Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Pyłek komosy

dr n. med. Piotr Rapiejko
Ośrodek Badania Alergenów Środowiskowych
Pyłek komosy
Komosa biała (Fot. Piotr Rapiejko)

Aspekty botaniczne

Komosa jest chwastem pospolitym w całej Europie, jednak stężenie jej pyłku nie osiąga wysokich wartości. Obserwowane jest uczulenie na pyłek komosy, jednak rzadko są to objawy o dużym nasileniu.

W Polsce najpowszechniejsza jest komosa biała, pospolicie zwana lebiodą. Jest to pospolity, jednoroczny chwast o liściach przypominających kształtem gęsią stopę (stąd łacińska nazwa Chenopodium; chen = gęś, podos = stopa).

W zależności od warunków glebowych dorasta do 15 cm (na glebach słabych) lub 150 cm (na glebach zasobnych). Kwitnie długo, od końca lipca do początków października, jednak stężenie jej pyłku nigdy nie osiąga tak wysokich stężeń jak pyłek bylicy. Dlatego rzadziej spotykamy przypadki silnej nadwrażliwości na pyłek tej rośliny.

Aspekty aerobiologiczne

Stężenie pyłku roślin z rodziny komosowatych jest zależne od lokalnej szaty roślinnej, jednak w żadnym z analizowanych Polskich miast nie stwierdzono wysokich wartości stężenia pyłku tych roślin.

Aspekty kliniczne

Przy stosunkowo małej ekspozycji trudno jest ustalić istotność kliniczną badań takich jak dodatnie odczyny w teście skórnym z alergenami pyłku komosy lub wysoki poziom swoistych przeciwciał klasy IgE skierowanych przeciwko alergenom tego chwastu.

Niskie stężenia maksymalne odnotowywane na terenach zurbanizowanych gdzie umieszczane są punkty pomiarowe pozwalają też przypuszczać, że niewielka ekspozycja na alergeny pyłku komosy może przekładać się na niewielkie znaczenie kliniczne alergenów pyłku tej roślin.

18.10.2011

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?