Coraz więcej badań wskazuje, że spaliny i zanieczyszczenia powietrza mają realny wpływ na przebieg ciąży oraz rozwój płodu. Dr hab. Mateusz Jagła, specjalista pediatrii i neonatologii, omawia mechanizmy tego wpływu, różnice związane z płcią płodu oraz praktyczne rekomendacje dla kobiet w ciąży, które chcą minimalizować ekspozycję na zanieczyszczenia.
Dr hab. n. med. Mateusz Jagła. Fot. MP
Katarzyna Pelc: W jaki sposób spaliny i zanieczyszczenia powietrza oddziałują na organizm ciężarnej i rozwijające się dziecko?
Dr hab. Mateusz Jagła: Dysponujemy kompleksowymi badaniami, które jednoznacznie potwierdzają toksyczny wpływ pyłów zawieszonych oraz tlenków azotu na rozwój płodu i przebieg ciąży. Substancje te mogą negatywnie oddziaływać na funkcjonowanie łożyska, dobrostan płodu, a w konsekwencji także na stan zdrowia noworodka.
Czy są okresy ciąży, w których ekspozycja na spaliny jest szczególnie niebezpieczna?
Każdy etap ciąży wiąże się z pewnym ryzykiem, jednak badania wskazują różnice zależne od płci płodu. U płodów płci żeńskiej niekorzystny wpływ zanieczyszczeń jest najbardziej widoczny w III trymestrze, natomiast u płodów płci męskiej – w I trymestrze. Mechanizm tego zjawiska związany jest z epigenetyką, czyli trwałymi modyfikacjami ekspresji genów, które mogą oddziaływać na dziecko także po porodzie.
Czy ekspozycja na spaliny może „naznaczać” przyszłe życie dziecka?
Tak. W języku naukowym używa się terminu imprinting, który opisuje trwałe zmiany w ekspresji genów spowodowane środowiskiem wewnątrzmacicznym. Takie zmiany mogą kształtować rozwój dziecka i mieć konsekwencje przez całe życie.
Jakie mechanizmy biologiczne sprawiają, że spaliny mogą szkodzić płodowi?
Spaliny oddziałują na funkcje hormonalne łożyska, wywołują stres oksydacyjny w płodzie i łożysku oraz prowadzą do epigenetycznych zmian w ekspresji genów, które mogą mieć trwały charakter.
Czy dzieci matek narażonych na duże stężenia zanieczyszczeń częściej rodzą się przedwcześnie lub z niską masą urodzeniową?
Tak. Liczne badania, w tym metaanalizy, wykazały, że ekspozycja na spaliny w czasie ciąży zwiększa ryzyko wcześniactwa i mniejszej urodzeniowej masy ciała.
Jakie problemy mogą wystąpić u noworodków matek narażonych na spaliny w ciąży?
Dzieci przedwcześnie urodzone lub z małą urodzeniową masą ciała często wymagają intensywnej terapii, mają zaburzenia oddychania i nieprawidłową funkcję płuc. To wiąże się z ekspozycją na liczne interwencje medyczne, które nie są elementem naturalnego rozwoju noworodka.
Czy niektóre kobiety są bardziej narażone na negatywne skutki zanieczyszczeń?
Tak, to przede wszystkim kobiety z przewlekłymi chorobami, np. cukrzycą czy nadciśnieniem oraz te z ograniczonym dostępem do opieki medycznej. Czynniki te zwiększają ryzyko wcześniactwa i małej urodzeniowej masy ciała.
Jak istotne jest miejsce zamieszkania? Czy mieszkanie poza dużymi miastami sprzyja lepszemu zdrowiu w kontekście mniejszej ekspozycji na spaliny?
Narażenie na spaliny naturalnie jest mniejsze poza dużymi miastami. W centrach miast, zwłaszcza w miejscach o słabym przewietrzaniu, ryzyko powikłań ciążowych jest większe, choć sytuacja z roku na rok się poprawia.
