Pytanie nadesłane do redakcji
Mam pytanie odnośnie do wścieklizny. Wczoraj podczas czyszczenia nóżek świńskich skaleczyłam się i dalej je myłam, była na nich krew świni. Czy w ten sposób mogłam się zarazić?
Odpowiedź
Wścieklizna przenosi się poprzez ugryzienia zwierząt stałocieplnych (np. nietoperz, pies, skunks, szop), za pośrednictwem śliny chorego zwierzęcia. Znacznie rzadziej przez wdychanie aerozolu odchodów nietoperzy. Możliwe jest też zakażenie poprzez przeszczepienie tkanek od osoby z nierozpoznanym zakażeniem. Nie stwierdzono, aby wirus przenosił się drogą krwionośną. Zatem krew nie stanowi zagrożenia.
Ważna praktyczna informacja – właściwe oczyszczenie rany: jak najszybsze obfite umycie pod bieżącą wodą z mydłem przez około 15 min, a następnie zastosowanie środka odkażającego (Octenisept, 40% roztwór alkoholu etylowego, jodopowidon, 0,1% wodny roztwór jodyny, 20% roztwór mydła, czwartorzędowe zasady amoniowe itp.) pozwala na znaczne zredukowanie ryzyka zakażenia wścieklizną.
Zdrowa skóra skutecznie chroni przed zakażeniem, dlatego zgodnie z zaleceniami brak ran (skóra nieuszkodzona) lub kontakt pośredni nie wymagają profilaktyki poekspozycyjnej.
Ponadto świnie są współcześnie hodowane w chlewach w warunkach zamkniętych, pod nadzorem weterynaryjnym, zatem jest niezmiernie mało prawdopodobne, by zostały zakażone wścieklizną.
W 2024 r. w Polsce stwierdzono w sumie 39 ognisk wścieklizny: 32 w woj. lubelskim i 7 w woj. podkarpackim. Większość przypadków dotyczyła dzikich zwierząt – lisów, choć stwierdzono również przypadki wśród zwierząt domowych, w tym bydła.
Mam nadzieję, że powyższe informacje Panią uspokoją.
Piśmiennictwo:
Kids Health: Rabies.NCBI: Rabies risk among travelers.
Program Szczepień Ochronnych na rok 2025