Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Kiedy podejrzewać boreliozę, a kiedy kleszczowe zapalenie mózgu? - część IV

Z dr med. Kamilą Ludwikowską rozmawia Ewa Stanek-Misiąg


Fot. iStock.com

Co robić, kiedy podejrzewamy zapalenie mózgu?

Zapalenie mózgu to na szczęście rzadka, ale bardzo poważna choroba, wymagająca pilnej hospitalizacji, niejednokrotnie na oddziale intensywnej terapii. Przebieg oraz najczęstsze objawy kleszczowego zapalenia mózgu wymieniłam w jednym z powyższych pytań. Jeśli ktoś z naszych bliskich lub my sami odczuwamy niepokojące dolegliwości, takie jak silny „nowy” ból głowy, któremu towarzyszą nudności i/lub wymioty, zawroty głowy, nadmierną senność, zaburzenia świadomości, drgawki lub inne nowe objawy neurologiczne – powinniśmy jak najszybciej zadzwonić po pogotowie ratunkowe. Jak wspomniałam, przebieg zapalenia mózgu bywa różny – od dosyć łagodnych postaci, po poważne zaburzenia neurologiczne. Nie da się jednak przewidzieć jak będzie postępować choroba, szczególnie w początkowej fazie. Najpoważniejsze stany, które mogą zagrażać życiu to obrzęk mózgu oraz zaburzenia oddychania i krążenia. Dlatego nie należy bagatelizować objawów neuroinfekcji. Osoba z takimi objawami powinna jak najszybciej trafić pod opiekę medyczną i w razie poważnych objawów możliwe będzie zabezpieczenie funkcji życiowych oraz profesjonalna diagnostyka i leczenie.

Objawy zapalenia mózgu mogą być początkowo dosyć niespecyficzne i trudne do wychwycenia, ale szczególnie osoby bliskie które znają naturalne zachowania i poziom aktywności danej osoby, dosyć łatwo mogą zauważyć, że uległy one drastycznej zmianie. Np. na co dzień aktywne dziecko nagle przesypia cały dzień, nie interesuje się żadną z ulubionych czynności, nie chce wstać lub wręcz nie daje się do końca wybudzić. Jeśli objawy nie są wyraźne i nie jesteśmy pewni czy powinniśmy się nimi martwić, warto skorzystać z pomocy lekarza. W rozmowie z medykami (zarówno z lekarzem POZ, jak i zespołem pogotowia ratunkowego lub pracownikami SOR/izby przyjęć/oddziałów szpitalnych) pamiętajmy, aby poza tak oczywistymi objawami, jak ból głowy, wymioty czy drgawki, opisać poziom aktywności i stan świadomości danej osoby – takie informacje jak właśnie przespanie całego dnia często nam umykają, a są bardzo istotne dla oceny zaburzeń świadomości.

Co robić, kiedy podejrzewamy boreliozę?

Pamiętajmy, aby poza tak oczywistymi objawami, jak ból głowy, wymioty czy drgawki, opisać poziom aktywności i stan świadomości danej osoby.

W razie wystąpienia objawów boreliozy należy udać się do swojego lekarza POZ. Warto wspomnieć, że nie wszyscy pacjenci z rumieniem wędrującym czy też innymi postaciami boreliozy wiedzą, że zostali ukłuci przez kleszcza, czasem pajęczaki, szczególnie młode formy bywają niezauważone. W zdecydowanej większości przypadków całe postępowanie może zakończyć się na jednej wizycie, w ramach której lekarz stwierdza rumień wędrujący i przepisuje odpowiedni antybiotyk. Jeśli będziemy sumiennie przyjmować go przez cały okres kuracji – możemy zapomnieć o problemie i czuć się wyleczeni. W przypadku innych postaci niż rumień wędrujący, potrzebne mogą być badania laboratoryjne oraz konsultacja specjalisty chorób zakaźnych. Borelioza, w przeciwieństwie do KZM, nie jest chorobą bezpośrednio zagrażającą życiu i nie wymaga natychmiastowych działań. Wyjątkiem od tej reguły są oczywiście postaci przebiegające z objawami neuroinfekcji lub objawami kardiologicznymi. Pacjenci z takimi objawami powinni pilnie wezwać pogotowie ratunkowe/zgłosić się do lekarza lub na SOR – w zależności od dolegliwości. Postępowanie takie nie wynika z groźby samej boreliozy (neuroinfekcje w przebiegu boreliozy zwykle przebiegają dosyć łagodnie w porównaniu z innymi przyczynami zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, nerwów czy mózgu; zarówno neuroborelioza, jak i postać kardiologiczna choroby podlegają skutecznemu leczeniu). Należy jednak wykluczyć inne, poważne choroby mogące bezpośrednio zagrażać życiu, takie jak neuroinfekcje wywołane innymi patogenami lub inne procesy w ośrodkowym układzie nerwowym lub sercowo-naczyniowym.

