Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Pionierskie przeszczepienie narządów szyi i komórek krwiotwórczych u 7-latka

Anna Gumułka

Przeszczepienie tkankowe w obrębie głowy i szyi połączone z transplantacją komórek krwiotwórczych wykonali u 7-letniego dziecka lekarze z dwóch czołowych śląskich szpitali – Centrum Onkologii w Gliwicach i Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

operacja
Fot. pixabay.com

Jak poinformował w czwartek gliwicki szpital, była to pierwsza na świecie rozległa transplantacja narządów szyi połączona z przeszczepieniem zmodyfikowanego szpiku w celu całkowitego lub częściowego wyeliminowania konieczności stosowania obciążającego leczenia immunosupresyjnego, zapobiegającego odrzuceniu przeszczepionych narządów i tkanek.

Pacjentem było siedmioletnie dziecko, które sześć lat temu połknęło granulat ługu sodowego – preparat stosowany powszechnie w domach do udrożniania rur.

W wyniku tego nieszczęśliwego wypadku martwicy uległy u chłopca: nasada języka, krtań, gardło, tchawica oraz przełyk aż do poziomu żołądka. Od tego momentu nie jadł on pokarmów stałych, żywiony był wyłącznie dojelitowo i oddychał przez rurkę tracheostomijną. Ze względu na wiek pacjenta, zabieg odbył się w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu - Centrum Onkologii nie posiada bowiem oddziału pediatrycznego.

Szczegóły tej pionierskiej terapii lekarze przedstawią podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Gliwicach.

W ostatnich latach chirurdzy z Centrum Onkologii w Gliwicach pod kierunkiem prof. Adama Maciejewskiego przeprowadzili dwa przeszczepienia twarzy. Pierwszą z operacji przeprowadzono 15 maja 2013 r. u 33-letniego wówczas pana Grzegorza, który przeżył poważny wypadek. Był to jednocześnie pierwszy na świecie przeszczep twarzy ratujący życie. Druga operacja była już planowana. W grudniu 2013 r. lekarze przeszczepili twarz 26-letniej wówczas pani Joannie, cierpiącej od ponad 20 lat na nerwiakowłókniakowatość - łagodny nowotwór o podłożu genetycznym, który rozrastając się, może zagrozić życiu i jest uznawany za jedno z głównych wskazań do przeprowadzenia przeszczepienia twarzy.

05.04.2019
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?