Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Suplementacja witaminy D3 u dziecka z jej niedoborem

Pytanie nadesłane do redakcji

Mój 6-letni syn, który otrzymuje od kilku miesięcy Depakine i jest od niedawna na diecie bezmlecznej z powodu alergii, ma niedobór witaminy D3 (25-OH D3 w surowicy - 19,7 ng/ml). Jaką dawkę witaminy D3 powinien otrzymywać? Czy powinien mieć wykonane jakieś inne badania w związku z tym lub powinniśmy skonsultować synka u specjalisty? Jakiego? Do tej pory synek dostawał tę witaminę tylko w wieku niemowlęcym. Dodam, że badanie witaminy D3 zalecił lekarz z poradni chorób metabolicznych, który na co dzień nie opiekuje się naszym dzieckiem.

Odpowiedziała

dr n. med. Ewa Krajewska-Siuda
endokrynolog, pediatra
Poradnia Endokrynologiczna
Centrum Leczenia Chorób Serca i Naczyń Unicardia

Witamina D kojarzona jest głównie z profilaktyką krzywicy u niemowląt, obecnie na całym świecie pojawia się coraz więcej badań wskazujących na jej wszechstronny, korzystny wpływ na zdrowie. Głównym źródłem witaminy D3 jest jej synteza w skórze pod wpływem działania promieni słonecznych oraz podaż z pokarmem.

Witamina D3 jest syntetyzowana w skórze z 7-dehydrocholesterolu, który pod wpływem promieniowania UVB o długości fal 290-315 nm przekształca się w niestabilną termodynamicznie prewitaminę D, która szybko przekształca się w stabilną formę witaminy D3. Następuje to głównie w trakcie pierwszych 30 minut naświetlania. Synteza witaminy D3 w skórze zależy od: stopnia nasłonecznienia, szerokości geograficznej, pory dnia, pory roku, eksponowanej części ciała, karnacji skóry, masy ciała, stopnia zanieczyszczenia powietrza. Wykazano, iż nasłonecznienie UVB powodujące rumień wiąże się z produkcją około 10 000-25 000 IU witaminy D3. W przypadku rasy białej wystarczy więc około 4-10 minut ekspozycji na promieniowanie UVB. Najwyższa synteza witaminy D3 odbywa się w południe, kiedy to stosunek UVB do UVA jest największy. Witamina D3 występuje także w pokarmach, takich jak: tłuste ryby (makrela, łosoś, sardynki), tran, jajka kurze.

W Polsce obowiązują zalecenia Konsultanta krajowego w dziedzinie pediatrii dotyczące profilaktyki krzywicy i osteoporozy z 2004 roku. Dzieci od 1. do 18. roku życia wymagają dodatkowej podaży witaminy D3 w dawce 400 IU/dobę, pochodzącej z żywności wzbogacanej tą witaminą lub preparatów farmaceutycznych. W populacji polskiej niedobór witaminy D3 poniżej 20 ng/ml stwierdzany jest u 30% młodzieży. Główne przyczyny niedoboru to obniżenie syntezy skórnej związane z karnacją skóry, szerokością geograficzną, zanieczyszczeniem powietrza, znaczny stopień zachmurzenia, stosowaniem do smarowania skóry filtrów UVB oraz zmniejszona podaż witaminy D z pokarmem. Minimalne stężenie 25 OHD w surowicy dla dzieci i młodzieży zapewniające prawidłowy status tkanki kostnej oraz odpowiednie efekty metaboliczne wynosi 20 ng/ml.

Reasumując, syn wymaga suplementacji witaminy D3 w dawce 400 IU/dobę od października do końca kwietnia, a jeżeli nie jest możliwe: systematyczna, codzienna, 20-minutowa ekspozycja na promienie słoneczne oraz zapewnienie odpowiedniej diety, suplementacja wskazana jest także latem. Myślę, że syn nie wymaga dodatkowej diagnostyki. Zalecenia Konsultanta krajowego powinny być znane pediatrom, więc ew. konsultacja endokrynologiczna, jedynie w przypadku, gdy lekarz prowadzący uzna to za stosowne.

Piśmiennictwo:

Dobrzańska A., Lukas W., Socha J., Wąsowska-Królikowska K., Chlebna-Sokół D., Milanowski A., Książyk J., Szymankiewicz M., Charzewska J., Czech-Kowalska J., Weker H.: Zalecenia Konsultanta Krajowego w dziedzinie pediatrii dotyczące profilaktyki krzywicy i osteoporozy. Med. Prakt. 2004; 33(3): 31-34.
Misra M., Pacaud D., Petryk A., Collett-Solberg P.F., Kappy L.M.: Vitamin D Deficiency in Children and Its Management: Review of Current Knowledge and Recommendations. Pediatrics. 2008; 122: 398-417.
Płudowski P., Karczmarewicz E., Czech-Kowalska J., Kryśkiewicz E., Skorupa E., Dobrzańska A., Gruszfeld D., Łukaszkiewicz J., Lorenc R.S.: Nowe spojrzenie na suplementację witaminą D. Standardy Med. Pediatria, 2009; 6: 23-41.
Data utworzenia: 24.04.2014
Suplementacja witaminy D3 u dziecka z jej niedoboremOceń:
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?