×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Profilaktyka musi zachować ciągłość

Jerzy Dziekoński
Kurier MP

Mimo przepisów zaostrzających dostęp do solariów oraz rosnącej świadomości w kwestii ryzyka związanego z opalaniem, zachorowalność na czerniaka u dorosłych we wszystkich grupach wiekowych wciąż rośnie. Profilaktyka opiera się na ochronie skóry, zaś kluczem do wyleczenia – jak przekonują organizatorzy X Tygodnia Świadomości Czerniaka – jest wczesne rozpoznanie.


Prof. Grażyna Kamińska-Winciorek oraz prof. Piotr Rutkowski podczas konferencji dotyczącej X Tygodnia Świadomości Czerniaka. Fot. JD / Kurier MP

Akademia Czerniaka, czyli medialno-naukowa emanacja Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej już po raz dziesiąty zorganizowała Tydzień Świadomości Czerniaka. Tym razem hasłem, jakie przyświeca wydarzeniu jest #Czerniak18+. Ma ono zwracać uwagę na fakt, że problem czerniaka dotyka pacjentów w każdym wieku.

Rokrocznie w Polce rozpoznaje się 3,5 tyiąca nowych przypadków choroby, a tempo wzrostu zachorowań cały czas rośnie – wynika z Krajowego Rejestru Nowotworów.

Leczenie na europejskim poziomie

Prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków oraz zastępca dyrektora ds. Narodowej Strategii Onkologicznej i Badań Klinicznych Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej Curie Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie, przewodniczący zespołu ministra zdrowia ds. Narodowej Strategii Onkologicznej i przewodniczący Rady Naukowej Akademii Czerniaka, przyznaje, że mimo stałego wzrostu liczby chorych, mamy też powody do zadowolenia, ponieważ coraz więcej pacjentów ma szanse na pełne wyleczenie. W 2009 roku szanse pacjenta na 5-letnie przeżycie oceniano na niespełna 65%. Dzisiaj jest to 76%.

– W przypadku niewielu nowotworów można mówić o takim skoku – zaznaczył prof. Piotr Rutkowski. – Dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze, wpływa na to wyższa świadomość społeczna i co za tym idzie wczesne wykrywanie tych nowotworów. Po drugie – dostęp do nowoczesnych terapii.

Specjalista zwrócił uwagę na fakt, że szczyt zachorowań przypada na okres, kiedy wciąż pacjenci pozostają aktywni zawodowo. I to właśnie wyróżnia czerniaka spośród innych nowotworów, których szczyt zachorowań przypada na 5.–6. dekadę życia człowieka.

Niemniej to w grupach osób najstarszych wyniki leczenia są najgorsze. U seniorów trudniej jest wychwycić niebezpieczne zmiany, ponieważ w ogóle w wieku podeszłym zmian na skórze jest wiele. Dużo trudniej jest zdiagnozować czerniaka, jeśli na ciele można znaleźć 100 różnych brodawek. Na drugim biegunie mamy ludzi młodych. Wyraźny jest wzrost zachorowań u osób po 25. roku życia, na co zwraca uwagę tegoroczne hasło Tygodnia Świadomości Czerniaka. Młodzi pacjenci mają jednak znacznie większe szanse na całkowite wyleczenie.

– Bardzo poprawiła się dostępność terapii. Od stycznia 2021 roku dostęp do wszystkich terapii w Polsce jest taki sam jak we wszystkich krajach Europy Zachodniej. To najlepszy dostęp do terapii w naszym regionie – cieszył się prof. Rutkowski. – Mamy 27 ośrodków w kraju, które realizują program lekowy. Być może przydałyby się jeszcze dwa – jeden na środkowym Pomorzu, powiedzmy w Koszalinie, a drugi na wschodzie Mazowsza, w Siedlcach – żeby równomiernie pokryć mapę Polski i każdemu pacjentowi zapewnić dobry dostęp do leczenia.

Dostępne dzisiaj leczenie obejmuje immunoterapię oraz terapię celowaną, a dzięki terapii adiuwantowej możliwe jest zapobieganie nawrotom choroby u około 20% chorych w III stopniu zaawansowania czerniaka. Dodatkowo, w przypadku czerniaków o wysokim ryzyku przerzutu, leczenie uzupełniające zmniejsza możliwość nawrotu nawet o jedną czwartą.

– Mamy jeszcze jeden drobiazg do zrobienia – chodzi o dostosowanie immunoterapii skojarzonej w pierwszej linii leczenia do populacji pacjentów. To będzie następny krok – zapowiada przewodniczący Rady Naukowej Akademii Czerniaka.

Wzrost świadomości, ale bez zmiany zachowań

Przedstawiciele Akademii Czerniaka zwracają uwagę na zauważalny wzrost świadomości dotyczącej nowotworów skóry wśród Polaków. Coraz więcej ludzi wie, w jaki sposób należy chronić się przed promieniowaniem UV i że zaobserwowane zmiany na skórze należy konsultować z lekarzem.

