Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Nowa piramida żywienia: dieta równie ważna, jak sen i wysiłek fizyczny

Zbigniew Wojtasiński

Sposób odżywiania się jest równie ważny, jak sen i wysiłek fizyczny, dlatego jako postawę nowej piramidy zdrowego żywienia dla dzieci proponujemy aktywność fizyczną oraz właściwe wysypianie się – powiedział prof. Mirosław Jarosz podczas IV Narodowego Kongresu Żywieniowego w Warszawie.

Jednym z głównych tematów spotkania była tzw. piramida zdrowego żywienia i stylu życia, zaproponowana przez ekspertów Instytutu Żywności i Żywienia (IŻŻ). Adresowana jest ona do dzieci i młodzieży od 4. do 18. roku życia, jednak jak przyznali eksperci zalecenia można odnieść do wszystkich grup wiekowych.

Dyrektor IŻŻ prof. Mirosław Jarosz podkreślił, że bez zwiększenia aktywności fizycznej nie uda się zmniejszyć otyłości wśród dzieci, która w Polsce – podobnie jak w wielu innych krajach – narasta w coraz szybszym tempie.

Według opublikowanego w 2017 r. raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w ostatnich 40 latach liczba otyłych dzieci i młodzieży zwiększyła się na świecie aż jedenastokrotnie: z 11 mln do 120 mln. – W Polsce z nadwagą lub otyłością zmaga się co piąty uczeń – powiedział prof. Jarosz.

Zgodnie z najnowszymi zaleceniami, dzieci i młodzież powinny ćwiczyć przynajmniej 60 minut dziennie, zarówno w szkole, jak i poza nią. Jednocześnie oglądanie telewizji, korzystanie z komputera i innych urządzeń elektronicznych należy ograniczyć do dwóch godzin dziennie.

Specjaliści Instytutu Żywności i Żywienia zwracali uwagę również na odpowiednie wysypianie się, ponieważ – jak mówili – wykazano, że niedobór snu może przyczynić się do wystąpienia nadmiernej masy ciała. Dzieciom w wieku 6-12 lat zaleca się sen trwający co najmniej 10 godzin na dobę.

Prof. Jarosz wyjaśnił, że głównym powodem tycia jest dodatni bilans energetyczny, czyli spożywanie zbyt dużej ilości kalorii oraz zbyt mała aktywność fizyczna. Przyznał jednak, że istotny wpływ mogą mieć również niektóre czynniki środowiskowe, takie jak długość i jakość snu, siedzący tryb życia oraz nieregularne posiłki w ciągu dnia.

Zgodnie z zaleceniami dzieci i nastolatki powinny spożywać pięć posiłków dziennie o stałych porach, najlepiej co 3-4 godziny. Po każdym posiłku należy pamiętać o dokładnym umyciu zębów. – Aż 90 proc. dzieci w Polsce ma próchnicę – przypomniał prof. Jarosz.

Podstawą zdrowego odżywiania są warzywa i owoce, które warto spożywać w jak największej ilości i jak najczęściej. Dzieci i młodzież powinny spożywać co najmniej 400 g warzyw dziennie, ale np. 13-latkowie w naszym kraju średnio zjadają ich zaledwie 283 g, czyli zaledwie 70 proc. normy.

Prof. Jarosz podkreślił, że oprócz warzyw i owoców zalecane są produkty zbożowe, zwłaszcza pełnoziarniste. Dzieci codzienne powinny wypijać 3-4 szklanki mleka, które można zastąpić jogurtem, ale naturalnym, a także kefirem i jedynie częściowo – serem.

Poza tym zalecane są: chude mięso, ryby, jaja, nasiona roślin strączkowych oraz tłuszcze roślinne (poza olejem kokosowym i palmowym) zamiast zwierzęcych. Jaja można jeść kilka razy w tygodniu.

Specjaliści przestrzegają przed spożywaniem słodkich napojów oraz słodyczy, które lepiej zastąpić owocami i orzechami. Zgodnie z najnowszymi rekomendacjami, dzieci w wieku 4–6 lat mogą spożywać do 170 ml soku owocowego dziennie, a od 7. roku życia – 230 ml, czyli prawie jedną szklankę.

Potraw nie wolno dosalać, tak jak nie należy jeść słonych przekąsek i fast foodów. Według ekspertów sól lepiej zastąpić przyprawami ziołowymi. Lepiej też wybierać produkty surowe niż przetworzone.

– Piramida kierowana jest do dzieci i młodzieży, a także do ich rodziców oraz personelu przedszkoli, nauczycieli oraz osób odpowiedzialnych za żywienie zbiorowe w szkołach – powiedział prof. Jarosz.

Specjalista podkreślił, że połączenie zdrowego odżywiania z aktywnością fizyczną oraz właściwym wysypianiem się wykazuje korzystne działania synergistyczne na cały organizm. – To wręcz bezcenne lekarstwo – dodał.

28.01.2019
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?