×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Pakiet

Katarzyna Kubisiowska

Na leczenie raka NFZ przeznaczył w ubiegłym roku 7 mld zł. Problem w tym, że dwóch kwot - kosztów terapii i kosztów pośrednich choroby – nikt łącznie nie analizuje. Bo gdyby to się stało, mogłoby się okazać, ze 1 mld zł więcej na leczenie raka daje społeczeństwu oszczędności większe niż wydatek.


W służbie zdrowia istnieją rzeczy wieczne jak Lenin, np. zabójcza biurokracja. Onkolodzy od lat toną w papierkowej robocie i nie mają czasu dla pacjenta / Fot. istockphotos.com

Zmiany proponowane przez władze projektuje się w zaciszu gabinetów. Oderwani od rzeczywistości urzędnicy nie znajdują chwili, by nawiazać kontakt z ziemią. Nie słyszą tego, co mają do powiedzenia lekarze i pacjenci. Dlatego wymyślają cuda nie widy - ich ukoronowaniem jest pakiet onkologiczny, który skupił się wyłącznie na problemie skrócenia czasu diagnozy. Niektórym chorym to pomogło, innym zaszkodziło. Kto chorował już wcześniej, musi czekać na badania w bezkresnych kolejkach, bo preferencje zyskali chorzy "nowi”.

Pakiet nie uwzględnia postepów medycyny. Np. według nowoczesnych i sprawdzonych metod leczenia raka żołądka traktuje się go najpierw chemioterapią i radioterapią, a potem przeprowadza resekcje narządu. Ale za taki zabieg NFZ w ramach pakietu nie płaci, bo przecież usuwano żołądek, a nie guza, którego już nie było. Z tego powodu pacjenci leczeni są metodą tradycyjną, mniej skuteczną, byle tylko szpital dostał zapłatę wyliczoną według zasad pakietu.

W służbie zdrowia istnieją rzeczy wieczne jak Lenin, np. zabójcza biurokracja. Onkolodzy od lat toną w papierkowej robocie i nie mają czasu dla pacjenta. To oznacza słabszą jakość leczenia.

Ale idzie nowe: minister zdrowia, prof. Marian Zembala, zapowiada utworzenie Narodowego Instytutu Raka z udziałem "najlepszych liderów". Podobno spotkał się już z przedstawicielami Ministerstwa Nauki, by rozmawiać o wydzieleniu pieniędzy na badania kliniczne. Ma też pomysł, by coś zmienić w pakiecie onkologicznym, ale na razie tajemniczo nie zdradza detali, za wyjątkiem tego, że działaniami będzie koordynował Zbigniew Pawłowicz, wieloletni dyrektor bydgoskiego Centrum Onkologii.

Bo pół roku z pakietem onkologicznym pokazało jego niewydolność. Kolejne pół sztab ludzi zatrudnionych za ciężkie pieniądze będzie go poprawiać. Oby za następne pół nie okazało się, że rok temu było całkiem przyzwoicie, teraz jest dopiero źle, trzeba więc wrócić do tego, co było. Obyśmy nie usłyszeli starej śpiewki i znowu poczuli, że nasze zdrowie jest rzucane na pożarcie rekinom - urzędnikom. Minister Zembala dziękuje swojemu na laurach siedzącemu poprzednikowi za to, że ”mocno i trwale zaznaczył się w historii tego ministerstwa.” Doprawdy wzruszające. Jeszcze bardziej wzrusza fakt, że gdyby ktoś ze sprawujących władzę, nie daj Boże, rozchorował się na nowotwór, to żaden pakiet onkologiczny nie wchodzi w grę, tylko błyskawiczne leczenie „po znajomościach”, za ciężkie pieniądze i, oczywiście, za granicą. W kraju nad Wisłą przecież się nie da.



Katarzyna Kubisiowska - dziennikarka związana z redakcją „Tygodnika Powszechnego”. Jej najnowsza książka to „Rak po polsku” – rozmowy z onkologami (Wyd. Czarne, maj 2014). Współautorka książek „Panorama kina najnowszego 1980-1995. Leksykon” oraz „Lektury na ekranie”. Obecnie pracuje nad biografią Jerzego Pilcha, która ma się ukazać za 2 lata w wydawnictwie Znak. Mama Tadka i Hanki.


24.07.2015

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Wyjątkowe sytuacje. Towarzyszenie osobie chorej na COVID-19
    Czy szpital może odmówić zgody na towarzyszenie hospitalizowanemu dziecku? Jak uzyskać zgodę na towarzyszenie osobie, która umiera w szpitalu z powodu COVID-19?
    Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.
  • Wyjątkowe sytuacje. Kiedy chorujesz na COVID-19
    Czy chory na COVID-19 może wyjść ze szpitala na własne żądanie? Jak zapewnić sobie prawo do niezastosowania intubacji. Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.