Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Ponad 40 proc. Polaków ma alergie

Wojciech Kamiński

Ponad 40 proc. mieszkańców Polski ma różne alergie. Liczba chorych wzrasta w zaskakująco szybkim tempie – podkreślili eksperci podczas czwartkowej konferencji prasowej podsumowującej działania Ministerstwa Zdrowia na rzecz edukacji społecznej z zakresu chorób alergicznych i astmy.


Fot. iStock.com

Przez ostatnie sto lat odsetek osób cierpiących z powodu różnych alergii wzrósł z niespełna 1 proc. do ponad 40 procent populacji. Kierownik Zakładu Alergologii i Immunologii szpitala klinicznego przy ul. Banacha w Warszawie oraz Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (WUM) prof. Bolesław Samoliński podkreślił, że takiej dynamiki wzrostu wśród chorób cywilizacyjnych nie było w historii ludzkości.

Wzrost zachorowań na alergie wiąże się z rozwojem cywilizacyjnym. Ma na to wpływ zanieczyszczenie powietrza. Prof. Samoliński wyjaśnił, że cząsteczki w zanieczyszczonym powietrzu przedostają się do organizmu, łączą się z alergenami, a te stają się bardziej toksyczne. U dzieci w wieku 6-7 lat, mieszkających w miastach, ryzyko alergii wzrasta pięciokrotnie w stosunku do mieszkających na wsi dzieci z tej samej grupy wiekowej.

Wzrost zachorowań na alergie potwierdziły badania przeprowadzone w ramach narodowego programu zdrowia, przeprowadzone w ostatnich dwóch latach na grupie 10 tys. dzieci i młodzieży. Dr Filip Raciborski z WUM poinformował, że jedna czwarta wskazywała na dolegliwości związane z pyleniem roślin. Choć niemal 17 proc. zadeklarowała uczulenie na jad owadów, to tylko niewiele ponad 2 proc. potrzebowała interwencji lekarza. Astmę miało prawie 12 proc. uczestniczących w badaniu dzieci i młodzieży.

Prof. Samoliński zwrócił uwagę, że alergia nie jest niegroźną chorobą ograniczającą się do kataru czy swędzenia. Jest dolegliwością, która towarzyszy człowiekowi przez całe życie i niesie bardzo poważne konsekwencje. Odpowiada np. za zawały, a w przypadku astmy – szczególnie po 50. roku życia – stwarza ryzyko zachorowań na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, która jest czwartą przyczyną zgonów w Polsce.

Badanie zrealizował Instytut Ochrony Zdrowia na zlecenie Ministra Zdrowia w ramach narodowego programu zdrowia. Zostało zaprojektowane przez lekarzy specjalistów oraz ekspertów z dziedziny nauk społecznych i epidemiologii, pracowników Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Data utworzenia: 13.12.2018
Ponad 40 proc. Polaków ma alergieOceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?