Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Zmiany w zaleceniach żywieniowych

DW

W zeszłym miesiącu w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie odbył się I Narodowy Kongres Żywieniowy, zorganizowany przez Instytut Żywności i Żywienia, placówkę naukowo-badawczą zajmującą się wyznaczaniem polskich norm i zaleceń żywieniowych.


Fot. Photopin.com

Podczas Kongresu, który przebiegał pod hasłem: „Żywność, żywienie w prewencji i leczeniu chorób – postępy 2015”, przedstawiono nową piramidę zdrowego żywienia i aktywności fizycznej. Piramida ta różni się od poprzedniej, opracowanej w 2009 roku, a jej twórcy podkreślają, że wprowadzając zmiany, uwzględniono wyniki najnowszych badań naukowych oraz rekomendacje światowych towarzystw. Jak stwierdził prof. Mirosław Jarosz, dyrektor Instytutu Żywności i Żywienia, „aktualna piramida jest m.in. odpowiedzią na zalecenia WHO, a jej myśl przewodnią można ująć tak: mniej cukru, soli i tłuszczu, więcej błonnika”.

Co w takim razie różni nową piramidę od jej poprzedniczki?

U podstawy piramidy umieszczono warzywa i owoce, które zajęły pierwsze miejsce wśród produktów spożywczych zalecanych w diecie w największych ilościach. Ta grupa produktów dostarcza licznych witamin, składników mineralnych oraz polifenoli, składników wpływających na zmniejszenie zachorowalności i umieralności na choroby układu sercowo-naczyniowego, cukrzycę typy 2 oraz choroby nowotworowe. Należy jednak pamiętać o właściwych proporcjach warzyw i owoców: 3/4 powinny stanowić warzywa, a 1/4 owoce. W poprzedniej piramidzie na pierwszym miejscu plasowały się produkty zbożowe, które obecnie przesunęły się na drugie miejsce.

Kolejną istotną zmianą jest wprowadzenie do piramidy ziół, które nie tylko dodają walorów smakowych, ale także są źródłem prozdrowotnych składników i wpływają na ograniczenie ilości soli w diecie.

Obok oleju roślinnego na szczycie piramidy znalazły się orzechy jako doskonałe źródło zdrowego tłuszczu. Podkreślono natomiast konieczność rezygnacji z dosładzania kawy i herbaty.

Zmiany dotyczą także samej nazwy piramidy. Obecnie jest to PIRAMIDA ZDROWEGO ŻYWIENIA I AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ [pobierz PDF], a nie tak jak dotychczas wyłącznie PIRAMIDA ZDROWEGO ŻYWIENIA. Wyraźnie więc podkreślono prozdrowotne znaczenie aktywności fizycznej.

24.02.2016

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.