Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Leczenie zaburzeń węchu

lek. med. Agata Szołdra-Seiler
specjalista otolaryngolog
Oddział Laryngologii
Szpital Wojewódzki w Koszalinie

Witam! Od prawie 2 lat leczę się u laryngologa z powodu zaniku węchu. Zanim poszedłem do laryngologa, prawie rok miałem problemy z węchem, ale bagatelizowałem ten problem, tłumacząc sobie, że to nic takiego. Jednak im dłużej, tym bardziej węch pogarszał się, a ja nie dość, że nie czułem zapachów, to zacząłem czuć jakiś odór. Kiedy poszedłem do lekarza, przepisał mi Dexamethason tabletki, krople Dicortineff, krople Dexamethason, witaminy B2, B5, magnez. Po kuracji węch mi wracał, ale po jakimś czasie problem znów się powtarzał. Po jakiejś przerwie kurację powtarzaliśmy, węch wracał i zanikał. Dodam tylko, że nie palę papierosów od 3 lat, ale pracowałem w kurzu i fetorze podczas kuracji. Obecnie nie pracuję i ostatnią kurację zakończyłem miesiąc temu, węch mam, ale troszkę zmniejszył się. Proszę powiedzieć, czy ten Dexamethason jest niebezpieczny? Czy powinienem go przyjmować? Pozdrawiam serdecznie.

Zdrowy człowiek jest w stanie odczuwać ponad 100 tys. różnych zapachów. Sprawnie działający zmysł węchu ostrzega nas przed substancjami potencjalnie niebezpiecznymi dla zdrowia (toksyczne gazy, zepsute pożywienie itp.), informuje o niedostatkach w utrzymaniu higieny osobistej. Węch wraz ze smakiem, a także wzrokiem wpływa na doznania zmysłowe jakie mogą dać spożywane pokarmy, rozpoczyna złożone odruchy pokarmowe i uczestniczy w procesie trawienia, stymulując wydzielanie enzymów trawiennych, pomaga także prawdopodobnie w doborze partnera życiowego.

Zaburzenia węchu mogą wpływać na jakość życia. Brak węchu, czy nawet jego osłabienie powodują utratę przyjemności z jedzenia i tym samym spadek apetytu mogący skutkować zmniejszeniem masy ciała i zaburzeniami w odżywianiu, a także kłopotami z libido. Dłużej trwające problemy z węchem mogą być powodem uczucia niepokoju i stanów depresyjnych.

Idiopatyczne (brak wykrywalnej przyczyny) osłabienie węchu może być wczesnym objawem lub wyprzedzać wystąpienie choroby Parkinsona czy Alzheimera.

Lista potencjalnych przyczyn zaburzeń węchu zawiera ponad 200 pozycji i jest wciąż poszerzana o nowe przyczyny. Upraszczając, wyodrębniono 3 największe grupy chorób mogąych skutkować nieprawidłowościami w odczuwaniu zapachów:

  1. ostre infekcje wirusowe górnych dróg oddechowych
  2. przewlekłe choroby jam nosa i zatok przynosowych
  3. urazy głowy.

Rzadszymi przyczynami tych zaburzeń mogą być: guzy jam nosa, guzy wewnątrzczaszkowe, naczyniopochodne uszkodzenia i procesy degeneracyjne w ośrodkowym układzie nerwowym, astma oskrzelowa, choroby tarczycy i przytarczyc, cukrzyca, niedobór witaminy B12, niedobór cynku. Także niektóre leki stosowane w leczeniu nadciśnienia tętniczego i padaczki oraz pewne substancje (np.: lauryn sodu w paście do zębów czy glukonian cynku w żelu donosowym mającym koić objawy przeziębienia) i palenie tytoniu mogą zaburzać węch. Z wiekiem nasz węch słabnie. Jest to proces powolny i często nieuświadomiony.

Miejscem, w którym rozpoczyna się proces odczuwania zapachów jest jama nosowa. Najlepiej odczuwają zapachy osoby z lekko obrzękniętą i wilgotną błoną śluzową. Skrajnie obrzęknięta lub wysuszona błona śluzowa jest powodem zmniejszenia zdolności do odczuwania zapachów. Stąd ważna jest temperatura i stopień wilgotności otoczenia, w którym przebywamy, a także odpowiednie nawodnienie organizmu. Jeśli cierpimy na nieżyt nosa i zatok albo pracujemy w warunkach szkodliwych (zapylenie, lotne toksyczne bądź drażniące związki chemiczne, wysoka temperatura itp.) musimy pamiętać o stosownym zabezpieczeniu dróg oddechowych (maski, filtry, uzupełnianie płynów, nawilżanie błony śluzowej nosa, płukanie nosa).

