Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

MZ: prób samobójczych więcej, ale samobójstw mniej

MSol
Kurier MP

Co resort zdrowia robi, by skutecznie zapobiegać próbom samobójczym i samobójstwom wśród najmłodszych Polaków? Czy rząd dostrzega problem pogarszającej się kondycji psychicznej dzieci i młodzieży? Jakie są przyczyny zwiększającej się liczby prób samobójczych? – pyta resort zdrowia Elżbieta Stępień (PO-KO). – Wpływ na liczbę zamachów samobójczych mogą mieć liczne uwarunkowania m.in.: klimatyczne, geopolityczne, kulturowe, kalendarzowe i społeczne – odpowiada ministerstwo.


Fot. pixabay.com

– W ciągu 5 lat liczba prób samobójczych podejmowanych przez dzieci i młodzież w grupie wiekowej między 13-18 lat zwiększyła się. Z danych Policji wynika, że w 2013 r. osoby z tej grupy wiekowej podjęły 348 prób samobójczych, podczas gdy w 2018 r. aż 746 – zwróciła uwagę posłanka, przywołując stanowiska Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Psychologów, alarmujące o zapaści w psychiatrii dziecięcej i młodzieży.

– Związek Zawodowy Psychologów podkreśla także, że obecnie w prawie połowie szkół nie ma psychologów w ogóle, a średnio na jednego psychologa w szkole przypada ok. 1700 uczniów – podkreśla Elżbieta Stępień w interpelacji. I prosi ministra zdrowia o odpowiedź na pytanie, w jaki sposób ministerstwo monitoruje zachowania dzieci i młodzieży i jakie zdaniem ministerstwa są przyczyny wzrostu liczby prób samobójczych. Posłanka chce również wiedzieć, czy ministerstwo współpracuje z Rzecznikiem Praw Dziecka i posiada informacje na temat podjętych przez rzecznika działań w tym obszarze? Oraz – czy ministerstwo posiada dane na temat obecności psychologów w szkołach i jaki jest plan zwiększenia dostępności psychologów w szkołach.

– Odnosząc się do poruszonych w interpelacji kwestii dotyczących przyczyn wzrostu liczby prób samobójczych wśród dzieci i młodzież, należy zauważyć, że nie ma jednej zasadniczej odpowiedzi, ponieważ samobójstwo jest zjawiskiem złożonym i wielowymiarowym – czytamy w opublikowanej niedawno na stronie Sejmu odpowiedzi resortu, pod którą podpisał się odwołany już wiceminister Zbigniew Król. – Wpływ na liczbę zamachów samobójczych mogą mieć liczne uwarunkowania m.in.: klimatyczne (cykliczne zjawiska pogodowe, np. silne wiatry, halny, niedobór światła słonecznego w niektórych regionach świata), geopolityczne (konflikty zbrojne, niski poziom dochodów na mieszkańca), kulturowe, kalendarzowe (szczególne daty, określone dni, np. okres świąt) i społeczne (np. dyskryminowanie i wykluczanie, piętnowanie osób będących w kryzysie psychicznym i poszukujących pomocy), ale także łatwy dostęp do środków i metod umożliwiających samobójstwo – tłumaczy ministerstwo. Poza tym w grę wchodzą jeszcze „indywidualne czynniki ryzyka, charakterystyczne dla konkretnej osoby (zachowania impulsywne), na którą oddziałuje jej rodzina (konflikty rodzinne, narażenie na uzależnienie), środowisko (stresory związane z nauką) i społeczeństwo (doświadczanie przemocy rówieśniczej)”.

Ministerstwo zwraca też uwagę, że mimo budzącej niepokój tendencji wzrostowej jeśli chodzi o liczbę prób samobójczych, „zauważalna jest tendencja spadkowa wskaźnika zgonów spowodowanych samobójstwem (o około 8 proc. w porównaniu z 2015 r.)”. – Warto zauważyć jednak, że liczba samobójstw w roku 2018 w grupie wiekowej 0-18 spadła z 116 do 97.

Problemem jest – zdaniem ministerstwa – to, że w tej chwili występuje rozbieżność między danymi podawanymi przez Główny Urząd Statystyczny i policję. Poziom tej rozbieżności resort określa jako „istotny”. – Dlatego też w ramach powołanego Zespołu roboczego do spraw prewencji samobójstw i depresji przy Radzie ds. Zdrowia Publicznego podejmowane są starania na rzecz wypracowania optymalnej formy rejestracji informacji o zamachach i zachowaniach samobójczych, umożliwiającej generowanie obiektywnych i dokładnych danych – czytamy w dokumencie.

