Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Białko zwierzęce czy roślinne w treningu siłowym?

dr Andrzej Grzelak
fizjolog wysiłku fizycznego i sportu, trener, instruktor fitness, specjalista treningu zdrowotnego

Pytanie nadesłane do redakcji

W treningu siłowym, trenerzy zalecają spożywanie białka zwierzęcego w odpowiedniej ilości, gdyż twierdzą, że masę mięśniową zbuduje tylko białko zwierzęce, które jest kompletne pod kątem aminokwasów, natomiast białko roślinne, które nie zawiera wszystkich aminokwasów, nie bierze udziału w budowie masy mięśniowej. Czy to prawda, jak naprawdę jest z tą budową mięśniową? Powstaje obok pytanie, skąd biorą siłę wegetarianie? Osobiście znam kilku, są silni.

Odpowiedział


dr Andrzej Grzelak
fizjolog wysiłku fizycznego i sportu, trener, instruktor fitness, specjalista treningu zdrowotnego

Niewątpliwie, odpowiednia ilość i jakość białka, a dokładnie podaż wszystkich niezbędnych aminokwasów w optymalnych ilościach i proporcjach jest jednym z kluczowych elementów diety sportowców i osób aktywnych fizycznie, nawet jeżeli przerost włókien mięśniowych (hipertrofia) nie jest podstawowym celem treningu. Natomiast, wspomniani w pytaniu wegetarianie (którzy jednak spożywają białko zwierzęce w postaci jaj, nabiału itp.), ale i również weganie (wyłączający z diety wszystkie produkty odzwierzęce), uprawiający sport i kulturystykę, zarówno amatorsko jak i wyczynowo, są dobrym przykładem, że mięso i inne źródła białka zwierzęcego, nie są niezbędne do skomponowania i zbilansowania optymalnej diety, skutecznie wspomagającej proces treningowy, w tym trening siłowy ukierunkowany na rozwój siły i masy mięśniowej.

Co prawda, białka pochodzenia roślinnego, ze względu na swój „niekompletny” skład aminokwasowy uważane są za „niepełnowartościowe” lub mniej wartościowe, ale jednak mogą być one z pożytkiem wykorzystane przez organizm, poprzez właściwe komponowanie posiłków. Istotną kwestią jest tutaj umiejętne łączenie produktów (roślinnych ze zwierzęcymi i/lub różnych roślinnych ze sobą), tak aby dostarczyć w posiłku wszystkich aminokwasów (a zwłaszcza egzogennych), w odpowiednich ilościach i proporcjach. Wykorzystując różnorodność produktów roślinnych i różny ich profil aminokwasowy można uzyskać posiłki o wysokiej wartości biologicznej i odżywczej, co jest powszechnie stosowane przy komponowaniu diet wegetariańskich i wegańskich dla sportowców. Przy kompletowaniu całodziennej racji pokarmowej, należy jednak pamiętać, aby wzajemne uzupełnianie aminokwasów odbywało się możliwie jednocześnie lub nie dłużej niż w odstępie 4-6 godzin. Przy dłuższych przerwach między posiłkami nie dochodzi do uzupełniania brakujących aminokwasów i część białka zostaje wykorzystana do celów energetycznych zamiast syntezy białek mięśniowych.

W ramach poruszonego tematu, warto też zwrócić uwagę na często spotykany błąd, popełniany przez niektórych trenerów, jakim jest nie uwzględnianie białka z produktów roślinnych w całodobowej podaży tego składnika pokarmowego. Jest to niczym nie uzasadnione podejście, mogące prowadzić do obciążenia organizmu nadmierną ilością białka w diecie.

Piśmiennictwo:

1. ACMS, Nutrition and Athletic Performance. Special communications: Joint Position Statement. Med Sci Sports Exerc, 2016;48(3):543–568.
2. Celejowa I. Żywienie w sporcie, Wyd. Lek. PZWL, Warszawa 2012;47-54.
3. Hryniewiecki L. Białka. [w:] Żywienie człowieka. Podstawy nauki o żywieniu. [red.] Gawęcki J., Hryniewiecki L. Wyd. Nauk. PWN, Warszawa 2008;176-197.

Data utworzenia: 07.08.2018
Białko zwierzęce czy roślinne w treningu siłowym? Oceń:
(5.00/5 z 3 ocen)
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?