×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Cyberseks

dr med. Bohdan T. Woronowicz
specjalista psychiatra
certyfikowany specjalista i superwizor psychoterapii uzależnień

NZOZ Cemtrum Konsultacyjne AKMED w Warszawie
http://www.akmed.waw.pl/

Cyberseks (seks komputerowy, cybering, mudsex, netsex) to wirtualna aktywność seksualna, w której dwie lub więcej osób łączy się ze sobą poprzez sieć komputerową, wysyłając do siebie komunikaty opisujące doświadczenia seksualne bądź wywołujące doznania o charakterze seksualnym. Można powiedzieć, że cyberseks polega na odgrywaniu ról i udawaniu stosunku seksualnego i wysyłaniu komunikatów w taki sposób, aby pobudzić fantazję innych uczestników. Może też być wzmacniany poprzez korzystanie z kamery internetowej.


Fot. pixabay.com

Cyberseks to także forma zaspokojenia pragnień i potrzeb seksualnych, która nie rodzi zobowiązań, nie podlega ani kontroli, ani ograniczeniom, a także nie wiąże się z ryzykiem zarażenia się chorobą przenoszoną drogą płciową lub zajścia w ciążę. Jest to bezpieczny sposób na „uprawianie seksu” przez młodych ludzi eksperymentujących z myślami o seksie i związanymi z nim emocjami. Cyberseks może służyć jako „pierwszy krok” w tzw. kontaktach damsko-męskich.

Do uprawiania cyberseksu wykorzystywane są:

  • gry komputerowe o treści erotycznej,
  • utwory erotyczne i pornograficzne oraz erotyczno-pornograficzne płyty CD,
  • internetowe teksty o treści erotycznej, elektroniczne usługi ułatwiające znalezienie partnera, grupy dyskusyjne o seksie i spotkania online,
  • seksualne interakcje poprzez Internet, gdzie partnerzy przesyłają sobie pobudzające seksualnie teksty, zdjęcia, filmy bądź pobudzają się fizycznie za pomocą opasek z podłączonymi elektrodami,
  • kontakty seksualne z komputerem, kiedy na użytkownika przenoszone są impulsy komputera za pomocą: hełmów, nakładek na palce umożliwiających odczuwanie dotyku, tzw. magic hands pobudzających piersi lub pośladki, cyberkondomów, cyberpenisów czy sztucznej pochwy z efektami masowania, a w celu wzmocnienia doznań produkowane są też specjalne kombinezony obejmujące całe ciało czy tzw. orgazmotrony (do kostek przyczepia się dwie żelowe diody, przez które płynie prąd, pobudzając nerwy, za których pośrednictwem bodźce docierają do mózgu, doprowadzając do orgazmu).

Dzięki technikom umożliwiającym odtwarzanie rysów twarzy ze zdjęcia możliwe jest „uprawianie cyberseksu” ze sportowym idolem, uwielbianym aktorem, żoną premiera itp. Może być on również uprawiany z wykorzystaniem awatarów, czyli przedstawionych graficznie użytkowników sieci. Kontaktom cyberseksualnym często towarzyszy masturbacja, mogą one ponadto prowadzić także do spotkań w tzw. realu.

Z badań wynika, że około 6% użytkowników sieci jest uzależniona od cyberseksu. Eksperci WHO szacują, że odsetek ten może wynosić co najmniej kilka procent, a najbardziej podatni na uzależnienie od internetowych doznań są wszyscy ci, którzy spędzają w Internecie co najmniej 5 godzin dziennie. W krajach wysoko rozwiniętych już 26% osób, w wieku 25–35 lat, zaspokaja swoje potrzeby seksualne przez Internet, a od cyberseksu uzależnionych jest w Stanach Zjednoczonych 65 mln internautów. Seksuolodzy szacują, że ok. 150 mln osób dziennie korzysta z seksualnych gadżetów, które zastępują im realnego partnera. Z kolei autorzy polskich badań wykazali, że ok. 50% osób w wieku 15–49 lat odwiedziło już czaty erotyczne, 28% wchodziło tam kilka razy, a 17% nie wyobraża sobie bez nich życia. Szacuje się, że ok. 40 tys. Polaków jest uzależnionych od cyberseksu.

Wśród osób, które angażują się w aktywność seksualną poprzez Internet, można wyróżnić użytkowników:

  1. rekreacyjnych, którzy korzystają w tym celu z Internetu jedynie od czasu do czasu, głównie dla rozrywki czy z ciekawości,
  2. zagrożonych (redukowanie niepokoju i napięcia, poprawianie samopoczucia, realizowanie fantazji seksualnych, na których realizacje nie mają odwagi w realnym życiu),
  3. kompulsywnych – czyli uzależnionych (osoby z problemami seksualnymi, które odczuwają przymus uprawiania cyberseksu).

O uzależnieniu mówimy wówczas, kiedy cyberseks okazuje się niezbędny do osiągnięcia satysfakcji seksualnej i staje się celem samym w sobie oraz bardzo ważną aktywnością w życiu uzależnionego.

Uzależnienie od cyberseksu należy traktować jako jednoczesne uzależnienie od Internetu i seksu. Możemy o nim mówić wówczas, kiedy m.in.:

  • cyberseks staje się najważniejszą aktywnością w życiu danej osoby,
  • aktywność seksualna w internecie poprawia samopoczucie (powoduje redukcję napięcia psychicznego, przynosi ulgę czy poprawia nastrój),
  • w celu uzyskania odpowiedniego poziomu satysfakcji konieczne jest poświęcanie cyberseksowi coraz większej ilości czasu (analogia do wzrostu tolerancji w przebiegu innych uzależnień),
  • w sytuacji ograniczonego dostępu do Internetu występuje poczucie dyskomfortu, niepokoju, agresji itp. (analogia do objawów zespołu odstawiennego),
  • powtarzają się nieudane próby ograniczenia czy zaprzestania uprawiania cyberseksu,
  • okresy powstrzymywania się od cyberseksu przeplatane są okresami aktywności seksualnej online,
  • uprawianie cyberseksu wpływa niekorzystnie na relacje społeczne (rodzinne, partnerskie), stan zdrowia, edukację, sprawy zawodowe itp.

Wśród etyków i seksuologów nie ma zgodności co do tego, czy cyberseks jest formą niewierności. Wprawdzie najczęściej nie dochodzi do kontaktu fizycznego, jednak wywoływane nim emocje mogą powodować problemy w relacjach małżeńskich/partnerskich, szczególnie wówczas, kiedy przypadkowy kontakt przerodzi się w internetowy romans, zastępujący realne kontakty.

07.02.2013

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Wyjątkowe sytuacje. Towarzyszenie osobie chorej na COVID-19
    Czy szpital może odmówić zgody na towarzyszenie hospitalizowanemu dziecku? Jak uzyskać zgodę na towarzyszenie osobie, która umiera w szpitalu z powodu COVID-19?
    Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.
  • Wyjątkowe sytuacje. Kiedy chorujesz na COVID-19
    Czy chory na COVID-19 może wyjść ze szpitala na własne żądanie? Jak zapewnić sobie prawo do niezastosowania intubacji. Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.