Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Śląskie - Metropolia wypracowuje standardy dla badań powietrza przez drony

Mateusz Babak

Wypracowanie standardów dla wykonywania badań zanieczyszczeń powietrza przy użyciu dronów - to cel programu DroneLAB Środowisko, zainicjowanego w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM). We wtorek w Katowicach odbyły się pierwsze loty pilotażowe tego programu.


Fot. pixabay.com

Jak poinformowało tego dnia biuro prasowe GZM, program DroneLAB Środowisko jest częścią Centralnoeuropejskiego Demonstratora Dronów (CEDD). Metropolia uczestniczy w nim od ub. roku wraz z Urzędem Lotnictwa Cywilnego i Polską Agencją Żeglugi Powietrznej, przy zaangażowaniu Ministerstwa Infrastruktury.

Założeniem CEDD jest m.in. testowanie i rozwój kompleksowych rozwiązań związanych z technologiami dronowymi, służących poprawie jakości życia w mieście. Jednym z celów CEDD ma być też umożliwienie w przyszłości poruszania się bezzałogowych statków powietrznych nad miastami w trybie automatycznym lub autonomicznym.

W te założenia wpisuje się projekt DroneLAB Środowisko, którego efektem ma być zestaw rekomendacji dla usług wykonywanych przez drony na rzecz poprawy jakości powietrza.

Jak wyjaśnił przewodniczący GZM Kazimierz Karolczak, do tej pory korzystanie z dronów np. do badania niskiej emisji odbywało się raczej intuicyjnie, a poszczególne samorządy stosowały różne rozwiązania w tym zakresie, wykonując loty o różnym stopniu zaawansowania - i przecierając w tym zakresie szlaki samodzielnie.

Karolczak wskazał, że celem programu DroneLAB Środowisko jest stworzenie instrukcji określającej np., w jakie czujniki powinny być wyposażone tego typu drony, jakie wymagania powinny spełniać, ile osób musi brać udział w tego typu działaniach i ile kosztuje wdrożenie takiego projektu. Rekomendacje powstaną na podstawie dotychczasowych praktyk, a także testów prowadzonych w ramach programu.

Pierwszy taki lot testowy odbył się we wtorek w katowickiej dzielnicy Kostuchna. Dron był sterowany przez pilota i leciał w zasięgu wzroku. Pełnomocniczka ministra infrastruktury ds. CEDD Małgorzata Darowska zastrzegła jednak, że wypracowanie rekomendacji dla usługi związanej z poprawą jakości powietrza jest dopiero pierwszym projektem w ramach DroneLAB Środowisko.

"Doświadczenia zdobywane obecnie w ramach DroneLAB-u posłużą jako punkt wyjścia do rozwoju usług realizowanych z użyciem bezzałogowych statków powietrznych w trybie automatycznym. Aby znaleźć uzasadnienie dla wykonywania usług w trybie automatycznym, niezbędne są przekonanie o ich przydatności, akceptacja społeczna oraz zapewnienie najwyższego poziomu bezpieczeństwa ich realizacji" - podkreśliła Darowska.

W ramach CEDD realizowane będą też inne DroneLAB-y. Każdy ma odnosić się do konkretnego zagadnienia, uwzględniającego potrzeby i doświadczenia różnych interesariuszy. Przedstawiciele GZM wskazują, że może to być np. koordynacja i wsparcie akcji ratunkowych, monitorowanie ruchu drogowego czy transport paczek, a nawet ludzi.

Na razie, do końca marca br., w ramach programu DroneLAB Środowisko wykonane zostaną kolejne loty testowe w innych miastach Polski - m.in. w Elblągu i Krakowie. Prowadzone będą one na podstawie wytycznych opracowanych we współpracy z Instytutem Innowacji i Odpowiedzialnego Rozwoju (INNOWO) oraz ekspertami ds. ochrony środowiska i niskiej emisji.

Gdy dane z pilotaży zostaną skompletowane, kolejnymi krokami będzie ich podsumowanie oraz spotkanie ekspertów i przedstawicieli branży bezzałogowych statków powietrznych pod kątem opracowania standardu testowanej usługi - wykorzystania dronów dla ochrony powietrza. Rekomendacje mają być gotowe przed najbliższym sezonem grzewczym.

Ustanowienie na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii Centralnoeuropejskiego Demonstratora Dronów (czyli jednego z europejskich obszarów rozwoju i testowania technologii dronowych), zapoczątkowało - po kilkumiesięcznym etapie rozmów i ustaleń - zawarte 12 września 2018 r. porozumienie GZM z Urzędem Lotnictwa Cywilnego i Polską Agencją Żeglugi Powietrznej.

Następnie GZM porozumiała się nt. prowadzenia konkretnych projektów pilotażowych w obszarze demonstratora z Polskim Funduszem Rozwoju.

Według wcześniejszych informacji PAŻP, CEDD ma być miejscem, w którym podmioty skupione wokół technologii bezzałogowych i autonomicznych - od dostawców i integratorów, przez klientów, instytucje naukowe, samorządy i administrację publiczną, na instytucjach finansowych i inwestorach kończąc - będą mogły testować warunki dla przyszłej współpracy i praktycznych zastosowań w ramach tworzącego się nowego rynku.

CEDD ma być też pierwszą w Polsce platformą wymiany wiedzy oraz wsparcia dla pozyskiwania i rozwoju rozwiązań technologicznych, a także płaszczyzną komunikacji i współpracy różnych interesariuszy. Zaangażowanie ULC i PAŻP ma zapewniać bezpieczeństwo prawne i operacyjne działań oraz współpracę z rynkiem, aby eliminować bariery dla zastosowanych rozwiązań.

20.03.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.

Polecają nas