Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Trudności w przełykaniu po bronchoskopii

Pytanie nadesłane do redakcji

Dlaczego mój tata po bronchoskopii nie może przełykać, zwłaszcza dużych kęsów?

Odpowiedziała

lek. med. Iwona Witkiewicz
specjalista chorób płuc
Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. Prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

Bronchoskopia, czyli wziernikowanie tchawicy i oskrzeli, to podstawowe badanie w diagnostyce chorób układu oddechowego. Polega na wprowadzeniu giętkiego endoskopu przez jamę ustną, następnie gardło i krtań do tchawicy i oskrzeli w celu wzrokowej oceny stanu dolnych dróg oddechowych oraz pobrania, w zależności od potrzeb diagnostycznych, materiałów (wydzielina oskrzelowa, popłuczyny, wymazy szczoteczkowe, skrawki) do badań mikrobiologicznych i histopatologicznych. W niektórych przypadkach uzasadnionych medycznie zabieg wykonuje się sztywnym metalowym bronchoskopem. Badania wykonywane sztywnym bronchoskopem często nie są zabiegami diagnostycznymi, tylko leczniczymi - np. poszerzanie zwężeń dróg oddechowych, zakładania stentów dooskrzelowych, usuwanie ciał obcych, tamowanie krwawień itp.

Przeciwwskazaniami do zabiegu są:

  • ciężka niewydolność oddechowa (hipoksemia <50 mm Hg),
  • ciężka niewydolność krążenia,
  • świeży zawał serca i okres do 6 tygodni po zawale,
  • zaburzenia rytmu, zwłaszcza pochodzenia komorowego,
  • astma oskrzelowa w okresie zaostrzenia (FEV1 <1000 ml).

Zabieg wykonuje się, wprowadzając bronchofiberoskop przez usta lub nos, czasem przez rurkę endotrachealną lub otwór tracheotomijny, systematycznie znieczulając kolejne odcinki drzewa oskrzelowego roztworem ksylokainy i oceniając wzrokowo drzewo oskrzelowe. Bronchoskop sztywny zakłada się przez usta. W przypadku stwierdzenia zmian morfologicznych pobiera się materiały do badań: kleszczykami, szczoteczką cytologiczną cewnikiem lub igłą biopsyjną. W przypadku bronchoskopii leczniczych odpowiednio w zależności od potrzeb i przyczyny usuwa się ciało obce, odsysa nadmiar wydzieliny, koaguluje się z użyciem lasera lub diatermii zmiany lub bujającą ziarninę. Po odessaniu nadmiaru wydzieliny usuwa się bronchofiberoskop.

Brochofiberoskopia jest zasadniczo badaniem bezpiecznym, z niewielką liczbą powikłań, ale jak w przypadku każdego badania inwazyjnego istnieje ryzyko wystąpienia objawów niepożądanych, które mogą nawet stanowić zagrożenie dla życia.

Powikłania bronchoskopii mogą być związane z:

  • działaniem leków przygotowujących do badania:
    - często: suchość w jamie ustnej, zaparcia, zatrzymanie moczu,
    - rzadko: przyspieszone i nierówne bicie serca, wzrost ciśnienia tętniczego, wzrost ciśnienia w gałce ocznej i zaburzenia widzenia, nadmierna senność, zawroty głowy, zaburzenia koordynacji ruchowej,
  • znieczuleniem miejscowym:
    - często: zaburzenia smaku, drętwienie języka i błon śluzowych, uczucie niepokoju,
    - rzadko: drżenie mięśniowe, zaburzenia rytmu serca, spadek ciśnienia tętniczego, reakcje alergiczne (wysypka, pokrzywka, duszność, wstrząs),
    - bardzo rzadko: napady drgawek,
  • techniką i przebiegiem badania:
    - często: krwawienia z dróg oddechowych, kaszel, wzrost temperatury ciała o 1-2°C utrzymujący się do 72 godzin po badaniu,
    - rzadko: urazy nosogardła i krtani związane z wprowadzeniem endoskopu, urazy śluzówki dróg oddechowych spowodowane pobraniem materiałów bioptycznych, skurcz oskrzeli, zmniejszenie prężności tlenu we krwi i związane z nim zaburzenia rytmu serca.

Trudno ocenić, co spowodowało zaburzenia połykania po zabiegu bronchoskopowym w tym konkretnym przypadku. Jeżeli zabieg był przeprowadzony bronchofiberoskopem giętkim, a zaburzenia połykania były przemijające, mogły je spowodować mikrourazy błony śluzowej gardła związane z wprowadzaniem instrumentu. Jeżeli zabieg był prowadzony bronchoskopem sztywnym, nie można wykluczyć urazu mechanicznego gardła, ale taki fakt powinien być sprawdzony, a chory musi zostać o nim poinformowany i być odpowiednio leczony.

Nie wiem też, z jakiego powodu tata miał wykonaną bronchoskopię. Może wskazaniem do zabiegu były zmiany naciekowe lub nowotworowe w śródpiersiu albo płucu zlokalizowane blisko przełyku i nie sam zabieg, ale naturalny przebieg choroby wywołał zaburzenia przełykania.

Aby móc bardziej jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, musiałabym wiedzieć, jak szybko po zabiegu takie zaburzenia się pojawiły, jakie były wskazania do zabiegu, czy w trakcie badania wystąpiło krwawienie? Czy były pobierane materiały do badań histopatologicznych? Niezależnie jednak od przyczyny, jeżeli zaburzenia połykania nie ustępują, a nie uzasadnia ich choroba, z powodu której było wykonane badanie, należy jak najszybciej zgłosić się albo do lekarza, który badanie przeprowadził, albo do gastrologa w celu ustalenia i usunięcia przyczyny.

Piśmiennictwo:

Antczak A. (red.): Pulmonologia. Medical Tribune POLSKA.
Pirożyński M.: Bronchofiberoskopia. α-medica Press II, 2011.

24.06.2013

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.

Polecają nas