Okazuje się jednak, że świadomość nie zawsze przekłada się na zmianę nawyków. Badania przeprowadzone na zlecenie Akademii Czerniaka przez agencję ARC Rynek i Opinia pokazują, że najczęstszą stosowaną ochroną przed słońcem jest krem z filtrem UV (przebywanie na słońcu 3 godziny i dłużej). Kiedy jednak czas spędzony na zewnątrz jest krótszy (do 2 godzin), tylko 49% respondentów deklaruje używanie kremu, tylko 52% badanych nosi nakrycie głowy i okulary przeciwsłoneczne. W dodatku niemal 90% pytanych o przebywanie na zewnątrz w godzinach 11–16 odpowiedziało twierdząco. Okazało się również, że najrzadziej przed promieniowaniem UV chronią się seniorzy, którzy są najbardziej podatni na zachorowanie na czerniaka.

Prof. Rutkowski zaznaczył, że profilaktyka, aby przynosiła zamierzone rezultaty – zgodnie z założeniami Narodowej Strategii Onkologicznej – musi zachowywać ciągłość. Akademia Czerniaka zmienia postawy społeczne i zwiększa diagnozowanie pacjentów we wczesnym stadium choroby.

Zdaniem specjalisty należy pochwalić zmiany w akcjach społecznych na przestrzeni ostatnich lat. Profesor przypomniał, że kiedy 10 lat temu otrzymał ulotkę na temat czerniaka, sam nie był w stanie zrozumieć jej treści. Dzisiejsze akcje społeczne są formułowane w przejrzysty sposób i opakowane w atrakcyjną formę. Na przykład tegorocznymi ambasadorami Akademii Czerniaka jest para aktorów – Artur Barciś oraz Katarzyna Ptasińska, którzy zagrali w spotach zachęcających do stosowania profilaktyki pierwotnej i wtórnej (można je obejrzeć TUTAJ).

Grupy ryzyka

Prof. Grażyna Kamińska-Winciorek, kierownik Zespołu Raka i Czerniaka Skóry Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej Curie Państwowego Instytutu Badawczego oddziału w Gliwicach, przewodnicząca sekcji dermatoskopii i innych technik obrazowania skóry Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego przekonuje, że mówiąc o profilaktyce pierwotnej należy się skupiać na grupach ryzyka, na fototypach najbardziej wrażliwych.

– Wiemy, że kiedy Anglicy czy Szkodzi przeprowadzają się do Australii, to mamy gotowe równanie: fototyp + szerokość geograficzna = niezwykle wysokie ryzyko czerniaka – podkreśla specjalistka. – Obok profilaktyki pierwotnej ważna jest również profilaktyka wtórna, czyli wczesna wykrywalność. Wczesne wykrycie to szansa na całkowite wyleczenie.

Prof. Kamińska-Winciorek zwraca uwagę na fakt, że podwyższone ryzyko zachorowania na czerniaka wiąże się z wysoką liczbą znamion barwnikowych. – Trzydzieści plam soczewicowatych to jedno oparzenie słoneczne. 100 plam soczewicowatych to trzy takie oparzenia, a to oznacza pięciokrotnie wyższe ryzyko zachorowania na czerniaka.

Zespół znamion atypowych, dysplastycznych, definiowany przez liczbę znamion barwnikowych, których liczba wynosi 100 i więcej, nawet do 300–400 (znamiona o różnym wyglądzie i średnicy) również umieszcza pacjenta w grupie wysokiego ryzyka.

No i oczywiście jasny fototyp – osoby, które nigdy nie wytwarzają opalenizny, bo na promieniowanie słoneczne zawsze reagują wytworzeniem zaróżowienia (jest to sygnał alarmowy informujący o oparzeniu słonecznym) są znacznie bardziej narażone na czerniaka. Wpływ mają również czynniki genetyczne (ryzyko szacuje się na 4–8%) czy wcześniejsze zachorowanie na inne nowotwory skóry.

– Wśród takich pacjentów musimy promować profilaktykę, przekonywać, żeby unikali ekspozycji słonecznej – podkreśliła prof. Grażyna Kamińska-Winciorek. Przypomniała, że profilaktyka opiera się na tak zwanych złotych zasadach ochrony skóry, które dotyczą unikania słońca w godzinach 11–16, rezygnacji z opalania się w solarium, używania nakrycia głowy, najlepiej kapelusza zakrywającego kark i uszy, stosowania kremów z filtrem UV, noszenie odzieży zakrywającej ramiona, używanie okularów przeciwsłonecznych i regularnego kontrolowania znamion u lekarza.

17.06.2021

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Covid - aktualne dane

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Wyjątkowe sytuacje. Towarzyszenie osobie chorej na COVID-19
    Czy szpital może odmówić zgody na towarzyszenie hospitalizowanemu dziecku? Jak uzyskać zgodę na towarzyszenie osobie, która umiera w szpitalu z powodu COVID-19?
    Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.
  • Wyjątkowe sytuacje. Kiedy chorujesz na COVID-19
    Czy chory na COVID-19 może wyjść ze szpitala na własne żądanie? Jak zapewnić sobie prawo do niezastosowania intubacji. Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.