U osób uskarżających się na zaburzenia węchu po dokładnym wywiadzie dotyczącym chorób ogólnych, używanych leków i używek, ocenie szkodliwości w miejscu pracy oraz warunkach domowych należy oprócz pełnego badania laryngologicznego wykonać również badanie endoskopowe jam nosa i przesiewowe testy węchowe. Badanie fizykalne można poszerzyć o diagnostykę obrazową – tomografię komputerową zatok przynosowych ze szczególną oceną stropu zatok sitowych. Pacjent z rozpoznanym zaburzeniem węchu bez uchwytnej przyczyny laryngologicznej powinien zostać zbadany także przez neurologa w celu oceny wszystkich nerwów czaszkowych i mózgowia. Pomocny w tej ocenie jest rezonans magnetyczny głowy.

Leczenie zaburzeń węchu jest związane ściśle z przyczyną ich powstania. Należy dodać, że w wielu przypadkach medycyna bywa bezsilna. Jeśli po urazach głowy węch nie powróci w ciągu roku, uznaje się jego brak za trwały. Guzy, polipy, zmiany przerostowe w jamach nosa leczy się z reguły operacyjnie. Przy niedoborze cynku pomocne jest uzupełnienie diety jego preparatami. Teofilina pomaga u osób z zaburzeniami biochemicznymi u podłoża zaburzeń węchu. W leczeniu zmian zapalnych w obrębie zatok sitowych istotną pozycję zajmuje doustna glikokortykosteroidoterapia (GKS). Jeśli następuje poprawa po ok. 3-tygodniowej terapii malejącymi dawkami GKS, leczenie powinno być/może być kontynuowane glikortykosteroidami donosowymi najlepiej o najmniejszej dostępności biologicznej, czyli takimi, które działają głównie miejscowo. Jeśli nie ma oczekiwanej poprawy, należy rozważyć leczenie operacyjne (operacja czynnościowa nosa i zatok metodą mikrochirurgii wewnątrznosowej). Zabieg chirurgiczny zawsze musi być poprzedzony wnikliwą analizą tomografii zatok przynosowych.

W literaturze można spotkać się z pojęciem braku węchu (anosmia) zależnym od glikokrtykosteroidów (steroid dependent anosmia – SDA). Rozpoznanie SDA pozwala na zastosowanie długotrwałej terapii małymi (najmniejsza skuteczna) dawkami GKS. Ma to zastosowanie tylko wówczas, gdy korzyści z leczenia przewyższą działania niepożądane terapii steroidami. A działania niepożądane są bardzo różnorodne. Już po ponad 2-tygodniowym leczeniu można zaobserwować zmianę owalu twarzy na tzw. księżycowatą (okrągłą), po dłuższym stosowaniu pojawia się tzw. bawoli kark, może dojść do osłabienia mięśni, zatrzymania wody i sodu w organizmie, utraty potasu, zahamowania czynności i zaniku kory nadnerczy, zaburzeń odporności, zaburzeń gojenia się ran, może pojawić się jaskra, zaćma, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia nastroju, rozstępy skóry, trądzik skóry posteroidowy, impotencja i jeszcze wiele innych chorób i objawów.

Analizując jedynie dane z Pana wywiadu, wiemy już, że zaburzenia węchu są odwracalne i mają u podłoża prawdopodobnie przewlekły stan zapalny błony śluzowej nosa (tytoń, szkodliwości zawodowe i pewnie jeszcze inne czynniki). Ogólne wskazówki postępowania medycznego przedstawiono powyżej. Radziłabym także sprawdzić stan uzębienia.

Piśmiennictwo:

Gaines A.D.: Anosmia and hyposmia. Allergy Asthma Proc. 2010; 31(3): 158–159.
Krzeski A., Straburzyński M.: Diagnostyka zaburzeń węchu. [W:] Krzeski A. (red.): Diagnostyka rynologiczna. Kraków 2009, Medycyna Praktyczna: 53–58.

Data utworzenia: 20.03.2013
Data aktualizacji: 09.03.2016
Leczenie zaburzeń węchuOceń:
(5.00/5 z 2 ocen)

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?