WHO ogłasza międzynarodowy alert

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła w czwartek, że rozprzestrzenianie się koronawirusa stanowi obecnie zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym. O decyzji poinformował szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus po spotkaniu komitetu kryzysowego organizacji.

"Naszą największą obawą jest to, że wirus może potencjalnie rozprzestrzenić się w krajach ze słabymi systemami opieki zdrowotnej" - powiedział Ghebreyesus.


Tedros Adhanom Ghebreyesus. Fot. D. Woldu / ©ITU (CC BY 2.0)

"Postawię sprawę jasno: ta decyzja nie stanowi wotum nieufności w stosunku do Chin. Przeciwnie, WHO nadal wierzy w zdolność Chin do zahamowania wybuchu choroby" - podkreślił Ghebreyesus podczas konferencji prasowej w Genewie.

Szef WHO poinformował również, że Światowa Organizacja Zdrowia jest przeciwna ograniczeniom w podróży i handlu z Chinami z powodu koronawirusa. Wyraził też przekonanie, że środki, które Chiny podejmują, są wystarczające, by "odwrócić trend". "Widziałem potencjał (w Chinach) i jestem przekonany, że zahamują rozprzestrzenianie się (wirusa) tak szybko jak to możliwe" - dodał.

Decyzja WHO uruchamia zalecenia dla wszystkich krajów. Ma na celu zapobiegnięcie lub ograniczenie rozprzestrzeniania się choroby przez granice miedzy państwami, przy jednoczesnym uniknięciu niepotrzebnej ingerencji w handel i podróże, zauważa agencja Reuters.

Associated Press informuje, że według definicji WHO międzynarodowy stan zagrożenia wymaga skoordynowanych działań międzynarodowych, m.in. dotyczących informowania o przypadkach zakażenia.

Ogłoszenie stanu zagrożenia powinno oznaczać większe środki i zasoby przeznaczane na walkę z wirusem, ale - jak zauważa AP - może również skłaniać rządy do ograniczenia podróży i handlu do dotkniętych epidemią krajów.

Liczba potwierdzonych przypadków zakażenia nowym koronawirusem w Chinach przekroczyła 8,1 tys. i jest już większa niż liczba odnotowanych na całym świecie infekcji wirusem SARS w czasie epidemii w latach 2002-2003 – podały w czwartek chińskie media.

Według informacji zamieszczonych przez chińskie portale internetowe zakażenia nowym wirusem wywołującym zapalenie płuc potwierdzono w Chinach u 8 149 osób, a kolejne 92 przypadki wykryto za granicą. Z powodu zakażenia zmarło dotychczas w Chinach 171 osób. Nie pojawiły się doniesienia o zgonach w innych krajach.

Przywódca ChRL Xi Jinping wyraził przekonanie, że Chiny potrafią wygrać walkę z „demonem epidemii”. Tymczasem ekonomista z Chińskiej Akademii Nauk Społecznych (CASS) Zhang Ming ocenił, że może ona obniżyć tempo wzrostu gospodarczego Chin w pierwszym kwartale br. o ok. 1 punkt procentowy, do poziomu 5 proc. lub nawet niższego.

W czwartek o trzech nowych przypadkach osób zakażonych wirusem poinformował Wietnam. Według wietnamskich mediów zakażeni są Wietnamczykami. Pierwsze przypadki odnotowano również w Indiach i na Filipinach, a Korea Płd. doniosła o pierwszej infekcji, do jakiej doszło na jej terytorium.

W czasie epidemii z lat 2002-2003 koronawirusem wywołującym SARS (zespół ostrej ciężkiej niewydolności oddechowej) zakażonych było na świecie łącznie 8098 osób, z czego 774 zmarły. Szacuje się, że w 2003 roku SARS kosztował globalną gospodarkę 33 mld USD, czyli prawie 0,1 proc. światowego PKB.

Prawie wszystkie zgony z powodu nowego koronawirusa odnotowano w prowincji Hubei w środkowych Chinach. Stolica tej prowincji, Wuhan, została objęta kwarantanną i praktycznie odcięta od świata, podobnie jak wiele innych miast w Hubei.

„Nie można nawet pojechać do innego miasta w prowincji. Na autostradach są kontrole. Na niektórych skrzyżowaniach ktoś usypał ziemię, żeby nie można było przejechać” - powiedziała Yang Chunxu, mieszkanka Yichangu, jednego z zamkniętych miast. Mieszkańcy Wuhanu praktycznie nie opuszczają swoich mieszkań, poza wychodzeniem do sklepu po produkty codziennego użytku i jedzenie - powiedział przebywający tam student prawa o nazwisku Li.

Tymczasem kolejne kraje ewakuują swoich obywateli z obszarów objętych kwarantanną. Na pokładach wysłanych przez rządy państw samolotów Wuhan opuściło już ponad 400 Japończyków, ponad 200 Amerykanów i prawie 100 Singapurczyków. Repatriację swoich obywateli planują również m.in. Polska, Francja, Niemczy, Wielka Brytania, Korea Płd. i Australia.

31.01.2020
Zobacz także
  • Koronawirus 2019-nCoV z Chin – co powinniśmy wiedzieć?
  • Chiny - 7711 zakażeń 2019-nCoV, 170 zgonów
  • MSZ odradza podróże do prowincji Hubei
  • Koronawirus 2019-nCoV – jaka jest aktualna sytuacja?
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 12 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Zbiórka dla szpitali w Ukrainie!
Poradnik świadomego pacjenta