Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Pilotażowe badania przesiewowe w raku płuca

Zbigniew Wojtasiński

Pilotażowe w Polsce i w Unii Europejskiej badania przesiewowe wczesnego wykrywania raka płuca rozpoczną się w pierwszym kwartale 2019 r. – powiedział prof. Mariusz Adamek ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Badania te, wykonywane przy użyciu niskodawkowej tomografii komputerowej, potrwają trzy lata. Zostanie nimi objętych 30 tys. palaczy oraz byłych palaczy tytoniu w wieku od 50. do 74. roku życia.

Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta

Prof. Mariusz Adamek z Katedry i Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach wyjaśnił, że z tego typu badania – pozwalającego wykryć raka płuca we wczesnym etapie – będą mogły skorzystać osoby, które przez co najmniej 20 lata wypalały przynajmniej 20 papierosów dziennie. Z kolei ci, którzy pozbyli się nałogu, nie mogą mieć dłuższej abstynencji tytoniowej niż 15 lat.

– Zależy nam na przebadaniu przede wszystkich tych osób, które są najbardziej narażone raka płuca – powiedział specjalista. – Nowotwór ten jest wciąż najbardziej śmiertelny, głównie dlatego, że jest wykrywany w późnym stadium, kiedy nie jest już operacyjny i trudno do leczenia.

Z przedstawionych danych wynika, że pięcioletnie przeżycia uzyskuje się w naszym kraju u zaledwie 15 proc. chorych z rakiem płuca. Głównie dlatego, że aż 80 proc. wykrywanych w Polsce nowotworów złośliwych płuc jest już tak zaawansowanych, że nie nadaje się do operacyjnego leczenia. Dla wielu chorych jedyną opcją jest wtedy leczenie zachowawcze, głównie przy użyciu leków, a taka terapia jest zwykle mniej skuteczna.

Rak płuca rozwija się podstępnie. – Początkowe objawy raka płuca są niespecyficzne. Mogą to być takie dolegliwości, jak uporczywy kaszel, chrypka, duszność i ból w okolicach klatki piersiowej, które na ogół nie są kojarzone z rakiem płuca. Najbardziej niepokojącym objawem jest krwioplucie – wyjaśnia prof. Dariusz M. Kowalski z Centrum Onkologii w Warszawie.

Onkolodzy przekonują, że wczesne wykrycie tego nowotworu jest możliwe jedynie przy użyciu niskodawkowej tomografii komputerowej. Badanie to jest coraz bardziej dostępne, a jednocześnie bardziej skuteczne w wykrywaniu raka płuca aniżeli RTG klatki piersiowej. – Pozwala ono wykryć nawet bardzo małe zmiany w płucach, niezauważalne na zdjęciu rentgenowskim – podkreślił prof. Adamek.

Konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej prof. Maciej Krzakowski zaznacza, że o przydatności niskodawkowej tomografii komputerowej w badaniach przesiewowych raka płuca przekonują dwa duże badania, jakie przeprowadzono w USA i w Europie.

Jedno z nich to opublikowane w 2011 r. National Lung Study Trial, którym objęto 52 tys. palących tytoń Amerykanów. Wykazało ono, że u palaczy poddających się takim badaniom można zmniejszyć ryzyko zgonu o 20 proc.

– Jeszcze bardziej spektakularne okazały się opublikowane przed rokiem badania holendersko-belgijskie, w których wzięło udział 16 tys. osób. Tym razem okazało się, że u palących tytoń mężczyzn w wieku 50-74 lat dzięki takim badaniom śmiertelność zmniejszono o 26 proc., a kobiet w tej samej grupie wiekowej nawet o 39 proc. – powiedział prof. Adamek.

Kobiety są szczególnie narażone na raka płuca. Z danych organizacji Uniting Against Lung Cancer wynika, że rak płuc rozwija się u nich w młodszym wieku niż u mężczyzn. Kobiety, które nigdy nie paliły tytoniu, są również bardziej narażone na ten nowotwór, aniżeli niepalący mężczyźni.

Kobiety już dwukrotnie częściej umierają z powodu raka płuca niż na skutek raka piersi, który występuję u nich co prawda częściej, lecz jest wcześniej wykrywany i skuteczniej leczony. Rak płuca jest też bardziej śmiertelny niż kobiece choroby nowotworowe razem wzięte, takie jak rak piersi, jajnika, szyjki macicy oraz trzonu macicy.

Prof. Adamek wyjaśnił, że niskodawkowa tomografia komputerowa pozwala wykryć nawet kilkumilimetrowe guzy płuca. W razie wykrycia guza o rozmiarach do 4-5 mm wystarczy powtórzyć badanie po upływie roku. Gdy sięga on 6-7 mm, należy je powtórzyć wcześniej, po 6 miesiącach, a w przypadku guza o średnicy 8-14 mmm – już po 3 miesiącach.

– Guz płuca przekraczający 14 mm wymaga dalszej diagnostyki, trzeba jednak pamiętać, że nie każdy jest złośliwy. Na częściej tak nie jest, jedynie od 1 do 4 proc. wykrytych guzów płuca jest złośliwych – podkreślił specjalista.

Wcześnie wykryty guz płuca można usunąć, co daje największą gwarancję skutecznego leczenia. Na ogół jest to możliwe u pacjentów, u których rak ten został wykryty w I lub II stadium rozwoju. Według raportu „Poprawa profilaktyki, diagnostyki i leczenia nowotworów płuca. Rekomendacje zmian”, na tym etapie zaawansowania choroby może być operowanych 80 proc. chorych.

Jednak najlepszą metodą uniknięcia zgonu z powodu raka płuca jest pozbycie się nałogu palenia tytoniu. „New England Journal of Medicine” opublikował badania 200 tys. osób, z których wnika, zaprzestanie palenia przed 40. rokiem życia pozwala zmniejszyć ryzyko zgony z powodu raka płuca o 90 proc.

Zawsze jednak opłaca się zrezygnować z tego nałogu. Z tych samych badań wynika, że byli palacze zwykle żyją co najmniej o kilka lat dłużej niż ich rówieśnicy, którzy nadal regularnie zaciągają się papierosem. Im wcześniej rzucą palenie, tym ta różnica jest większa.

– Dziwne jest, że nie wszyscy palacze chorują na raka, ale wśród chorych na ten typ nowotworu ponad 80 proc. to palacze – dodaje prof. Adamek.

Rak płuca jest najczęściej występującym w naszym kraju nowotworem. Co roku wykrywanych jest około 23 tys. nowych przypadków tej choroby, a z powodu wysokiej śmiertelności niemal tyle samo pacjentów umiera. Aż co czwarty zgon wywołany nowotworem przypada na raka płuca.

28.12.2018

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?