Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Trauma z dzieciństwa może przyspieszać starzenie

Silne stresy z dzieciństwa mogą sprawiać, że organizm starzeje się szybciej - sugerują badania naukowców z Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej w Vancouver (Kanada) opublikowane w piśmie "Proceedings of the National Academy of Sciences".

Dorosłe osoby, które w dzieciństwie doświadczyły traumy, są bardziej narażone na szybsze skracanie się telomerów tj. zakończeń chromosomów, które chronią je przed uszkodzeniami. Telomery skracają się podczas podziałów komórek, co stanowi naturalny proces starzenia się organizmu. Zbyt szybkie skracanie się telomerów może jednak zwiększać ryzyko wcześniejszego rozwoju chorób oraz skracać życie.

Analizie poddano DNA z próbek śliny 4598 osób po 50. roku życia, które uczestniczyły w szerzej zakrojonych badaniach U.S. Health and Retirement Study. Zebrano także informacje dotyczące stresujących wydarzeń w życiu uczestników, w tym także w dzieciństwie.

Osoby, w których życiu miało miejsce wiele silnie stresujących wydarzeń, były bardziej narażone na szybsze skracanie się telomerów. Również po wzięciu pod uwagę takich czynników jak palenie papierosów, wykształcenie, wiek, dochód, waga oraz historia przebytych chorób.

Gdy jednak obszar analizy zawężono do stresów przeżytych w dzieciństwie, okazało się, że ten okres życia miał dużo większy wpływ na ryzyko szybszego skracania się telomerów niż stresy w późniejszych okresach. Każda trauma z dzieciństwa zwiększała ryzyko szybszego skracania się telomerów o 11 proc.

Najczęściej doświadczane stresy z dzieciństwa związane były z nadużywaniem przez rodziców alkoholu lub narkotyków, wykorzystywaniem, znęcaniem się, problemami z prawem, koniecznością powtórzenia roku w szkole czy kłopotami finansowymi rodziny.

Choć zależność ta wymaga lepszego poznania, naukowcy zwracają uwagę, że już wcześniejsze badania wskazywały na przyspieszenie starzenia się układu odpornościowego w wyniku stresu.

W odpowiedzi na stres organizm wydziela hormony związane z reakcją "walcz lub uciekaj", które mogą pogarszać funkcjonowanie układu odpornościowego. Podobnie mogą one wpływać na chromosomy. Nie oznacza to jednak, że każda osoba doświadczająca w dzieciństwie traumy będzie starzeć się szybciej. Zaobserwowaliśmy jedynie związek między dwoma zjawiskami - komentuje autor badań dr Eli Puterman.

Data utworzenia: 05.10.2016
Trauma z dzieciństwa może przyspieszać starzenieOceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?