Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Miód w diecie dziecka

Pytanie nadesłane do redakcji

Od którego roku życia można podawać dziecku miód?

Odpowiedział

dr med. Wojciech Feleszko
Klinika Pneumonologii i Alergologii Wieku Dziecięcego
Warszawski Uniwersytet Medyczny

Mimo, iż miód jest uważany za niezwykle zdrowy produkt, posiadający liczne właściwości prozdrowotne i przeciwbakteryjne, to nie jest on jednak wolny od zanieczyszczeń mikrobiologicznych!

Najpoważniejszym z nich są laseczki Clostridium botulinum, zdolne do produkcji botuliny, czyli toksyny jadu kiełbasianego będącej najsilniejszą znaną neurotoksyną. Spory bakterii jadu kiełbasianego znajdują się w glebie i stamtąd przenoszone są przez pszczoły, które następnie kontaminują miód. Po zjedzeniu miodu bakterie w organizmie uaktywniają się i rozpoczynają produkcję botuliny, która powoduje skurcze mięśniowe. Zazwyczaj spożywa się surowy miód (niepasteryzowany), toteż ryzyko obecności w nim bakterii jest znaczne, przy czym są one w tak niewielkiej dawce, że są niemal nieszkodliwe dla dorosłych, ale szkodliwe dla małych dzieci. Na przykład w ciągu ostatnich 5 lat we Francji opisano 6 przypadków tego zatrucia u niemowląt, a najbardziej prawdopodobnym źródłem był właśnie miód.

Z tego względu Amerykańska Akademia Pediatrii nie zaleca podawania miodu dzieciom do 12. miesiąca życia. Miód nie powinien być dodawany do pokarmów, napojów i mieszanek dla niemowląt, które nie ukończyły roku - zakaz ten dotyczy także wypieków oraz potraw, gdzie miód został poddany obróbce termicznej.

Piśmiennictwo:

Hoarau G., Pelloux I., Gayot A. i wsp.: Two cases of type A infant botulism in Grenoble, France: no honey for infants. Eur. J. Pediatr., 2011 Dec 10. [Epub ahead of print]

25.10.2012
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?