Inwestycja w szczepienie dorosłych zwraca się 19-krotnie, a inwestycja w szczepienia przeciwko pneumokokom, bakteriom wywołującym zapalenie płuc, to zwrot aż 33-krotny – podkreślają eksperci. Ryzyko zakażenia pneumokokami zwiększa się w sezonie jesienno-zimowym, przypominają.
Fot. Frank Merino/ pexels.com
– Zakażenia pneumokokowe do niedawna kojarzone były głównie z chorobami dzieci, ale postępujący proces starzenia się naszego społeczeństwa zmienił to diametralnie. To właśnie wśród starszych obserwuje się największą liczbę zachorowań na pneumokokowe zapalenie płuc, co wiąże się z częstymi hospitalizacjami i zwiększeniem kosztów opieki zdrowotnej w Polsce – podkreślił specjalista chorób zakaźnych prof. Ernest Kuchar, kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Jak przypomniał, najbardziej skutecznym działaniem, jakie można podjąć, by chronić seniorów przez pneumokokowym zapaleniem płuc, są szczepienia.
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH - Państwowy Instytut Badawczy podaje, że zapalenie płuc jest przyczyną ok. 50% hospitalizacji z powodu chorób układu oddechowego u osób dorosłych w Polsce. Najczęściej jest wywołane przez pneumokoki.
Pneumokoki przenoszą się drogą kropelkową, co zwiększa ryzyko ich szybkiego rozprzestrzeniania się, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, gdy odporność organizmu jest osłabiona. Mogą również prowadzić do rozwoju inwazyjnej choroby pneumokokowej, przebiegającej w postaci zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych lub sepsy.
Dla osób >65. roku życia oraz dla pacjentów z chorobami przewlekłymi – takimi jak cukrzyca, choroby serca lub przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) – zakażenie pneumokokami jest wyjątkowo groźna. W tych grupach zapalenie płuc może mieć ciężki przebieg, prowadzić do powikłań, a nierzadko do zgonu.
Dane z badania Global Burden of Disease Study pokazują, że aż 1 na 25 zgonów wśród dorosłych w wieku >55 lat można przypisać zakażeniom dolnych dróg oddechowych – w tym pneumokokowemu zapaleniu płuc, grypie i RSV.
Zgodnie z najnowszymi danymi niezależnej organizacji badawczej w dziedzinie ekonomiki zdrowia Office of Health Economics (OHE) szczepionki dla dorosłych zapewniają nawet 19-krotny zwrot z inwestycji, a w przypadku szczepionki przeciwko pneumokokom zwrot ten wynosi nawet 33-krotną wartość inwestycji. Stanowi to największy zwrot w porównaniu ze szczepieniami przeciwko grypie, RSV i półpaścowi.
Zwrot z inwestycji w szczepienia przekłada się nie tylko na mniejszą zachorowalność i umieralność z powodu danej choroby zakaźnej, ale również na system opieki zdrowotnej, ponieważ zaoszczędzone dzięki szczepieniom środki mogą być alokowane na inne potrzeby. W dłuższej perspektywie inwestycja w szczepienia osób starszych oznacza także mniejsze ryzyko rekonwalescencji, zaostrzenia chorób towarzyszących, a także mniejszą ryzyko konieczności opieki nad pacjentem geriatrycznym.
– Jestem przekonany, że w zakresie zakażeń dolnych dróg oddechowych w populacji dorosłych czas na zmianę paradygmatu z kosztownego leczenia ich groźnych następstw na nastawienie się na profilaktykę i inwestowanie w szczepienia dorosłych. Będzie to miało przełożenie także na inne obszary terapeutyczne, m.in. kardiologię, gdyż choroby układu sercowo-naczyniowego stanowią najczęstszą przyczynę umieralności na świecie, a jednocześnie pacjenci kardiologiczni stanowią grupę ryzyka pneumokokowego zapalenia płuc – ocenił prof. Kuchar.