Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Interpretacja badania histopatologicznego przełyku i żołądka

Pytanie nadesłane do redakcji

Witam, w czasie gastroskopii pobrano:

  • przełyk, część dolna 3 szare wycinki o łącznej śr. 0,4 cm.
  • trzon żołądka 2 szare wycinki śr. 0,25 cm.

Rozpoznanie patomorfologiczne:

  • drobne fragmenty błony śluzowej z przekrwieniem pokryte normotypowym nabłonkiem płaskim...
  • fragmenty błony śluzowej żołądka z rozrostem dołeczkowym i ogniskową metaplazją jelitową. Helicobacter pylori nie stwierdzono.

Proszę napisać, co oznacza ten wynik? Do gastrologa mam termin pod koniec roku.

Odpowiedziała

dr n. med. Anna Mokrowiecka
specjalista chorób wewnętrznych
Oddział Kliniczny Gastroenterologii Ogólnej i Onkologicznej
Uniwersytecki Szpital Kliniczny UM w Łodzi

Nie powinno się oceniać opisu badania histopatologicznego bez opisu badania endoskopowego. Nie wiadomo bowiem, jakie były zmiany patologiczne dostrzeżone podczas gastroskopii. Zwykle nie pobieramy wycinków rutynowo, dlatego istotne jest, jakie były zmiany endoskopowe, które skłoniły lekarza do wykonania biopsji. A może przyczyną był wywiad rodzinny w kierunku chorób przewodu pokarmowego.

Bardzo ważne są też informacje o dolegliwościach pacjenta, które były wskazaniem do wykonania tych badań. Istotny jest wywiad dotyczący chorób pacjenta (np. czy w przeszłości chorował na chorobę wrzodową), wywiad rodzinny.

Nadesłany opis badania histopatologicznego nie wskazuje na żadną poważną patologię i nie powinien budzić niepokoju.

Niniejsze rozpoznanie histopatologiczne opisuje cechy niewielkiego stopnia stanu zapalnego błony śluzowej żołądka. Rozrost dołeczkowy stwierdzany jest bardzo często i może towarzyszyć zapaleniu błony śluzowej żołądka

.

Czasami może towarzyszyć zapaleniu zanikowemu lub polipom hiperplastycznym.

Także obecność ogniskowej metaplazji jelitowej w żołądku nie niesie żadnych negatywnych skutków. Choć wydaje się, że powinna być obserwowana, nie ustalono ścisłych wytycznych, co do specjalnego nadzoru.

Badanie histopatologiczne nie wykazało infekcji bakterią Helicobacter pylori, która bardzo często bywa przyczyną zapalenia błony śluzowej żołądka.

Co do wycinków z przełyku - trudno ocenić, z jakiego powodu były pobierane, nie mając wszystkich powyższych informacji. Sam opis histopatologiczny tego wycinka wskazuje na prawidłowy przełyk.

13.09.2013

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?