Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Epidemia otyłości – wyzwanie dla Polski

Senat

Z inicjatywy marszałka Stanisława Karczewskiego w Senacie 3 grudnia dyskutowano o tym, jak diagnozować i leczyć otyłość. Wskazywano m.in. na potrzebę opracowania standardów organizacyjnych opieki nad chorymi z otyłością olbrzymią, przygotowania wytycznych i zaleceń postępowania diagnostyczno-terapeutycznego oraz ustalenia świadczeń gwarantowanych. Zastanawiano się czy leczeniem otyłości ma zajmować się lekarz specjalista obesitolog czy też zespoły specjalistów kilku dziedzin.


Konstanty Radziwiłł, Waldemar Kraska, Łukasz Szumowski. Fot. M. Jozefaciuk / Kancelaria Senatu

Dyskutanci wskazywali, że w Polsce otyłość nadal jest traktowana jak skłonność, a nie choroba. Podkreślano, że wymaga kompleksowego leczenia z udziałem dietetyka, fizjoterapeuty czy psychologa. Zwracano też uwagę, że nie ma placówek zajmujących się profilaktyką i leczeniem otyłości u dzieci i młodzieży; potrzebne są na przykład poradnie dietetyczne. Wskazywano ponadto na istotną rolę pielęgniarek i dietetyków w opiece nad chorymi.

Do uczestników konferencji „Epidemia otyłości olbrzymiej – wyzwanie dla Polski” marszałek Senatu skierował list, w którym podkreślił, że choć nadwaga i otyłość dotyczy połowy Polaków, to zbyt często traktuje się je jako defekt kosmetyczny, który można naprawić dietą cud i szybko zlikwidować. Tymczasem to potworna i przewlekła choroba. „Musimy zapobiegać otyłości i ją leczyć, gdyż leczenie jej powikłań jest o wiele kosztowniejsze” – stwierdził marszałek. Zwrócił też uwagę, że rzecznik praw pacjenta sygnalizował bardzo małą dostępność świadczeń zdrowotnych dla osób z otyłością. „Należy się też zastanowić nad różnego rodzaju regulacjami, które skłoniłyby producentów do obniżenia poziomu cukru w wyrobach spożywczych” – napisał marszałek Stanisław Karczewski.

„Otyłość nie jest efektem lenistwa czy zaniedbania żywieniowego. Uznajmy ją wreszcie, tak jak na całym świecie, za chorobę” – apelował przewodniczący Komisji Zdrowia senator Waldemar Kraska. Dodał, że to choroba ze złożoną etiologią, a jej leczenie wymaga pracy wielu specjalistów. Zaznaczył, że w Polsce nie ma specjalizacji lekarskiej z zakresu leczenia otyłości.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował, że w październiku 2018 r. w koszyku świadczeń gwarantowanych znalazły się 4 rodzaje operacji bariatrycznych. Zwrócił uwagę na brak specjalistycznego sprzętu dla chorych na otyłość, np. łóżek operacyjnych. Wskazał też, że u polskich dzieci najszybciej w Europie rozwija się otyłość; już ok. 20% ma nadwagę.

„Chirurgia bariatryczna ratuje życie” – przekonywał dr hab. Mariusz Wyleżoł. Jak dodał, z 10 na każdych 100 chorych zakwalifikowanych do operacji można uratować. Operacja powinna być jednak przeprowadzana na odpowiednim etapie – im wcześniej tym lepiej. Podkreślił, że dzięki leczeniu chirurgicznemu otyłości ustępują jej niektóre powikłania, np. cukrzyca typu 2 czy nadciśnienie, a także zmniejsza się ryzyko zapadania na choroby sercowo-naczyniowe i nowotwory złośliwe. Przywołał też wyniki badań, według których u 95% chorych z wskaźnikiem masy ciała (BMI powyżej 35 kg/m2)występuje przynajmniej jedno powikłanie otyłości.

Podczas konferencji mówiono także o wpływie otyłości olbrzymiej na rozwój cukrzycy typu 2 i choroby układu sercowo-naczyniowego. Założenia programowe grupy badawczej POL-WAGA przedstawił prof. Mariusz Frączek. Efektem jego badań ma być program diagnostyczno-terapeutyczny obejmujący różne stadia choroby z uwzględnieniem oceny stopnia jej zaawansowania i powikłań. Jak podkreślił prof. Mariusz Frączek, taki model zapewni większą personalizację leczenia otyłości. Z kolei o działaniach Fundacji OD-WAGA mówiła jej prezes Magdalena Gajda.

Data utworzenia: 04.12.2018
Epidemia otyłości – wyzwanie dla PolskiOceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?