Kofeina a otyłość i cukrzyca

Paweł Wernicki

Duże stężenie kofeiny w osoczu może ograniczać ilość tkanki tłuszczowej oraz ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2 – sugeruje badanie opublikowane w czasopiśmie „BMJ Medicine”.

Przeciętna filiżanka kawy zawiera około 70-150 mg kofeiny. Wcześniej opublikowane badania sugerowały, że wypijanie codziennie 3-5 filiżanek kawy wiąże się z mniejszym ryzykiem cukrzycy typu 2 i chorób układu krążenia. Jednak w większości były to badania obserwacyjne, w których nie można wiarygodnie ustalić skutków przyczynowych ze względu na inne potencjalnie wpływające czynniki. Trudno też oddzielić jakiekolwiek specyficzne działanie kofeiny od innych związków zawartych w napojach i żywności zawierającej kofeinę.

Aby „odfiltrować” inne czynniki i dowiedzieć się, jaki wpływ ma większe stężenie kofeiny w osoczu na tkankę tłuszczową, długoterminowe ryzyko cukrzycy typu 2 i głównych chorób sercowo-naczyniowych, naukowcy wykorzystali metodę zwaną randomizacją Mendla.

Randomizacja Mendla to technika, która wykorzystuje warianty genetyczne jako wskaźniki zastępcze dla określonego czynnika ryzyka — w tym przypadku stężenia kofeiny w osoczu — w celu uzyskania dowodów genetycznych na poparcie określonego wyniku — w tym badaniu wagi (BMI) i ryzyka cukrzycy typu 2.

Zbadano rolę dwóch powszechnie występujących wariantów genetycznych genów CYP1A2 i AHR u prawie 10 tys. osób pochodzenia głównie europejskiego, które brały udział w 6 długoterminowych badaniach. Geny CYP1A2 i AHR są związane z szybkością metabolizmu kofeiny w organizmie.

Osoby z wariantami genetycznymi związanymi z wolniejszym metabolizmem kofeiny piją średnio mniej kawy, ale mają większe stężenie kofeiny we krwi niż osoby, które metabolizują ją szybko, aby osiągnąć lub utrzymać poziom wymagany do działania pobudzającego.

Wyniki analizy wykazały, że większe przewidywane genetycznie stężenia kofeiny w osoczu były związane z mniejszą masą ciała (BMI) i mniejszą ilością tkanki tłuszczowej.

Większe przewidywane genetycznie stężenia kofeiny w osoczu były również związane z mniejszym ryzykiem cukrzycy typu 2.

Następnie naukowcy wykorzystali randomizację Mendla, aby ustalić, w jakim stopniu wpływ kofeiny na ryzyko cukrzycy typu 2 może być spowodowany jednoczesną utratą masy ciała. Jak się okazało, utrata masy ciała odpowiadała za prawie połowę (43 proc.) wpływu kofeiny na ryzyko cukrzycy typu 2.

Nie pojawiły się żadne silne powiązania między genetycznie przewidywanymi stężeniami kofeiny w osoczu a ryzykiem któregokolwiek z badanych wyników chorób sercowo-naczyniowych.

Autorzy wskazują na ograniczenia swoich odkryć, w tym wykorzystanie tylko dwóch wariantów genetycznych i włączenie tylko osób pochodzenia europejskiego.

Wiadomo jednak, że kofeina przyspiesza metabolizm, zwiększa spalanie tłuszczu i zmniejsza apetyt. Szacuje się, że dzienne spożycie 100 mg kofeiny zwiększa wydatek energetyczny o około 100 kalorii dziennie, co w konsekwencji może zmniejszyć ryzyko rozwoju otyłości.

Autorzy twierdzą, że w świetle ich odkryć potencjalna rola bezkalorycznych napojów zawierających kofeinę w zmniejszaniu ryzyka otyłości i cukrzycy typu 2 może być warta zbadania.

Więcej w publikacji źródłowej: http://dx.doi.org/10.1136/bmjmed-2022-000335

17.11.2025
Zobacz także
Wybrane treści dla Ciebie
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 29 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Poradnik świadomego pacjenta
  • Flebolog - czym się zajmuje, jakie choroby leczy?
    Flebolog to lekarz zajmujący się diagnostyką i leczeniem chorób żył. Zajmuje się m.in. żylakami, pajączkami naczyniowymi, zakrzepicą żył głębokich, obrzękami i przewlekłą niewydolnością żylną. Flebologia w Polsce nie jest osobną specjalizacją.
  • Ginekolog – czym się zajmuje, jakie choroby leczy
    Ginekolog to lekarz zajmujący się profilaktyką, diagnostyką i leczeniem chorób żeńskiego układu rozrodczego. Opiekuje się pacjentkami w każdym wieku – przeprowadza regularne badania kontrolne, pomaga w doborze metod antykoncepcji, diagnozuje przyczyny zaburzeń miesiączkowania oraz niepłodności, rozpoznaje i leczy choroby nowotworowe żeńskiego układu rozrodczego. Dba również o prawidłowy przebieg ciąży, porodu i połogu.