Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Miejscowe dolegliwości bólowe po operacjach neurochirurgicznych kręgosłupa

Pytanie nadesłane do redakcji

Moja koleżanka jest po operacji kręgosłupa L5S1, usunięcie przepukliny jądra miażdżystego. Następnie wykonano Alif L5S1, włożono śruby. Po operacji czuła się lepiej, połowę dolegliwości ustąpiło, rwa kulszowa ustąpiła całkowicie. Natomiast pozostał ból i ogromne pieczenie w krzyżach. Ból utrzymuje się cały czas. Po operacji wykonano rezonans i nie ma żadnych ucisków. Skąd więc te ciągłe dolegliwości. Ból przypomina ból w stanie zapalnym zęba, który rozchodzi się po krzyżach. Bierze leki przeciwzapalne i przeciwbólowe, ale bez skutku. Jak można pomóc?

Odpowiedział

dr hab. n. med. Andrzej Maciejczak, prof. UR
neurochirurg

Etiologia bólu kręgosłupa jest niezwykle złożonym problemem. W kręgosłupie istnieje wiele struktur mogących generować bóle. Nie jest to tylko i wyłącznie dysk, jak się powszechnie sądzi. Oprócz tego ból mogą generować stawy międzykręgowe (te ostatnie wraz z dyskiem umożliwiają ruchomość pomiędzy sąsiadującymi kręgami), korzenie nerwowe (czyli "nerwy" wychodzące z kanału kręgowego kręgosłupa, doprowadzające impulsy z rdzenia kręgowego do mięśni i czucie z całego ciała do rdzenia i mózgu), ścięgna i więzadła kręgosłupa, mięsnie i przyczepy mięśni do kręgów kręgosłupa. Między tymi generatorami bólu występują bardzo liczne i złożone interakcje komplikujące system, w którym generuje się ból. Na dodatek na ten złożony system oddziałuje stan emocjonalny i kondycja psychiczna chorego, zwłaszcza poczucie beznadziejności choroby i reaktywne stany depresyjne w odpowiedzi na przewlekły ból.

Aby powstawał ból, nie musi istnieć ucisk na struktury nerwowe kanału kręgowego (czyli na nerwy, korzenie nerwowe czy rdzeń kręgowy w wyższych odcinkach kręgosłupa). Tak jest w tym przypadku. W wielu sytuacjach nie da się ustalić etiologii bólu i wskazać konkretnego winowajcę w obrębie kręgosłupa. W chirurgii kręgosłupa istnieje diagnoza "Failed back syndrome" (niepowodzenie w leczeniu bólów kręgosłupa). Można ją odnieść do około 5% operowanych chorych (czasem więcej). U tych chorych pomimo osiągnięcia celów leczenia chirurgicznego i prawidłowo wykonanej bez powikłań operacji nie dochodzi do poprawy. Każda kolejna operacja mająca na celu wprowadzenie nowych elementów pozwalających wyeliminować ból, także pozostaje bez skutku. Chory i chirurg mogą tym samym, brnąć w kolejne operacje, z których żadna nie przynosi poprawy.

Nie załamywałbym jednak rąk w tym przypadku. Nie twierdzę, że pacjentka należy do grupy chorych z Failed back syndrome. Warto przyjrzeć się strukturom generującym ból w kręgosłupie chorej i może okazać się, że w prosty sposób można chorej pomóc. W ostateczności istnieją metody walki z bólem inne niż tabletki (np. blokady struktur kręgosłupa, czy w końcu stymulator rdzeniowy bólu).

14.10.2016

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.