Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Jak trenować w ciąży?

dr hab. n. med. Andrzej Wiśniewski, prof. AWF
Katedra Nauk Biomedycznych Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie
Jak trenować w ciąży?

Zdrowa młoda kobieta, bardzo aktywna fizycznie (m.in. podnosi ciężary), zaszła w ciążę. Czy może kontynuować uprawianie sportu i jaki limit tętna może osiągać będąc w ciąży? Czy nadal może wykonywać „brzuszki”? – na nadesłane do Redakcji „Pytanie do Eksperta” odpowiada dr hab. n. med. Andrzej Wiśniewski z Katedry Nauk Biomedycznych AWF w Warszawie.

Rys historyczny

Współczesne postrzeganie okresu ciąży wywodzi się z przemian społecznych zapoczątkowanych na przełomie XIX i XX wieku. W tamtych czasach większość kobiet w czasie ciąży ciężko pracowała fizycznie, a przy tym niewłaściwie się odżywiała. Kilka pokoleń działaczy i społeczników walczyło o poprawę warunków zarówno pracy, wówczas przede wszystkim fizycznej, jak również ogólnych warunków bytowania ludności.

W XX wieku słusznie zaczęto postrzegać ciążę jako okres wymagający szczególnej ochrony, ale niestety jednocześnie powstało błędne przekonanie, że wysiłek fizyczny stanowi zagrożenie dla donoszenia ciąży. I mimo że od 30–40 lat większość ciężarnych nie pracuje już ciężko fizycznie, to obawa przed wysiłkiem fizycznym przetrwała, mocno zakorzeniona w społecznej świadomości. Co istotne, w tym samym czasie upowszechnił się siedzący tryb życia.

I tak przeszliśmy z jednej skrajności w drugą – od wyczerpującej, wielogodzinnej pracy fizycznej kobiet, przez okres PRL, w którym lekarze opiekującymi się ciężarnymi hojnie wystawiali wielotygodniowe zwolnienia lekarskie bez względu na to, czy przebieg ciąży był prawidłowy, czy nie, do siedzącego trybu życia i systematycznego przekarmiania. Powszechny brak nawyku systematycznego uprawiania aktywności fizycznej scalił się z w pełni zrozumiałą troską o donoszenie ciąży i o jak najlepsze warunki dla wewnątrzmacicznego rozwoju dziecka. Na efekty nie trzeba było czekać zbyt długo – od kilku lat piśmiennictwo aż kipi od publikacji na temat otyłości ciężarnych. Na problem zareagowały towarzystwa naukowe i od pewnego czasu coraz częściej publikowane są zalecenia na temat aktywności fizycznej w czasie ciąży. Jednocześnie kształcą się i nabierają doświadczenia trenerzy zajmujący się wyłącznie opieką na ciężarnymi, prowadzący specjalistyczne zajęcia, w czasie których przyszłe matki mogą bezpiecznie ćwiczyć.

Wydaje się, że właśnie współpraca wyspecjalizowanych instruktorów i lekarzy jest najskuteczniejszym sposobem zapewnienia bezpieczeństwa ciężarnym, gdyż umożliwia dobranie ćwiczeń właściwych dla danej osoby i okresu ciąży. Ten aspekt jest kluczowy – to specjalista powinien dobrać ćwiczenia i czas ich wykonywania.

Jak ćwiczyć

Czy ciężarna może wykonywać tzw. brzuszki albo podnosić ciężary? Osobiście uważam, że nie. Pomijając już fakt, że robienie brzuszków nie może w jakikolwiek sposób wpłynąć na zmniejszenie nadmiaru tkanki tłuszczowej trzewnej ani tym bardziej podskórnej, ćwiczenie to nie jest korzystne dla ciężarnej.

Wydaje się, że zdolność do maksymalnego poboru tlenu w czasie ciąży nie zmienia się istotnie względem okresu przed zajściem w ciążę. Cecha ta jest uwarunkowana genetycznie i tylko w niewielkim stopniu może być zwiększona treningami. Wobec tego zdolność do podejmowania wysiłków, nawet intensywnych, w czasie ciąży może się wydawać niezmieniona względem okresu wcześniejszego. Tymczasem w czasie tych czynności w organizmie dochodzi do redystrybucji krwi tętniczej (rozdział między poszczególne układy) i już w podczas wykonywania wysiłku umiarkowanego (submaksymalnego) ok. 3/4 krwi opuszczającej lewą komorę serca jest kierowana do pracujących mięśni szkieletowych. Im wysiłek intensywniejszy, tym większy jest odsetek krwi kierowanej do mięśni szkieletowych, a narządy wewnętrzne otrzymują tylko niewielką ilość krwi – co dotyczy także jej strumienia kierowanego do płodu.

