Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Czy nalot na języku może mieć związek z zakażeniem Helicobacter pylori?

Pytanie nadesłane do redakcji

Przez parę dni miałem regularne bóle brzucha. Od lekarza rodzinnego dostałem skierowanie na badanie USG, a także gastroskopię. Wyniki USG były prawidłowe, gastroskopi zaś niekoniecznie. Diagnoza to: zapalenie przełyku st. A. i zapalenie rumieniowe żołądka. Pani doktor przepisała mi leki: Polprazol, Tinidazolum i Duomox. Zażyłem leki jak pani doktor zaleciła. Po zażyciu tych leków i odczekaniu paru tygodni pani doktor prosiła o badanie antygenowe na Helicobacter z kału. Od dłuższego czasu mam biały nalot na języku, co powoduje kłopot z utrzymaniem świeżego oddechu, czy przyczyną może być Helicobacter. Chcę zauważyć, że podczas przyjmowania leków nalot z języka schodził, a oddech był zupełnie inny, a na badanie próbkę kału planuję zanieść w tym tygodniu. Czy przyczyną nalotu na języku jest bakteria Helicobakter.

Odpowiedziała

dr n. med. Anna Mokrowiecka
specjalista chorób wewnętrznych
specjalista gastroenterolog
Oddział Kliniczny Gastroenterologii Ogólnej i Onkologicznej
Uniwersytecki Szpital Kliniczny UM w Łodzi

Biały nalot nie musi oznaczać patologii, czasami jednak może być objawem różnych chorób, najczęściej związanych z zakażeniem jamy ustnej. Często powodowany jest nadmiernym rozrostem grzybów, zwłaszcza z grupy Candida albicans, jednak w opisanym przypadku poprawa po eradykacji raczej przeczy temu rozpoznaniu.

Nalot może także świadczyć o innych chorobach powodowanych przez różne drobnoustroje. Wtedy pomocny w diagnostyce jest wymaz z jamy ustnej (choć należy pamiętać, że wiele bakterii zamieszkuje jamę ustną i niezbyt obfity rozrost nie oznacza patologii). Bakterie rozkładają resztki pokarmowe i złuszczony nabłonek, zalegające np. na języku, powodując nieprzyjemną woń. Bakterie (zwłaszcza Gram-ujemne), choroby zębów i przyzębia, używki, a także choroby gardła, jak zapalenie wirusowe czy bakteryjne, zapalenie migdałków, zatok także mogą być przyczyną dolegliwości.

Występuje także pojęcie rogowacenia białego (leukoplakii), najczęściej u osób palących. Leukoplakia świadczy o rogowaceniu komórek, jednak należy do tzw. stanów przedrakowych i może na jej podłożu rozwinąć się nowotwór.

Kolejną grupą chorób, które często bierze się pod uwagę w diagnostyce, zwłaszcza nieprzyjemnego oddechu, są choroby przewodu pokarmowego.

Należy jednak podkreślić, że odpowiadają one jedynie za niewielki procent przypadków nieprzyjemnego oddechu. Znakomita większość przyczyn znajduje się w jamie ustnej. Wśród przyczyn gastrologicznych są: choroba refluksowa, uchyłki przełyku, achalazja, zapalenie i choroba wrzodowa żołądka (w tym zakażenie H. pylori, choć jego znaczenie nie jest udowodnione), a także choroby nowotworowe górnego odcinka przewodu pokarmowego. W zamieszczonym rozpoznaniu w gastroskopii stwierdzić można chorobę refluksową (świadczy o tym zapalenie przełyku w stopniu A, czyli najniższym) oraz zapalenie błony śluzowej żołądka, prawdopodobnie na tle zakażenia H. pylori.

Trudno powiedzieć, spowodowało poprawę po eradykacji - czy lek stosowany w chorobie refluksowej (tu: Polprazol), czy antybiotyki likwidujące H. pylori. Na pewno warto zrobić kontrolę antygenu bakterii w kale, aby przekonać się, czy eradykacja się powiodła. Można także sprawdzić, czy nieprzyjemny zapach nie minie po dłuższym leczeniu Polprazolem.

Bardzo prawdopodobne jest także to, że zastosowane antybiotyki podziałały na nadmierny rozrost bakterii w jamie ustnej i dlatego wystąpiła poprawa.

Pozostaje jeszcze grupa przyczyn „jelitowych”, czyli związanych z nadmiernym rozrostem bakterii w jelicie cienkim lub zespoły złego wchłaniania, w których dochodzi do zwiększonej produkcji gazów jelitowych. Także w przypadku zespołu przerostu bakteryjnego zastosowana antybiotykoterapia mogła przynieść przejściową poprawę.

Podsumowując, przyczyn opisanych dolegliwości może być wiele, ale nie są głównie związane z chorobami przewodu pokarmowego. Diagnostykę należy rozpocząć od konsultacji stomatologicznej i laryngologicznej. W przedstawionym przypadku można kontynuować leczenie inhibitorem pompy protonowej, ze względu na towarzyszące refluksowe zapalenie przełyku.

Aby wykluczyć inne przyczyny występowania nalotu na języku i nieprzyjemnego zapachu z ust, warto wykonać podstawowe badania laboratoryjne krwi, m.in. morfologię krwi, w celu wykluczenia niedokrwistości i niedoborów witamin, wskaźniki czynności nerek i wątroby, poziom glikemii.

13.02.2014

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?