WHO: rozważane są wszystkie hipotezy

Dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus powiedział w poniedziałek, że rozważane są wszystkie hipotezy dotyczące pochodzenia koronawirusa i każda z nich wymaga przeprowadzenia dodatkowych badań.


Fot. pixabay.com

Tedros odniósł się do raportu specjalnej misji ekspertów, zorganizowanej pod egidą WHO, która badała w Chinach, w mieście Wuhan, gdzie wykryto pierwsze przypadki zakażenia nowym wirusem, przyczyny wybuchu pandemii.

Szef WHO podkreślił, że najbardziej prawdopodobna hipoteza, jaką sfomułowali członkowie misji, to przejście wirusa z rezerwuaru naturalnego, poprzez zwierzęcego nosiciela pośredniego, na człowieka; źródłem zakażenia mogło też być pośrednio mrożone mięso.

Jest "bardzo nieprawdopodobne", by koronawirus uciekł z laboratorium w Wuhanie - ocenił Tedros. AFP przypomina, że były prezydent USA Donald Trump głosił publicznie, że takie mogło być pochodzenie koronawirusa, którego nazywał "chińskim wirusem".

W piątek były szef amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom CDC Robert Redfield w wywiadzie dla CNN powiedział, że za "najbardziej prawdopodobny" uważa taki właśnie scenariusz. Ocenił też, że wirus rozprzestrzeniał się już we wrześniu lub październiku 2019 roku.

Podkreślił, że nie wierzy, iż koronawirua przeszedł z nietoperza na człowieka i "stał się jednym z najbardziej zakaźnych wirusów przenoszących się z człowieka na człowieka".

Pochodzenie wirusa pozostaje niejasne i jest przedmiotem sporu. Anthony Fauci, doradca prezydenta USA Joe Bidena do spraw medycznych, powiedział w piątek, że opinii Redfielda nie podziela większość urzędników.

Raport misji na temat prawdopodobnej genezy koronawirusa w niedzielę został przekazany państwom należącym do WHO, a przed wtorkiem ma ją go przeanalizować eksperci tych krajów. Dokument zostanie następnie udostępniony opinii publicznej - podaje AFP, nie precyzując, kiedy ma to nastąpić.

Zespół międzynarodowych ekspertów WHO przybył do Chin w połowie stycznia. Po przejściu obowiązkowej dwutygodniowej kwarantanny rozpoczął prace w terenie, wizyty w instytucjach i spotkania z naukowcami chińskimi. W czasie pobytu w Wuhanie eksperci odwiedzili m.in. szpitale, laboratoria centrów kontroli chorób, targ Huanan i oraz Instytut Wirusologii.

Instytut ten to jedyna placówka w Chinach, która zajmuje się najbardziej niebezpiecznymi znanymi patogenami. Znajduje się około 15 kilometrów od targu, na którym według niektórych naukowców wybuchła epidemia.

Chiny odmówiły dostarczenia zespołowi WHO danych o pierwszych przypadkach wykrytych w Wuhanie, co skłoniło administrację prezydenta Bidena do wydania oświadczenia wyrażającego "głębokie zaniepokojenie" śledztwem. Administracja Bidena domaga się od Pekinu podjęcia pełnej współpracy z WHO i wyjaśnienia genezy pandemii.

WHO poinformowało w poniedziałek, że raport międzynarodowej misji ekspertów, którzy badali w Chinach przyczyny wybuchu pandemii koronawirusa, zostanie opublikowany we wtorek. W niedzielę został on przekazany państwom należącym do WHO.

Raport misji, która została zorganizowana pod egidą WHO, mają do wtorku przeanalizować eksperci tych krajów. Po opublikowaniu raportu w Genewie, w siedzibie WHO o godz. 16 zacznie się konferencja prasowa, dostępna wirtualnie dla dziennikarzy na całym świecie.

Raport ekspertów WHO o genezie COVID-19 jako najbardziej prawdopodobną wskaże tezę o przeniesieniu się koronawirusa na ludzi z nietoperzy za pośrednictwem innego zwierzęcia, np. kota - podała we wtorek agencja AFP. Raport ma w praktyce odrzucić teorię o wycieku z laboratorium.

Jak podaje francuska agencja, która dotarła do dokumentu przed jego prezentacją zaplanowaną na wtorek o godz. 16, eksperci rekomendują kontynuację badań nad trzema najbardziej ich zdaniem prawdopodobnymi tezami, wśród których nie ma tej o ucieczce wirusa z laboratorium.

Najbardziej prawdopodobna teza dotyczy przeniesieniu się SARS-CoV-2 na ludzi z naturalnego rezerwuaru zwierzęcego (najprawdopodobniej nietoperzy) za pośrednictwem jeszcze jednego nosiciela zwierzęcego. Głównymi "podejrzanymi" są tu: kot domowy, królik, norka, łuskowiec (pangolin) lub ryjonos piżmowy.

Badacze WHO nie wykluczają jednak również teorii o bezpośrednim przejściu wirusa od nietoperzy - ta teza jest określana mianem "możliwej lub prawdopodobnej" - a także faworyzowanej przez Pekin teorii o transmisji wirusa za pośrednictwem mrożonego mięsa, która została uznana za "możliwą".

Jednocześnie teoria o wydostaniu się SARS-CoV-2 z laboratorium Wuhańskiego Instytutu Wirusologii została oceniona jako "skrajnie nieprawdopodobna".

30.03.2021

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Wyjątkowe sytuacje. Towarzyszenie osobie chorej na COVID-19
    Czy szpital może odmówić zgody na towarzyszenie hospitalizowanemu dziecku? Jak uzyskać zgodę na towarzyszenie osobie, która umiera w szpitalu z powodu COVID-19?
    Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.
  • Wyjątkowe sytuacje. Kiedy chorujesz na COVID-19
    Czy chory na COVID-19 może wyjść ze szpitala na własne żądanie? Jak zapewnić sobie prawo do niezastosowania intubacji. Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.