Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Alergia na tuńczyka

Prof. dr hab. med. Edward Rudzki
Alergeny, Medycyna Praktyczna, Kraków 2009
Alergia na tuńczyka
sxc.hu

Uczulenie na ryby jest bardzo częste. Szczególnie duży odsetek nadwrażliwych obserwuje się wśród dzieci i młodzieży oraz w krajach z rozwiniętym rybołówstwem morskim.

W tych ostatnich zdarza się, że co tysięczny mieszkaniec ma alergię na ryby. Uważa się, że istnieją dwa typy tego uczulenia: jeden polega na nietolerowaniu pojedynczych gatunków (w tym także tuńczyka), drugi cechuje się nadwrażliwością na wiele gatunków, nieraz także filogenetycznie od siebie odległych. Wyrażano przypuszczenie, że nadwrażliwość na ryby zawsze albo zdecydowanie najczęściej jest początkowo monowalentna (chory nie toleruje pojedynczych gatunków), a dopiero później u większości (ale nie u wszystkich) chorych przechodzi w poliwalentną.

Uważa się, że tuńczyk jest tą rybą, która stosunkowo często jest jedynym alergenem u chorych, ale obserwacje z tego zakresu są nieliczne. W grupie dzieci włoskich uczulonych tylko na jeden gatunek ryb dzieci uczulone wyłącznie na tuńczyka stanowiły 1/3 badanych. Częstość odczynów krzyżowych pomiędzy wieloma gatunkami ryb stwierdzono zarówno na podstawie obserwacji klinicznych, jak i badań laboratoryjnych, a także na podstawie prób skórnych i prób prowokacyjnych przeprowadzonych pod kontrolą lekarza. W odczynie hamowania RAST spośród 5 gatunków innych ryb największe podobieństwo antygenowe do tuńczyka wykazywały w malejącej kolejności: karp, okoń, sola i węgorz.

W jednej ze szwedzkich publikacji doniesiono, że IgE reagujące z alergenami tuńczyka, węgorza, karpia, dorsza, łososia i okonia wykryto we wszystkich spośród 30 surowic od chorych z poliwalentną alergią na ryby. Autorzy uważają, że obecność IgE skierowanych przeciw alergenom tych 6 gatunków należy podejrzewać u  wszystkich pacjentów, którzy źle znoszą więcej niż jeden gatunek ryb.

W innym ośrodku podobne obserwacje poczyniono również w przypadku szczupaka i witlinka. W surowicy wszystkich badanych w obu pracach wykryto przeciwciało skierowane przeciwko parwaalbuminie, będącej glikoproteiną (zawiera resztę glukozy) najdokładniej zbadaną w mięśniach dorsza. Od tej ostatniej ryby nosi ona nazwę Gad c 1 (dawniej znana pod nazwą "Allergen M").

Gad c 1 i jego odpowiedniki w innych gatunkach ryb są uważane za największe alergeny. Są one termostabilne, co powoduje, że uczulają chorych także w potrawach gotowanych. Większe alergeny wszystkich zbadanych pod tym względem gatunków ryb wiążą dwuwartościowy wapń. Podobieństwo pomiędzy uczulającymi parwaalbuminami poszczególnych gatunków ryb jest tak duże, że niektórzy autorzy mówią o odkryciu nowego rodzaju panalergenu, co jednak wymaga jeszcze potwierdzenia.

Przeważająca część autorów uważa Gad c 1 za reprezentacyjny dla większych alergenów bardzo dużej liczby gatunków ryb. Mimo to 9 spośród wspomnianych powyżej 30 badanych surowic zawierało także inne IgE, reagujące z mniejszymi alergenami tych 6 gatunków ryb. Z nich najlepiej poznano 2 białka o masie cząsteczkowej 66 kDa i 110 kDa. W dorszu dotychczas wyodrębiono aż 15 mniejszych alergenów, których masa cząsteczkowa wynosi 15–20 kDa.

W związku z licznymi skrytymi źródłami alergenów rybnych ustalono, że najmniejsze ilości tych białek zdolnych do uczulania poszczególnych chorych wynoszą 5–6000 mg.

07.03.2012

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?