Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Alergia na mleko krowie

Prof. dr hab. med. Edward Rudzki
Alergeny, Wydawnictwo Medycyna Praktyczna, Kraków 2009
Alergia na mleko krowie
Fot. sxc.hu

Przez wiele lat alergia na mleko krowie uchodziła za rzadkie zjawisko. Bezpośrednio po drugiej wojnie światowej w Szwecji oszacowano, że występuje ona zaledwie u 0,001—0,03% badanych. W latach 50. XX wieku nastąpił gwałtowny wzrost tej nadwrażliwości, co pradopodobnie było spowodowane modą na znacznie rzadsze karmienie dzieci piersią.

Alergię na mleko zaczęto rozpoznawać u 2—5% dzieci (zdaniem niektórych autorów nawet u 15%). Dokładniejsze badania wykazały, że rodzice częściej rozpoznają alergię na mleko, niż potwierdzają to próby skórne, badania laboratoryjne oraz próby prowokacyjne przeprowadzane pod nadzorem lekarskim.

W miarę upływu czasu tolerancja mleka krowiego u dzieci początkowo nadwrażliwych na ten produkt spożywczy staje się coraz lepsza. Tylko u części chorych (>10%) alergia na mleko krowie utrzymuje się długo, czasami nawet przez kilkadziesiąt lat, choć ostatnio zdarza się to rzadko. Nadwrażliwość przebiega wtedy bardzo często w znacznie łagodniejszej postaci, a do jej wywołania niezbędna jest większa ilość mleka.

Alergia na mleko krowie w znacznie większym stopniu niż uczulenie na inne pokarmy zależy od wieku. W pierwszych kilkunastu miesiącach życia mleko krowie jest najczęstszym alergenem dziecka. Popularne określenie "skaza białkowa" dotyczy głównie nietolerancji mleka, choć często także jaj kurzych. Z wiekiem nadwrażliwość na mleko krowie występuje coraz rzadziej. U starszych dzieci i u dorosłych mleko jest tylko jednym z wielu pokarmów źle znoszonych na skutek alergii.

Rozpoznanie alergii na mleko krowie

W 1997 roku Podkomitet Niepożądanych Reakcji na Żywność Europejskiej Akademii Alergii i Immunologii Klinicznej ustanowił 3 kryteria klinicznego rozpoznania alergii na mleko krowie:

  1. ustąpienie objawów po odstawieniu mleka i otrzymywanych z niego wyrobów
  2. nawrót dolegliwości po jednokrotnym podaniu mleka
  3. wyłączenie zakażeń i zaburzeń enzymatycznych powodujących podobne objawy, jak wywołane złym znoszeniem mleka krowiego.

Niemowlę początkowo powinno więc przestać otrzymywać mleko krowie w każdej postaci. Dlatego przez 4 tygodnie jest ono bądź wyłącznie karmione piersią, bądź otrzymuje mieszanki lecznicze niezawierające białek mleka krowiego. W pierwszym wypadku matka w tym okresie nie może pić mleka krowiego.

07.03.2012
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?