Są jednak przesłanki do optymizmu. Do poprawy (zmniejszenia się liczby zgonów z powodu samobójstwa) przyczyniły się, według ministerstwa, „poprawa sytuacji materialnej (zaobserwowano m.in. duży spadek liczby osób poniżej granicy ubóstwa), poziomu wiedzy o zdrowiu, zmiana struktury niektórych zachowań zdrowotnych), wspierana przez bardzo liczne działania i programy realizowane przez administrację rządową, samorządową oraz współpracujące z nimi organizacje społeczeństwa obywatelskiego”.

Niezależnie od tego, resort widzi konieczność podejmowania działań „w kierunku ograniczenia czynników ryzyka sprzyjających występowaniu zachowań autodestrukcyjnych oraz zwiększania świadomości społecznej na temat wczesnego rozpoznawania objawów sygnalizujących i metod zapobiegania samobójstwom” – i zapewnia, że takie są realizowane. W odniesieniu do dzieci i młodzieży to przede wszystkim jedno z zadań realizowanych w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020, w ramach którego od grudnia 2017 działa „Centrum Wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego, gdzie udzielana jest całodobowa i bezpłatna pomoc (nr tel.: 800 70 2222), czat i e-mail. W wyznaczonych godzinach w Centrum pełnią dyżury także specjaliści: lekarze psychiatrzy, psychologowie, prawnicy oraz pracownicy socjalni, którzy udzielają specjalistycznej pomocy”. Centrum Wsparcia prowadzone jest przez Fundację ITAKA – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych. Każdego dnia setki osób kontaktuje z konsultantami Centrum udzielającymi wsparcia i pomocy.

Ministerstwo podkreśla również, że w sierpniu 2016 roku powstał „Zespół roboczy do spraw prewencji samobójstw i depresji, którego celem jest wsparcie merytoryczne realizacji Narodowego Programu Zdrowia w zakresie zadań dotyczących zapobiegania depresji i samobójstwom. W skład Zespołu wchodzą specjaliści z różnych dziedzin: psychiatrzy, psychologowie, socjologowie, pedagodzy oraz przedstawiciele: Ministerstwa Edukacji Narodowej, Instytutu Psychiatrii i Neurologii, Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego, Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, Głównego Urzędu Statystycznego, towarzystw naukowych, policji, straży pożarnej, którzy na co dzień pomagają osobom w sytuacjach kryzysowych”. W jego ramach funkcjonują trzy grupy robocze do spraw: mediów, rejestracji zachowań samobójczych w Polsce, ujednolicenia systemu pomocy telefonicznej oraz uruchomienia ogólnopolskiego portalu pomocy online.

Zespół wiosną ubiegłego roku zorganizował w Łodzi Kongres Suicydologiczny „Perspektywy zapobiegania samobójstwom i depresji w Polsce”, w którym wzięło udział ponad 800 specjalistów. Na konto zasług zespołu należy również zapisać wprowadzenie od 2018 r. obowiązku rejestrowania prób samobójczych w kartach leczenia szpitalnego, w tym psychiatrycznego – wcześniej osoby te nie były wykazywane w statystykach oraz „celem ujednolicenia sprawozdawczości między Policją a GUS” – wprowadzenie od 1 stycznia 2017 r. modyfikacji KSIP10, czyli formularza rejestracyjnego, za pomocą którego Policja odnotowuje zachowania samobójcze (czyli samobójstwa i próby samobójcze).

Zespół wziął na siebie również edukację przedstawicieli mediów, w tym przygotowanie poradników, jak informować o samobójstwach (wymiernym efektem jest dodawana w niemal wszystkich materiałach formuła zawierająca również numery telefonów, pod którymi osoby z myślami samobójczymi mogą otrzymać pomoc).

– Należy zauważyć, iż w ocenie Zespołu Roboczego do spraw prewencji samobójstw i depresji tylko wielokierunkowe, międzyresortowe działania mogą przyczynić się do zwiększania świadomości społecznej na temat wczesnego rozpoznawania objawów sygnalizujących i metod zapobiegania samobójstwom, a w dłuższej perspektywie do ograniczenia liczby dzieci i młodzieży dokonujących prób samobójczych i popełniających samobójstwo – podkreśla ministerstwo. Jednak danych dotyczących dostępności do psychologów resort zdrowia podać nie może. – Ministerstwo Zdrowia nie dysponuje takimi informacjami, bowiem kompleksowe wsparcie uczniów w zakresie pomocy psychologiczno-pedagogicznej należy do właściwości Ministra Edukacji Narodowej – konkluduje resort zdrowia.

08.08.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?