Ostatnio znacząco wzrosła liczba przypadków boreliozy. W 2010 r. to było 9 tys. zachorowań, w 2017 przeszło 21 tys. Czy to wina kleszczy? Pogody? A może to kwestia lepszego rozpoznawania choroby?

Wzrost zachorowalności na boreliozę obserwowany jest nie tylko w Polsce, ale takze w innych krajach Europy oraz Ameryki Północnej. Przyczyna tego zjawiska jest zapewne złożona. Wszyscy eksperci są zgodni, że spore znaczenie ma globalne ocieplenie klimatu. Kleszcze mogą dłużej żerować i trwać w swoim cyklu życiowym praktycznie bez przerwy zimowej. Naukowcy od dawna biją na alarm, że potrzebne są działania mające zatrzymać zjawisko globalnego ocieplenia, ale społeczeństwo podchodziło do nich dosyć sceptycznie. Dziś każdy z nas widzi, że faktycznie klimat się zmienia – żeby nasze dzieci zobaczyły śnieg w ferie zimowe, trzeba udać się w kilka konkretnych miejsc w kraju. Pracując na oddziale zakaźnym, także dostrzegamy wyraźne zmiany – jeszcze przed paru laty przypadki rumienia wędrującego w sezonie zimowym były niezmierną rzadkością – zdarzało się, że jakiś kleszcz pozostawał aktywny w ciepłym miejscu do składowania drewna do kominka itp. Ostatnie zimy we Wrocławiu praktycznie nie stanowiły wyraźnej przerwy w „sezonie kleszczowym”. Oczywiście przypadków boreliozy i KZM zimą było mniej niż w ciepłych miesiącach, ale nie były one już zaskoczeniem.

Kolejna przyczyna to oczywiście lepsza wykrywalność. Rozgłos jaki zyskała borelioza w ostatnich latach ma swoją jasną stronę – pacjenci są bardziej uważni, faktycznie szukają kleszczy po powrocie do domu, obserwują miejsce po ukłuciu i wiedzą czym jest rumień wędrujący i zgłaszają się do lekarzy. W związku z powielaniem wielu mitów nakręcających niesamowity rynek medycyny alternatywnej oraz rosnące jak grzyby po deszczu gabinety samozwańczych „ekspertów od boreliozy” także lekarze pracujący według zasad medycyny opartej na faktach (evidence based medicine) muszą być lepiej przygotowani na rozprawianie się z coraz to nowszymi pomysłami medycznych albo raczej „pseudomedycznych biznesmanów”. Temat boreliozy stał się zatem jednym z najczęściej dyskutowanych i zgłębianych zagadnień medycznych w prasie i na konferencjach, zarówno dla lekarzy rodzinnych, pediatrów, jak i specjalistów chorób zakaźnych.

Podsumowując – w ciągu ostatnich lat faktycznie widzimy zdecydowanie więcej przypadków boreliozy. Cieplejszy klimat oznacza więcej kleszczy, natomiast zainteresowanie tą chorobą, zarówno wśród pacjentów, jak i lekarzy prowadzą do lepszej wykrywalności choroby. Miejmy nadzieję, że więcej osób faktycznie skorzysta z tych zjawisk, trafiając pod opiekę lekarzy pracujących zgodnie z aktualną rzetelną wiedzą medyczną niż padnie ofiarą naciągaczy i nadrozpoznawalności.

Piśmiennictwo:

1. Red Book. 31st wyd. American Academy od Pediatrics; 2015.
2. Federizon J., Lin Y-P., Lovell J.F.: Antigen Engineering Approaches for Lyme Disease Vaccines. Bioconjug Chem [Internet]. 24 kwiecień 2019 [cytowane 13 maj 2019];acs.bioconjchem.9b00167. Dostępne na: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30987418
3. CDC. Lyme Disease | Lyme Disease | CDC [Internet]. [cytowane 15 maj 2019]. Dostępne na: https://www.cdc.gov/lyme/
4. van den Wijngaard C.C., Hofhuis A., Simoes M. i wsp.: Surveillance perspective on Lyme borreliosis across the European Union and European Economic Area. Eurosurveillance [Internet]. 6 lipiec 2017 [cytowane 15 maj 2019];22(27). Dostępne na: http://www.eurosurveillance.org/content/10.2807/1560-7917.ES.2017.22.27.30569
5. CDC. Tick-borne Encephalitis (TBE) | CDC [Internet]. [cytowane 15 maj 2019]. Dostępne na: https://www.cdc.gov/vhf/tbe/index.html
6. Simon K., Serafińska S.: Choroby Odkleszczowe. 1. wyd. Wrocław: Wrocławskie Wydawnictwo Naukowe Atla 2; 2018
7. Karen J. MARCDANTE RMK. Nelson essentials of pediatrics. Essentials of pediatrics. 2015.
8. Steere A.C., Coburn J., Glickstein L.: The emergence of Lyme disease. J. Clin. Invest. [Internet]. kwiecień 2004 [cytowane 15 maj 2019];113(8):1093–101. Dostępne na: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15085185

04.07.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta