×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

85 proc. dorosłych Polaków chce zwiększyć aktywność fizyczną po epidemii

Joanna Morga

Aż 85 proc. dorosłych Polaków planuje więcej ćwiczyć po zakończeniu pandemii - wynika z najnowszego sondażu na ten temat, zrealizowanego przez Kantar.


Fot. pixabay.com

Przeprowadzono je w dniach 23-30 kwietnia br. na losowej próbie 1000 Polaków powyżej 18. roku życia. Wykorzystano w tym celu technikę wywiadu telefonicznego wspomaganego komputerowo (CATI).

Okazało się, że 57 proc. badanych odczuwa większą potrzebę ruchu, natomiast 43 proc. przyznało, że w czasie epidemii i społecznej izolacji ich aktywność fizyczna spadła. Powodem tego spadku było najczęściej zamknięcie obiektów sportowych, na co wskazało 35 proc. respondentów. 85 proc. badanych zapowiedziało, że chce więcej ćwiczyć po zakończeniu pandemii.

Przed epidemią z różnego rodzaju obiektów sportowych korzystało ok. 40 proc. Polaków. W badaniu aż 75 proc. z tej grupy zapowiedziało, że wybierze się do nich, gdy tylko zostaną otwarte.

Wśród innych przyczyn ograniczenia ruchu badani wskazali też obostrzenia związane z uprawianiem sportu na świeżym powietrzu (20 proc.) oraz izolację (14 proc.).

Większość osób, które zmniejszyły swoją aktywność, już dziś odczuwa negatywny wpływ zmiany sportowych nawyków na swoje samopoczucie (74 proc.) i zdrowie (65 proc.), a także na sylwetkę (61 proc.).

Jedynie co 10. Polak deklaruje, że w okresie epidemii ćwiczy więcej. Są to przeważnie osoby, które już wcześniej były najbardziej aktywne.

Aktywnością najchętniej wybieraną w obecnej sytuacji jest jazda na rowerze (36 proc. aktywnych osób). Dużym wzrostem popularności cieszą się treningi ogólnorozwojowe, które można wykonywać w domu, takie jak gimnastyka czy aerobik. Korzysta z nich obecnie 28 proc. amatorów sportu. Kolejnymi popularnymi aktywnościami są jogging (27 proc.) i spacery (26 proc.).

W czasie izolacji społecznej dużego znaczenia nabrały rozwiązania online, które wspierają aktywny i zdrowy tryb życia w warunkach domowych. Obecnie 32 proc. aktywnych fizycznie Polaków ćwiczy korzystając z filmów instruktażowych.

„W czasie epidemii, gdy 30 proc. Polaków spędza w pozycji siedzącej ponad siedem godzin dziennie, a blisko 40 proc. nie podjęło żadnej aktywności fizycznej w ciągu ostatnich 30 dni, każda forma ruchu jest lepsza i bardziej bezpieczna dla zdrowia niż jego brak. (…) Regularna aktywność fizyczna wspiera nasze zdrowie, poprawia samopoczucie, odporność, sprawność umysłową, a przede wszystkim zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób cywilizacyjnych, takich jak cukrzyca typu 2, choroby układu krążenia, czy depresja, które cały czas są głównymi przyczynami zgonów w Polsce" - podkreśla cytowany w informacji prasowej specjalista chorób zakaźnych oraz medycyny sportowej dr hab. Ernest Kuchar z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Jak przypomina ekspert, już 20 minut szybkiego marszu dziennie może zredukować ryzyko wstąpienia depresji o 22 proc. Z kolei brak aktywności fizycznej zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia nadciśnienia tętniczego o 50 proc. Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) osoby dorosłe dla własnego zdrowia i dobrego samopoczucia powinny podejmować co najmniej 150 minut umiarkowanej lub 75 minut intensywnej aktywności fizycznej w tygodniu.

Dlatego - zdaniem dr. Kuchara - możliwość ponownego podjęcia ćwiczeń w przystosowanych do tego obiektach sportowych jest obecnie bardzo ważna.

W Polsce wznowienie działalności zamkniętych obiektów sportowych zaplanowane zostało dopiero w czwartym etapie odmrażania gospodarki. Obecnie ich właściciele przygotowują się do tego i wdrażają specjalne procedury, by zapewnić ćwiczącym bezpieczeństwo.

Badanie pt. MultiSport Index Pandemia zostało zrealizowane przez Kantar na zlecenie Benefit Systems.

15.05.2020

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Wyjątkowe sytuacje. Towarzyszenie osobie chorej na COVID-19
    Czy szpital może odmówić zgody na towarzyszenie hospitalizowanemu dziecku? Jak uzyskać zgodę na towarzyszenie osobie, która umiera w szpitalu z powodu COVID-19?
    Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.
  • Wyjątkowe sytuacje. Kiedy chorujesz na COVID-19
    Czy chory na COVID-19 może wyjść ze szpitala na własne żądanie? Jak zapewnić sobie prawo do niezastosowania intubacji. Na pytania dotyczące pobytu w szpitalu podczas pandemii koronawirusa odpowiada Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Łukasz Chmielowiec.