Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Włośnica

lek. med. Jarosław Ciaś
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Wrocławiu
Włośnica

Co to jest włośnica i jakie są jej przyczyny?

Włośnica jest szeroko rozpowszechnioną chorobą spowodowaną pasożytniczym nicieniem z rodzaju Trichinella. Do zarażenia dochodzi w wyniku spożycia nieodpowiednio przygotowanego mięsa, zawierającego larwy. Rezerwuarem pasożyta mogą być zarówno zwierzęta dzikie, jak i domowe, a najczęstszym źródłem zarażenia dla człowieka jest wieprzowina.

Jak często występuje włośnica?

W Polsce, gdzie badanie wieprzowiny jest obowiązkowe, włośnica występuje zwykle w niewielkich ogniskach epidemicznych. Pozaprzemysłowy ubój świń i spożywanie mięsa dzika niepoddanego badaniu weterynaryjnemu stanowi znany czynnik ryzyka. W ostatnich latach na terenie Polski rejestrowano rocznie około 150 zachorowań na włośnicę. Wydaje się, że częstość występowania włośnicy jest niedoszacowana, ale jednocześnie obserwuje się globalne zmniejszenie częstości jej występowania.

Międzynarodowe podróże, szczególnie do krajów o niskim standardzie socjoekonomicznym, w których wciąż jeszcze dochodzi do sporadycznych epidemii, wymagają bardziej ostrożnego podejścia. W Ameryce Łacińskiej i w Azji główną przyczyną włośnicy jest wieprzowina z małych hodowli. W Chinach zakażenie włośniem stwierdza się u 20% świń. Należy również brać pod uwagę lokalne zwyczaje żywieniowe, które mogą sprzyjać krążeniu pasożyta. Na szczęście zachowanie odpowiednich standardów w trakcie przygotowywania pożywienia jest uznanym sposobem zapobiegania zachorowaniu.

Losy pasożyta w organizmie

Spożycie mięsa zawierającego żywe larwy włośnia powoduje ich uwolnienie pod wpływem soku żołądkowego do światła przewodu pokarmowego. W błonie śluzowej jelita cienkiego zachodzi wieloetapowe dojrzewanie. Dojrzałe samice rodzą młode larwy, które są uwalniane do naczyń krwionośnych i chłonnych i stąd migrują do dobrze unaczynionych mięśni szkieletowych, gdzie znajdują korzystne warunki do dalszego rozwoju. W innych tkankach (takich jak mięsień sercowy czy mózg) pasożyty najczęściej wzbudzają reakcję zapalną i są niszczone, a później ulegają wchłonięciu.

Larwa włośnia, która osiedliła się w komórce mięśnia szkieletowego powiększa się, zwija charakterystycznie i formuje torebkę. Odpowiedź układu odpornościowego organizmu gospodarza skierowana jest przeciwko powstającemu kompleksowi. Następuje stopniowe naciekanie komórkami zapalnymi, gromadzenie tkanki łącznej i uwapnienie. Z czasem dochodzi do obumarcia larwy (niekiedy nawet w wiele lat po zarażeniu).

Zamknięcie cyklu życiowego następuje ze spożyciem zarażonego fragmentu mięśnia przez następnego żywiciela.

Jak się objawia włośnica?

Okres wylęgania włośnicy jest zmienny i zależy od nasilenia inwazji oraz osobniczej wrażliwości organizmu. Pierwsze objawy włośnicy występują najczęściej w czasie między 1. a 4. tygodniem i zależą od fazy zakażenia:

  1. W tak zwanej fazie jelitowej włośnicy, kiedy pasożyty bytują w świetle przewodu pokarmowego, objawy obejmują biegunkę, uczucie ogólnego osłabienia, bóle brzucha i wymioty. Najczęściej ustępują one w przeciągu tygodnia, ale mogą się także utrzymywać dłużej. Objawy jelitowe w przypadku niewielkiego zarażenia mogą mieć małe nasilenie lub nawet w ogóle nie wystąpić.
  2. W fazie inwazyjnej włośnicy, która odpowiada migracji pasożytów naczyniami krwionośnymi i limfatycznymi do mięśni, objawy są częstsze i obejmują gorączkę, obrzęki powiek, zapalenie spojówek i zmiany skórne, wynikające zarówno z alergizacji na antygeny włośnia, jak i zapalenia małych naczyń, którymi pasożyt się przemieszcza.
    Niekiedy może dojść do wystąpienia objawów ze strony układu oddechowego o typie zapalenia płuc. Może też wystąpić zapalenie mięśnia sercowego, najczęściej bez trwałych konsekwencji, oraz zmiany w ośrodkowym układzie nerwowym pod postacią zaburzeń świadomości i niedowładów.
  3. W fazie mięśniowej włośnicy dominującymi objawami są spoczynkowe lub wysiłkowe bóle mięśni zlokalizowane głównie w kończynach. Te dolegliwości ustępują zwykle po kilku tygodniach wraz ze zmniejszaniem się odczynu zapalnego wokół otorbiających się larw.

