatywneOceń:
Data utworzenia: 19.12.2012
Aktualizacja: 11.09.2018

Pytanie nadesłane do redakcji

Witam. Słyszałam wiele negatywnych opinii na temat skojarzonej szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce. Czy w Polsce istnieje możliwość zaszczepienia dziecka trzema osobnymi szczepionkami? Jeśli tak, jaki jest orientacyjny koszt zakupu takich szczepionek? Pozdrawiam.

Odpowiedziała

lek. med. Izabela Tarczoń
specjalista pediatrii, konsultant ds. szczepień ochronnych

Obecnie dostępna jest w Polsce skojarzona szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce, powszechnie (bezpłatnie) podawana dzieciom w 13.–14. miesiącu życia i ponownie jako dawka przypominająca w 10. roku życia. Szczepieniem tym objęta jest cała populacja dzieci w danym roczniku. Monowalentne (pojedyncze) szczepionki przeciwko tym trzem chorobom nie są na terenie Polski używane.

Negatywne opinie krążące na temat szczepień przeciwko odrze, śwince i różyczce, wiążące szczepionkę z autyzmem, są bezpodstawne. Niepokój wywołany wśród rodziców szczepionych dzieci, spowodowany pojawieniem się blisko 15 lat temu niczym niepotwierdzonej informacji, był przyczyną odmowy szczepień, a co za tym idzie pojawiania się ognisk choroby, również z przypadkami śmiertelnymi.

Dane epidemiologiczne wskazują, że stosowanie szczepień w całej populacji eliminuje krążenie w środowisku wirusa wywołującego chorobę, przeciwko której szczepimy. Zmniejszenie odsetka zaszczepionych dzieci sprawia, że choroba powraca, o czym mogą świadczyć pojawiające się co pewien czas epidemie. Przykładem może być choćby największa od lat 60. ubiegłego wieku epidemia krztuśca, która wybuchła latem 2010 r. na terenie stanu Kalifornia w USA. W jej wyniku z powodu choroby, przeciwko której istnieje bezpieczna szczepionka, zmarło dziesięcioro nieszczepionych (ze względu na zbyt młody wiek) niemowląt.

Piśmiennictwo:

California Department of Public Health
Godlee F., Smith J., Marcovitch H.: Artykuł Wakefielda wiążący szczepionkę MMR z autyzmem był oszustwem. Br. Med. J. 2011; 342: c7452.

Szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce - opinie negatywneOceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?