Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Czy u dziecka można zdiagnozować zaburzenia osobowości?

Pytanie nadesłane do redakcji

Czy moja córka ma zaburzenia osobowości typu borderline? Moja córka ma 14 lat. Zastanawiam się, czy w takim wieku może wystąpić borderline, czy inny rodzaj zaburzenia osobowości. Otóż, wszystko zaczęło się w tamtym roku - zmarła jej babcia (moja matka), zdechł też pies. Zaczęła się samookaleczać, wciąż boję się, że do tego wróci. Nie wiem, czy miała myśli samobójcze, ale takowe mogłabym podejrzewać, gdyż już nieraz słyszałam i widziałam jej nawracające zachowania, gesty lub groźby samobójcze albo działania o charakterze samookaleczającym. Córka ma bardzo duże skłonności do niepohamowanej złości, a nawet agresji. Potrafi zdenerwować się naprawdę byle czym, a zwłaszcza w sytuacji, kiedy nie osiąga zamierzonego celu. Niekiedy jest nawet dość impulsywna, jeśli chodzi o kompulsywne jedzenie, czy wydawanie pieniędzy. Ma bardzo niską samoocenę, co bardzo nas wszystkich dziwi. Dziwne jest również to, że jednego dnia potrafi stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie, że jest piękna, mądra, zgrabna.
Ale nazajutrz potrafi sama siebie poniżyć, wyzwać od najgorszych. Nie mam pojęcia co zrobić, gdyż jej nastroje są wciąż zmienne. Ma bardzo niestabilny obraz siebie. Wiem, że boi się odrzucenia i tego, że osoby w szkole mogą ją odepchnąć, czy nie zaakceptować. Często powtarza, że chciałaby mieć chłopaka (nawet mimo młodego wieku), że chciałaby, aby ktoś ją przytulał, całował... Podkreślam, iż zawsze byłyśmy z córką przyjaciółkami, ja zawsze z nią byłam, opiekowałam się nią, wspierałam.
Nie wiem jak mam zacząć z nią rozmowę, a wiem że nie da się namówić na psychologa, a zwłaszcza na psychiatrę. Proszę o pomoc! Przeczytałam bardzo dużo artykułów na temat borderline i bardzo dużo informacji dotyczy mojej córki! Proszę o pomoc!

Odpowiedziała

lek. med. Magdalena Miernik-Jaeschke
Psychiatra dzieci i młodzieży
Centrum Dobrej Terapii

Postawienie ostatecznej diagnozy zaburzeń osobowości jest możliwe dopiero po osiągnięciu dorosłości - gdy cechy, predyspozycje, wzorce reagowania i sposoby wchodzenia w relacje z otoczeniem, składające się na osobowość, można uznać za utrwalone. Pierwsze objawy lub niepokojące zachowania można jednak zaobserwować już w okresie dorastania. Dotyczy to również zaburzenia osobowości borderline (inaczej: zaburzenia osobowości z pogranicza).

Wymienione przez Panią problemy córki: samookaleczenia, zmienny nastrój, drażliwość, wybuchy złości, impulsywność, zmienny obraz siebie, obawa przed odrzuceniem, należą do obrazu zaburzenia osobowości borderline, ale mogą się pojawić również w przebiegu innych zaburzeń psychicznych, jak choćby w przypadku zaburzeń nastroju albo reakcji na silny stres lub traumatyczne wydarzenie.

Aby skutecznie pomóc Pani córce, w pierwszej kolejności konieczne będzie zatem postawienie diagnozy. W tym celu należy zgłosić się do psychiatry dzieci i młodzieży, który zbierze dokładny wywiad, zbada córkę i w razie konieczności zaleci dalsze konsultacje lub badania. Po postawieniu diagnozy psychiatra zaproponuje dalsze postępowanie: zaleci podjęcie odpowiedniej dla stwierdzonego problemu psychoterapii, a w razie potrzeby zaproponuje leczenie farmakologiczne.

Wielu młodych ludzi reaguje negatywnie na propozycję wizyty u psychologa czy psychiatry. Rodzice często czują się w takich sytuacjach bezradni i nie zawsze wiedzą, na ile powinni działać stanowczo, nawet wbrew woli swojego dziecka, a na ile pozostawić mu swobodę w decydowaniu. Do momentu ukończenia przez dziecko 16 lat decyzje co do jego leczenia podejmuje jego opiekun prawny (najczęściej rodzic). Trudno jednak nie brać pod uwagę emocji i obaw swojego dziecka w związku z planowaną wizytą w poradni zdrowia psychicznego. Przed udaniem się z nastolatkiem na konsultację trzeba spokojnie z nim porozmawiać - przedstawić mu swoje obawy o jego stan psychiczny, zapewnić o swoim wsparciu i przedstawić spotkanie z lekarzem czy psychologiem jako pierwszy krok w kierunku wspólnego rozwiązywania trudności. Dobrze jest razem z dzieckiem zastanowić się, z czego może wynikać jego niechęć do takiej wizyty. Może ono przeżywać następujące obawy (przykłady wzięte z praktyki):

  • że otrzyma etykietę „psychicznie chorego”, a otoczenie dowie się o tym i wyśmieje go,
  • że psycholog/psychiatra wszystko, co dziecko mu powie, przekaże rodzicom,
  • że „oddanie go pod opiekę” psychologa/psychiatry oznacza, że rodziców już nie obchodzą jego problemy,
  • że psycholog/psychiatra uzna je za „złe dziecko” i będzie je krytykować i zawstydzać

Aby przekonać nastolatka, trzeba czasem powtórzyć taką rozmowę kilka razy - bywa, że potrzebna jest pewna doza stanowczości. Często okazuje się, że mimo deklarowanej na początku niechęci, młody człowiek nawiązuje kontakt z psychologiem/psychiatrą i godzi się na dalszą współpracę. Nie wolno natomiast zabierać dziecka do psychologa czy psychiatry „podstępem” - czyli np. mówiąc mu, że jedzie do neurologa, pediatry itp.

Jeśli nastolatek podejmuje działania, które stanowią dla niego lub kogokolwiek innego zagrożenie (np. okalecza się, grozi samobójstwem albo próbuje je popełnić, zachowuje się agresywnie wobec otoczenia), najczęściej nie ma czasu i możliwości przeprowadzenia spokojnej rozmowy. W takich sytuacjach priorytetem jest zapewnienie mu bezpieczeństwa, dlatego należy natychmiast poszukiwać odpowiedniej pomocy.

24.07.2014
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?