W jaki sposób lekarz ustala rozpoznanie włośnicy?

ECDC (Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób) zaproponowało algorytmy diagnostyczne pomocne w rozpoznawaniu włośnicy u ludzi. Składają się one z oceny objawów, danych klinicznych, wyników badań dodatkowych oraz kryteriów epidemiologicznych.

Rozpoznanie włośnicy w fazie jelitowej jest trudne z powodu bardzo małej swoistości objawów, szczególnie gdy nie ma danych klinicznych o podobnych zachorowaniach w otoczeniu pacjenta. Wystąpienie charakterystycznych dolegliwości w późniejszych fazach i wywiad uzupełniony o spożywanie mięsa z niepewnego źródła mają podstawowe znaczenie w rozpoznaniu włośnicy. Zarówno w postaciach objawowych, jak i bezobjawowych włośnicy u chorych niemal zawsze występuje leukocytoza (zwiększenie liczby białych krwinek) z eozynofilią (zwiększenie liczby granulocytów kwasochłonnych).

Inne badania biochemiczne, takie jak aktywność kinazy kreatyniny (CPK), czy dehydrogenazy mleczanowej (LDH), służą do monitorowania przebiegu choroby.

Wykrywanie swoistych przeciwciał skierowanych przeciwko antygenom włośnia jest możliwe po około 2–3 tygodniach od zarażenia; dodatnie miano przeciwciał w klasie IgG może utrzymywać się latami. Odczyny serologiczne nie służą do monitorowania przebiegu choroby, ich miano nie jest skorelowane z ciężkością choroby.

Jakie są metody leczenia włośnicy?

Celem leczenia w pierwszym tygodniu po spożyciu mięsa zawierającego cysty włośnia jest zapobieganie rozmnażaniu się pasożytów w jelitach, ich przedostawaniu do układu krążenia i mięśni. Stosuje się wtedy preparaty przeciwko robakom, takie jak albendazol lub mebendazol. Leki te nie działają skutecznie poza światłem jelita, dlatego leczenie w fazie inwazyjnej ograniczone jest do stosowania zabiegów, które zmniejszają uszkodzenie tkanek – pacjentom zaleca się odpoczynek w łóżku, unikanie wysiłku, leki przeciwgorączkowe. W niektórych ciężkich przypadkach uzasadnione jest przejściowe zastosowanie glikokortykosteroidów.

Czy możliwe jest całkowite wyleczenie włośnicy?

Całkowite wyleczenie włośnicy jest możliwe. Większość rejestrowanych przypadków włośnicy ma lekki przebieg i nie pozostawia trwałych następstw. Niekiedy w przypadku ograniczenia ruchomości spowodowanego bólami mięśni konieczna jest rehabilitacja. Przez jakiś czas, w trakcie rekonwalescencji mogą się utrzymywać bóle mięśni i osłabienie.

Co robić, aby uniknąć zachorowania na włośnicę?

Najważniejszym punktem w zapobieganiu szerzeniu się włośnicy jest właściwe postępowanie przy hodowli świń, rutynowe badania mięsa, a z punktu widzenia pacjenta właściwa obróbka termiczna mięsa. Aktualne zalecenia mówią o temperaturze 71°C utrzymywanej przez 6 minut w zapobieganiu wszelkim chorobom przenoszonym drogą pokarmową, wiadomo jednak że włośnie zostają zabite po 2 minutach w 60°C lub 2 minutach w 55°C. Gwarancją osiągnięcia właściwej temperatury i utrzymania jej przez właściwy czas jest utrata różowego zabarwienia mięsa. Skuteczną metodą zabijania pasożytów jest także mrożenie – giną one natychmiastowo w temperaturze poniżej -37°C, efekt można również uzyskać, stosując wyższe temperatury przez odpowiednio długi czas.

05.06.2017

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?