Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Nowa terapia w leczeniu drobnokomórkowego raka płuca

Zbigniew Wojtasiński

Pojawiła się pierwsza od 40 lat nowa terapia w leczeniu drobnokomórkowego raka płuca, wyjątkowo agresywnej postaci tego nowotworu, w niemal 100 proc. związanego z paleniem tytoniu – poinformowali w poniedziałek eksperci podczas konferencji prasowej w Warszawie.

drobnokomórkowy rak płuca
Fot. iStock.com

Nowa metoda to jedna z odmian immunoterapii stosowanej już w innych chorobach nowotworowych, ale po raz pierwszy zarejestrowana w leczeniu drobnokomórkowego raka płuca (DRP). We wrześniu 2019 r. zarejestrowano ją w Unii Europejskiej. „W Polsce nie jest jeszcze refundowana w tej odmianie raka płuca, ale mamy nadzieję, że do tego dojdzie, bo to nowa nadzieja dla chorych z tym nowotworem” - powiedział prezes Polskiej Grupy Raka Płuca prof. Dariusz Kowalski.

Rak płuca jest najczęstszą chorobą nowotworową, w Polsce co roku wykrywa się go u 23 tys. osób. Drobnokomórkowy rak płuca jest rzadziej występująca jego odmianą, stanowi on 15 proc. wszystkich zachorowań, czyli ponad 3 tys. (pozostałe przypadki to niedrobnokomórkowy rak płuca). Jest to jednak najbardziej agresywna i trudna do leczenia postać tej choroby, od 40 lat - podkreślili eksperci - nie pojawiła się żadna nowa metoda terapii. Oznacza to, że gwałtownie się rozwija, szybko powoduje przerzuty do innych narządów i doprowadza do wznowy choroby.

Z przedstawionych podczas spotkania z dziennikarzami danych wynika, że prawie 80 proc. zachorowań z powodu DRP w chwili wykrycia jest już w postaci rozsianej, czyli z przerzutami do innych narządów: wątroby, kości i mózgu. Pozostałe 20 proc. to postać miejscowo zaawansowana, ograniczona do płuc, ewentualnie z obecnością komórek nowotworowych w węzłach chłonnych śródpiersia. Jednak nawet w tej postaci choroby u 80 proc. pacjentów dochodzi do jej wznowy, dlatego przeżycia chorych są wyjątkowo krótkie.

„O ile w przypadku niedrobnokomórkowego raka płuca – powiedział prof. Kowalski, pracujący w Centrum Onkologii w Warszawie - niektórzy chorzy mają szansę przeżyć kilka, a nawet kilkanaście lat, to DRP zabija zwykle w ciągu roku, najpóźniej dwóch lat”. U 80 proc. chorych z DRP można zatem mówić jedyne o leczeniu paliatywnym, nakierowanym na jakość życia chorego i ewentualne przedłużenie przeżycia, ale jest ono mocno ograniczone.

W przypadku drobnokomórkowego raka płuca najczęściej stosowana jest chemioterapia i radioterapia, bardzo rzadko możliwa jest operacja. Nie ma wciąż możliwości użycia terapii celowanej, z powodzeniem od lat stosowanej w niedrobnokomórkowym raku płuca i innych nowotworach. DRP jest wrażliwy na chemioterapię, ale z powodu dużej agresywności zwykle szybko, nawet po kilku miesiącach, dochodzi do wznowy choroby, a wtedy jest ona znacznie mniej skuteczna, pojawia się oporność na tę terapię.

Eksperci uważają, że rokowania chorych może poprawić immunoterapia (o nazwie atezolizumab), lek stymulujący układ odpornościowy do walki z komórkami nowotworowymi. Jest on już stosowany w leczeniu niedrobnokomórkowego raka płuca (w Polsce refundowany w tym nowotworze od stycznia 2019 r. - PAP). Nowe badania kliniczne wykazały, że jest też skuteczny w leczeniu drobnokomórkowej odmiany tego nowotworu, może wydłużyć życie chorego i opóźnić nawrót choroby.

Dr Izabela Chmielewska z Katedry i Kliniki Pneumonologii, Onkologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie podkreśliła, że o powodzeniu leczenia w znacznym stopniu decyduje wczesne wykrycie raka płuca, w tym szczególnie DRP. Objawy tej choroby nie są specyficzne, to może być uporczywy kaszel, utrzymujący się przez kilka tygodni, lub chrypkaduszność, na co palacze tytoniu zwykle nie zwracają uwagi. Pierwszym niepokojącym sygnałem jest dopiero krwioplucie, ból w klatce piersiowej oraz ogólne osłabienie i chudnięcie. To jednak może świadczyć o zaawansowanym nowotworze.

„Trzeba jak najszybciej wykonać badania diagnostyczne, tomografię komputerową oraz bronchoskopię. Trwa to często kilka tygodni, a potem trzeba jeszcze czekać na wynik badania histopatologicznego, czasami też kilka tygodni. Tymczasem po trzech miesiącach mogą już być zajęte całe płuca” – podkreśliła specjalistka. Dlatego – dodaje - należy szybko zgłosić się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej lub pulmonologa. Zdarza się jednak, że pierwszym objawem choroby jest dopiero przerzut do innych narządów, np. do mózgu powodujący padaczkę.

Zdaniem specjalistów, agresywny przebieg drobnokomórkowego raka płuca oraz późne jego wykrycie powoduje, że zaledwie 5 proc. chorych ma szansę przeżyć 5 lat. Najczęściej chorują osoby w wieku 65-70 lat, ale nowotwór ten występuje także u palących papierosy ludzi młodych, przed czterdziestką.

20.11.2019
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Jak przebiega szybka ścieżka onkologiczna?
    Do skorzystania z szybkiej ścieżki (terapii) onkologicznej uprawnia karta Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego (DiLO), zwana zieloną kartą. Założenie jest takie, że od wpisania pacjenta na listę oczekujących na konsultację specjalisty do postawienia diagnozy nie może minąć więcej niż 7 tygodni.
  • Specjaliści i skierowania
    Mój stan zdrowia się pogorszył, czy mogę się starać o przyjęcie przez specjalistę poza kolejnością? Czy można samodzielnie wybrać miejsce badań, na które skierowanie wydał lekarz specjalista?