Drugim ważnym czynnikiem wpływającym na układ krążenia w czasie wysiłku fizycznego jest powrót krwi żylnej z obwodu do serca, który w ciąży często jest utrudniony z powodu mechanicznego ucisku na wielkie naczynia krwionośne przechodzące przez jamę brzuszną. Obie wymienione składowe – wysiłkowa redystrybucja krwi tętniczej i sprawność powrotu krwi żylnej do serca – ograniczają zdolności wysiłkowe w czasie ciąży.

Natomiast w przypadku krótkotrwałych i jednocześnie intensywnych wysiłków fizycznych, czyli wysiłków o charakterze beztlenowym, zagrożeniem dla płodu może być mechanizm szybkiej powysiłkowej odbudowy zapasów glikogenu mięśniowego. Mechanizm wykształcony w toku ewolucji, zapewniający naszym praprzodkom zdolność do wielokrotnego mierzenia się z niebezpieczeństwem (walka lub ucieczka, obie wymagają wykorzystania glikogenu mięśniowego), powoduje, że natychmiast po zakończeniu wysiłku „cała” dostępna w organizmie glukoza używana jest do odbudowy zapasów glikogenu mięśniowego. A wobec tego wykonanie krótkotrwałego wysiłku beztlenowego może prowadzić do krótkotrwałego zmniejszenia stężenia glukozy w dopływającej do płodu krwi matki.

Kierowanie się częstością skurczów serca, tak modne wśród trenujących, nie wydaje się szczególnie istotnym wyznacznikiem tego co wolno, a czego nie można robić w czasie ciąży. Wydzielanie tzw. stref tętna jest sztucznym zabiegiem i nierzadko w niewielkim stopniu odzwierciedla adaptację układu krążenia do wysiłku fizycznego. Zdecydowanie bardziej racjonalne jest śledzenie (samokontrola) częstości skurczów serca w odpowiedzi na aktywność fizyczną, przy czym pozostawanie w zakresie 120–150 skurczów na minutę wydaje się optymalne. Większość specjalistów zaleca ciężarnym wysiłek fizyczny umiarkowany (submaksymalny), ale jednocześnie zachęca do poświęcania na aktywność fizyczną 30 minut dziennie.

Podsumowanie

Aktywność fizyczna dostosowana do okresu ciąży i stanu zdrowia ciężarnej jest ze wszech miar zalecana, jednak pod warunkiem, że ćwicząca uwzględnia, iż w czasie ciąży występują fizjologiczne ograniczenia w wykonywaniu intensywnych wysiłków fizycznych. Program treningowy w czasie ciąży powinien być akceptowany przez lekarza prowadzącego ciążę, a najlepiej jeśli będzie przeprowadzany pod okiem trenera wyspecjalizowanego w opiece nad ciężarnymi.

Piśmiennictwo:

1. Bo K., Artal R., Barakat R. i wsp., Exercise and pregnancy in recreational and elite athletes: 2016 evidence summary from the IOC expert group meeting, Lausanne. Part 1-exercise in women planning pregnancy and those who are pregnant, Br J Sports Med. 2016;50(10):571-89.
2. Wolfe L.A., Weissgerber T.L., Clinical physiology of exercise in pregnancy: a literature review, J Obstet Gynaecol Can. 2003;25(6):473-83.
3. Davies G.A., Wolfe L.A., Mottola M.F., MacKinnon C.; Society of Obstetricians and gynecologists of Canada, SOGC Clinical Practice Obstetrics Committee, Joint SOGC/CSEP clinical practice guideline: exercise in pregnancy and the postpartum period, Can J Appl Physiol. 2003;28(3):330-41.
4. Hegaard H.K., Hedegaard M., Damm P. i wsp., Leisure time physical activity is associated with a reduced risk of preterm delivery, Am J Obstet Gynecol. 2008;198(2):180.e1-5.
5. Reid H., Smith R., Calderwood C., Foster C., Physical activity and pregnancy: time for guidance in the UK, Br J Sports Med. 2017; bjsports-2016-097216.
6. Berghella V., Saccone G., Exercise in pregnancy!, Am J Obstet Gynecol. 2017; 216(4):335-7.
7. Yeo S., Walker J.S., Caughey M.C. i wsp., What characteristics of nutrition and physical activity interventions are key to effectively reducing weight gain in obese or overweight pregnant women? A systematic review and meta-analysis, Obes Rev. 2017;18(4):385-399.

18.05.2017

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?