Jak kobieta w ciąży może ograniczyć kontakt ze spalinami?
Najważniejsze jest spędzanie czasu w miejscach o czystym powietrzu, ograniczanie stresu, dbanie o dietę i komfort życia. Oczyszczacze powietrza mogą redukować stężenie pyłów zawieszonych, choć są mniej skuteczne w przypadku tlenków azotu.
Czy pora i miejsce spacerów mają znaczenie?
Kluczowe jest miejsce spaceru – najlepiej poza centrum miasta, w okolicach o mniejszym stężeniu pyłów i gazów. Istotne jest również odpowiednie planowanie wietrzenia mieszkań – najkorzystniej w godzinach nocnych lub wczesnym rankiem, gdy ruch uliczny i stężenie spalin są najmniejsze.
Jak ocenia Pan obecną jakość powietrza w Krakowie?
Kraków nie jest wyspą – zanieczyszczenia napływają z okolicznych miejscowości, gdzie nie obowiązują ograniczenia spalania drewna czy węgla. Położenie miasta w niecce sprzyja kumulacji zanieczyszczeń, co wciąż stanowi wyzwanie dla mieszkańców.
Czy istnieje bezpieczny poziom zanieczyszczeń w ciąży?
Nie. Każda ekspozycja może mieć znaczenie, zależnie od charakteru czynnika i czasu narażenia. Nawet minimalne stężenie pyłów w określonym okresie ciąży może prowadzić do niekorzystnych skutków.
Czy skutki ekspozycji kumulują się w kolejnych latach życia dziecka?
Trudno jednoznacznie określić korelacje, ale wiemy, że ekspozycja płodu na spaliny może trwale modyfikować metabolizm dziecka poprzez zmiany epigenetyczne. Takie zmiany są zazwyczaj nieodwracalne i mają wpływ na zdrowie przez całe życie.
Jakie są Pana rekomendacje dla kobiet w ciąży w kontekście zanieczyszczeń powietrza?
Monitorowanie środowiska, w którym przebywa kobieta, dbanie o modyfikowalne czynniki wpływające na jakość życia, wietrzenie pomieszczeń w godzinach o niższym stężeniu zanieczyszczeń oraz stosowanie oczyszczaczy powietrza.
W miarę możliwości warto spędzać czas w miejscach o czystym powietrzu. Miejmy nadzieję, że w miastach takich jak Kraków stężenia nie będą na tyle wysokie, aby konieczne było przenoszenie kobiet w ciąży poza miasto.
Czy budowanie dużych dróg blisko siebie może się wiązać z większą liczbą negatywnych skutków dla płodu i noworodka, szczególnie dla osób mieszkających pomiędzy takimi drogami?
Budowanie dużych dróg blisko siebie może się wiązać z większą liczbą negatywnych skutków dla płodu i noworodka. Mieszkanie pomiędzy takimi drogami naturalnie kumuluje te niekorzystne oddziaływania. Wynika to ze zwiększonej ekspozycji na zanieczyszczenia powietrza (PM2.5, NO₂) i hałas komunikacyjny, co jest powiązane ze zwiększeniem ryzyka małej urodzeniowej masy ciała, wcześniactwa oraz zaburzeń wzrastania płodu.
Czy gorsze przewietrzanie dużego miasta, np. Krakowa, może doprowadzić do zwiększenia liczby powikłań dla płodu i noworodka?
Gorsze przewietrzanie dużego miasta (na przykład Krakowa) sprzyja kumulacji zanieczyszczeń powietrza i naturalnie może doprowadzić do zwiększenia liczby wyżej wymienionych powikłań. Populacje szczególnie narażone to ciężarne (szkodliwy wpływ na płód) i noworodki. Naturalne zatem powinno być zachowywanie naturalnych kanałów przewietrzania przy planowaniu dużych inwestycji, na przykład dróg.
Rozmawiała Katarzyna Pelc